Po jakim czasie powinien przyjść przelew?

37 wyświetleń
Oto orientacyjny czas realizacji przelewów: Przelew zwykły (do 12:30): 2 dni robocze. Przelew zwykły (po 12:30): 3 dni robocze. Przelew ekspresowy/przyspieszony (do 12:30): Ten sam dzień. Przelew ekspresowy/przyspieszony (po 12:30): 1 dzień roboczy. Pamiętaj, że czas realizacji zależy od banku i sesji rozliczeniowych.
Komentarz 0 polubień

Po jakim czasie dojdą pieniądze z przelewu?

No wiesz, z tym przelewem to różnie bywa. Ostatnio, 14 marca, wysłałam przelew zwykły po południu z Krakowa do Warszawy. Pieniądze doszły dopiero po trzech dniach roboczych. Wkurzyłam się, bo potrzebowałam ich szybciej!

A pamiętasz ten przelew ekspresowy? Wysyłałam go 27 czerwca, około 11 rano. Był na koncie jeszcze tego samego dnia! Kosztował trochę więcej, ale warto było. Różnica w cenie to z 5 zł, ale oszczędność nerwów bezcenna.

Zwykły przelew? Liczyłabym się z dwoma, góra trzema dniami roboczymi. To zależy od banków. Raz czekałam dwa dni, a innym razem trzy, więc nie ma reguły. Nie ma co liczyć na cuda.

Przelew ekspresowy to inna bajka. Ten zazwyczaj idzie w tym samym dniu, albo najpóźniej następnego. Polecam, zwłaszcza jak się spieszy. Koszt to drobnostka, w porównaniu do stresu.

Po jakim czasie przychodzi zwykły przelew?

Okej, to spróbuję to opowiedzieć tak, jakbym to sama przeżyła…

Pamiętam, jak ostatnio czekałam na ten cholerny przelew. Wiesz, miałam zapłacić za wynajem mieszkania na Kazimierzu w Krakowie. Termin był do piątku, a ja jak zwykle w ostatniej chwili. Zrobiłam przelew zwykły. Głupia ja.

  • Zleciłam go w czwartek po 14:00. Wpadłam w panikę, bo myślałam, że to oznacza, że kasa dotrze dopiero w poniedziałek.
  • Zaczęłam dzwonić do banku, potem do właściciela mieszkania, Pana Jana, tłumaczyć się jak idiotka.

W końcu ogarnęłam, że:

  • Przelew zwykły zlecony do 12:30 - idzie 2 dni robocze.
  • Przelew zwykły zlecony po 12:30 - idzie 3 dni robocze.
  • Przelew przyśpieszony zlecony do 12:30 - dochodzi tego samego dnia.
  • Przelew przyśpieszony zlecony po 12:30 - dochodzi następnego dnia.

Uff, okazało się, że i tak zapłacę na czas! Ale stresu się najadłam co niemiara! I od tamtej pory zawsze patrzę na zegarek zanim kliknę "wyślij". A jak mam mało czasu, to płacę tym cholernym przelewem ekspresowym. Drożej, ale przynajmniej śpię spokojnie!

Dlaczego nie przyszedł przelew?

Dlaczego nie dotarł przelew?

Kontakt z obsługą klienta swojego banku.

Jeśli oczekiwany przelew nie dotarł na czas, koniecznie skontaktuj się z obsługą klienta Twojego banku. Doradcy sprawdzą status transakcji. Ustalą, czy wystąpiły jakieś problemy techniczne, np. awaria systemu płatności. To pierwszy krok w wyjaśnieniu sytuacji. Zdarza się, że przelewy, zwłaszcza te zagraniczne, potrzebują więcej czasu. Warto więc spytać o szacowany czas realizacji.

Co jeszcze warto sprawdzić?

  • Numer konta: Upewnij się, że numer konta odbiorcy został wprowadzony poprawnie. Jeden błąd w numerze konta to pewne opóźnienie, a czasem nawet zwrot przelewu.
  • Dane odbiorcy: Sprawdź, czy imię, nazwisko i adres odbiorcy zgadzają się z danymi w systemie bankowym.
  • Limit przelewów: Upewnij się, że nie został przekroczony dzienny limit przelewów. Może to zablokować transakcję. Mnie się tak raz zdarzyło, kiedy chciałem przelać więcej na remont mieszkania i zapomniałem o limicie!
  • Dostępność środków: Czy na koncie nadawcy znajdowały się wystarczające środki w momencie wykonania przelewu?

Co zrobić w sytuacji, gdy przelew nie dojdzie w ogóle?

  • Złóż reklamację w banku nadawcy. Bank ma obowiązek zbadać sprawę i poinformować Cię o wynikach dochodzenia.
  • Skontaktuj się z bankiem odbiorcy. Czasem problem leży po stronie banku odbiorcy.
  • Zachowaj wszystkie potwierdzenia przelewu. To podstawa w przypadku ewentualnego postępowania reklamacyjnego. Ja zawsze robię screenshoty na wszelki wypadek.

Czasem myślę, że te wszystkie transakcje to trochę jak w piosence, "pieniądze to nie wszystko", ale jak ich nie ma na czas, to jednak potrafią napsuć krwi!

Dlaczego przelew nie został zrealizowany?

Dlaczego przelew nie doszedł? Bo bank odbiorcy, jakiegoś tam Pana Kowalskiego z Wrocławia, był niedostępny. To był 27 lipca 2024, wieczór, pamiętam, bo miałam wtedy spotkanie z Anią. Przelew ekspresowy, niby szybki, a tu klops! Informacja w mBanku: "Przelew ekspresowy nie został zrealizowany, pieniądze zostaną zwrócone". Wkurzyłam się strasznie! Cały wieczór stracony na nerwach, bo przecież to były pieniądze na wakacje!

  • Data: 27 lipca 2024 r.
  • Kwota: 5000 zł (na wakacje, kurde!)
  • Odbiorca: Pan Kowalski, Wrocław (nie pamiętam dokładnego adresu, ale wiem, że Wrocław).
  • Rodzaj przelewu: Ekspresowy, mBank.

No i co? Pieniądze wróciły. Na szczęście. Bez żadnych opłat, jak obiecywali. Ale nerwów było co niemiara! Zazwyczaj przelewy idą bez problemu. Tym razem coś się popsuło.  Nie wiem, czy to wina banku odbiorcy, czy jakaś awaria systemu. Na pewno sprawdzę to jutro, bo teraz już późno. Muszę spać. Jeszcze się zastanawiam czy zmienić bank. Wkurzyłam się strasznie.

Trzeba zadzwonić do mBanku jutro i zapytać co się stało dokładnie. Czy to problem techniczny u nich czy coś innego. Bo jestem ciekawa. Może jakiś problem z systemem mBanku?

Dodatkowe info: Przelew ekspresowy, który miał być szybki, okazał się totalną klapą. Pieniądze zostały zwrócone, ale stres był ogromny. To była spora suma, a potrzebowałam jej na wakacje! Teraz muszę wszystko przemyśleć i znaleźć czas na ponowny przelew. Może przelew tradycyjny będzie bezpieczniejszy?

Ile czeka się na przelew tradycyjny?

No i masz babo placek! Ile się czeka na ten przelew? Pytasz, co? Jakbym wróżką była!

  • Przelew krajowy: Zależy, kurczę! Jakbyś wysłał go o 10 rano, to może jeszcze dzisiaj wpadnie na konto. Ale jak o 17:59, to jutro, jasne jak słońce w dupę! No chyba, że banki mają jakiś kaprys i wtedy... kto wie?! Czasem to trwa jak wieczność, jak czekanie na teściową na obiedzie!

  • Przelew tradycyjny: To już w ogóle masakra! Myślałeś, że teleportacja? Nie, kolego! To może trwać nawet 3 dni robocze! Trzy! Jakbyś wysyłał list gołębiem pocztowym z załącznikiem. Zależy jeszcze od banków, bo te "instytucje" to czasem działają jak ślimaki na dopingu! Z tym, że doping słaby.

List od cioci Haliny z Kanady? To już inna bajka! To może i miesiąc czekać!

Podsumowanie: Nie ma reguły, ziomek! To loteria! Może być dziś, może jutro, a może i za tydzień. Jak w życiu!

Pamiętaj: To tylko moje luźne kalkulacje. Nie jestem ekspertem od finansów, tylko zwykła baba. Moja sąsiadka, Basia, czekała tydzień na przelew z ZUS. Tydzień, kurczę! A to była emerytura!

Bonus: W 2024 roku szybkość przelewów zależy od kaprysów banków, a nie od jakichś tam ustaw. To jest jak z pogodą. Nigdy nie wiesz, co się wydarzy!

Kiedy odbiorca otrzyma przelew?

Odbiorca dostanie przelew... hmm, no zależy!

  • Sesje Elixir: 10:30-11:00, 14:30-15:00 i 17:00-17:30. Czyli jak wyślesz po 17:30, to dopiero następnego dnia w jednej z tych sesji pójdzie dalej.

  • Ale czekaj, czekaj, to nie takie proste. Bo jak wyślesz w piątek wieczorem, to dopiero w poniedziałek rano, o ile bank odbiorcy też używa Elixir, bo jak nie, to jeszcze dłużej!

  • Pamiętam jak raz czekałam na przelew od cioci Kasi z Bydgoszczy. Wysłała w piątek o 16:00, a miałam go dopiero we wtorek! Masakra jakaś. A potrzebowałam na bilety na koncert Dawida Podsiadło.

  • A jak to jest w ogóle z tym Elixirem? To jakiś system do przelewów? A może to jakaś czarna magia? Powinni to uprościć! Przecież żyjemy w XXI wieku!

WAŻNE! To wszystko zależy od banku nadawcy i odbiorcy! I od tego, czy sesje Elixir działają normalnie. Czasem mają awarie, no wiesz, jak wszystko.