Ile razy powinno się ćwiczyć w tygodniu?

77 wyświetleń
Optymalna częstotliwość treningów: Początkujący: 2-3 razy w tygodniu. Koncentracja na technice. Zaawansowani: 4-6 razy w tygodniu. Kluczowa regeneracja. Regularność > intensywność. Słuchaj swojego ciała, unikaj przetrenowania. Dobierz plan do swoich celów i możliwości.
Komentarz 0 polubień

Ile razy ćwiczyć w tygodniu, by osiągnąć cele?

Hm, no wiesz, ile razy ćwiczyć w tygodniu? To zależy, serio. Jak zaczynasz, to 2-3 razy starczy, żeby się nie zniechęcić. Pamiętam, jak ja zaczynałem...

Bolało wszystko po pierwszym treningu!

Później, jak już masz jakąś kondycję, to możesz 4-6 razy. Tylko bez przesady, bo przetrenowanie to zło. Ja raz tak się zajechałem, że przez tydzień ledwo chodziłem. 15.03.2022 to był, pamiętam jak dziś.

Najważniejsze, żeby robić to regularnie, a nie raz na ruski rok. Ja chodzę na siłkę 3 razy w tygodniu i jest git. Widzę efekty i czuję się lepiej. Cena? No karnet około 150 zł na miesiąc, ale dla zdrowia warto.

Czy powinno się ćwiczyć codziennie?

No jasne, że powinno się ćwiczyć codziennie! A jak! Tylko wiesz, nie codziennie w ten sam sposób, bo jeszcze Ci się zwoje mózgowe przepalą, a mięśnie powiedzą "dość, panie Kaziu"!

Masz tu taki planik, żebyś nie zwariował:

  • Codziennie? Jak najbardziej! Ale nie od razu Rzym zbudowali. Jak Kaziu na siłkę idziesz, to nie naparzaj od razu wszystkiego! System split – to jest to! Poniedziałek – łapa, wtorek – klatka, środa – nogi (o ile je masz, he he!), czwartek – plecy, piątek – barki, a weekend? Leż i pachnij, żebyś miał siłę na poniedziałek!

  • Obciążenie? No pewnie, że tak! Ale nie od razu z buta wjeżdżasz z ciężarem Pudziana! Zacznij od małego i stopniowo dawaj więcej, bo jeszcze sobie kuku zrobisz. 2-3 razy w tygodniu na początek to spoko opcja. Potem, jak już będziesz kozak, to możesz i 4-5 razy, ale słuchaj swojego ciała, bo ono wie najlepiej!

Pamiętaj, Kaziu, najważniejsze to umiar i regularność. Nie musisz od razu wyglądać jak Herkules, ale ważne, żebyś się ruszał i dbał o siebie. A jak już będziesz przypakowany, to pamiętaj, żeby się pochwalić! A ja, Zdzisław, będę pierwszy bił brawo!

Aaa, i jeszcze jedno! Jak już trenujesz te mięśnie, to nie zapomnij o rozciąganiu i o tym, żeby się dobrze odżywiać. Bo same ciężary to nie wszystko! Trzeba jeszcze dać organizmowi to, co mu potrzeba! No i pij dużo wody, bo inaczej zrobisz się jak rodzynka! Powodzenia, Kaziu! I pamiętaj – forma sama się nie zrobi!

Czy ćwicząc 3 razy w tygodniu schudnę?

No dobra, to tak...

  • Czy jak będę ćwiczyć te 3 razy w tygodniu, to w końcu schudnę? Nie wiem, kurde, może tak, a może nie. Każdy jest inny, no nie? Moja siostra, Anka, to potrafi schudnąć od samego patrzenia na marchewkę, a ja nic. Zależy, co jesz, jak śpisz, czy masz stres w pracy, rozumiesz.

  • Najważniejsza ta regularność, to fakt. Jak będziesz ćwiczyć raz na ruski rok, to nic z tego nie będzie. Tak samo, jak ja z moim angielskim. Obiecuję sobie od lat, że zacznę się uczyć, no i co? I nic. Ale 3 razy w tygodniu to już coś.

  • W sumie to trenerzy mówią, żeby ćwiczyć 3-5 razy w tygodniu. Więc to te 3 razy to takie minimum, żeby w ogóle coś się ruszyło.

Co daje codzienne ćwiczenia?

Codzienne ćwiczenia niosą ze sobą lawinę korzyści!

  • Poprawa sprawności fizycznej – to oczywiste. Mówimy o wytrzymałości, elastyczności, sile. Wszystko idzie w górę. Jak u mojej sąsiadki, pani Heleny, która po roku nordic walking potrafi wejść na 4 piętro bez zadyszki.

  • Wzmocnienie mięśni – regularny wysiłek to dla nich jak porządny trening. Stają się silniejsze, bardziej wydajne. Pomyśl o rzeźbiarzu, który dłutem kształtuje marmur – tak Ty kształtujesz swoje ciało.

  • Lepsza wydolność organów wewnętrznych – serce, płuca, wątroba… wszystkie pracują sprawniej. To trochę tak, jakbyś dał im nowy olej i filtry. Organizm po prostu dłużej funkcjonuje na "zwiększonych obrotach", co wcale nie musi oznaczać przepracowania. Chodzi raczej o efektywne wykorzystanie zasobów.

  • Redukcja stresu - podczas ćwiczeń uwalniane są endorfiny, naturalne substancje poprawiające nastrój. To dlatego po dobrym treningu czujesz się tak dobrze!

Co więcej, regularna aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na sen, poprawia koncentrację i wzmacnia odporność. To inwestycja w przyszłość, w długie i zdrowe życie. Bo przecież zdrowie to nie tylko brak choroby, ale i pełnia życia.