Ile czasu ma sąd na wyznaczenie terminu sprawy?
Sąd ma sześć miesięcy na wyznaczenie terminu rozprawy. Zgodnie z art. 471 Kodeksu postępowania cywilnego, termin ten jest obligatoryjny, zapewniając sprawne i terminowe prowadzenie postępowania. Przekroczenie tego terminu może stanowić podstawę do złożenia skargi.
Sześć miesięcy… Sześć długich, nervośladzących miesięcy. Czy to dużo? Za mało? Bo ja, powiem wam szczerze, czułam się, jakby minęło całe życie. Jak ten czas się ciągnął, rozciągał jak guma, aż myślałam, że pęknie. Pamiętam, jak czytałam ten artykuł 471 Kodeksu postępowania cywilnego – sześć miesięcy, niby jasne i proste, ale w rzeczywistości? To było jak wieczność.
W moim przypadku, sprawa dotyczyła… no wiecie, prywatna sprawa, ale ważna, bardzo ważna. I te sześć miesięcy? To był koszmar. Bezsenne noce, zgrzytanie zębów, kawa na zapas, bo nerwy dawały mi w kość. Myślałam o tym ciągle, aż mnie głowa bolała. Co będzie? Jak to się skończy? Czy w ogóle się skończy?
A potem, znalazłam ten artykuł, ten magiczny paragraf. Sześć miesięcy. Termin obligatoryjny. Czyli teoretycznie, po sześciu miesiącach miałam prawo… do czego? Do spokoju? Do rozwiązania? Nie wiem, ale ta myśl dawała mi chociaż trochę nadziei. Choć, szczerze mówiąc, czasem myślałam, że ten termin to jakaś fikcja, bo przecież ile takich spraw się ciągnie latami? Słyszałam historie, prawdziwe historie, o ludziach walczących w sądzie po… o Jezu, nawet nie chcę o tym myśleć. Latami!
No ale na szczęście, w moim przypadku, dało się. Ufff. W samych granicach terminu, ale udało się. Na szczęście. Ale i tak, sześć miesięcy to strasznie długo. Zbyt długo. I zastanawiam się, ile osób, ile rodzin, cierpi w tym czasie. Ile łez przelano, ile nerwów stracono… Sześć miesięcy – to nie tylko liczba, to kawał życia. A może nawet i więcej.
#Czas Oczekiwania#Sąd#Termin RozprawyPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.