Jak spalić 1000 kcal w godzinę?
Realistycznie spalenie 1000 kcal w godzinę jest bardzo trudne i zależy od wielu czynników (waga, metabolizm, intensywność). Proponowany przykład jest zbyt ambitny. Bardziej realne jest dążenie do spalenia takiej ilości kalorii w ciągu kilku godzin aktywności, łącząc trening cardio (np. bieg) z treningiem siłowym.
Tysiąc kalorii w godzinę?! Serio?! No, muszę przyznać, że brzmi to… ambitnie, żeby nie powiedzieć, że wręcz niewykonalnie. Sama kiedyś, pamiętam, goniłam za takimi liczbami, wyświetlającymi się na ekranie orbitreka. Myślałam, im więcej, tym lepiej. Aż mi się w głowie kręciło od tego pedałowania! No i co? I nic. Skończyło się na tym, że ledwo żyłam, a efektów jakoś nie widziałam spektakularnych.
Prawda jest taka, że spalanie kalorii to nie wyścigi. Ile osób, tyle metabolizmów. No i ta waga… Wiadomo, im więcej ważysz, tym teoretycznie więcej spalisz, ale bez przesady. Czytałam gdzieś, że taki przeciętny Kowalski, powiedzmy 80 kg, biegnąc naprawdę szybko, może spalić coś koło 800-900 kcal. Ale to już musi być konkretny wycisk! A ja, powiedzmy, że jestem trochę lżejsza… To co, mam się zajechać na śmierć, żeby dobić do tego tysiąca? Bez sensu.
Lepiej chyba podejść do tego z głową, prawda? Nie katować się od razu godzinnym maratonem, tylko połączyć kilka aktywności. Na przykład, lubię sobie pobiegać, fakt. Ale potem jeszcze jakieś ćwiczenia siłowe. Brzuszki, pompki, cokolwiek. I tak przez, powiedzmy, dwie, trzy godziny. Suma summarum, może i uzbiera się ten tysiąc, ale bez takiego morderczego tempa. Bo co mi po spaleniu tysiąca kalorii w godzinę, jak potem tydzień będę dochodzić do siebie? A poza tym, chyba ważniejsze jest, żeby regularnie ćwiczyć, a nie od razu bić rekordy, nie? Przynajmniej ja tak to widzę.
#Metabolizm#Spalanie Kalorii#Trening IntensywnyPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.