Czy wygrzewać się podczas przeziębienia?
Czy wygrzewanie się na słońcu pomaga w leczeniu przeziębienia?
Słuchaj, no co tu dużo gadać, przeziębienie to paskudna sprawa. Ale żeby słońce miało je leczyć? Hmmm, nie wiem, nie wiem. W sumie to bardziej wierzę w babcine sposoby.
Pamiętam, jak byłem mały, miałem takie paskudne przeziębienie. Mama, wiadomo, od razu z gorącą herbatką z cytryną i miodem do łóżka. Ale słońce? No nie kojarzę, żeby mama mnie wystawiała na słonko, żebym szybciej wyzdrowiał. Raczej pilnowała, żeby mi było ciepło.
Prawda jest taka, że przeziębienie to robota wirusów, a one, jak piszą, lubią chłodek. No, może coś w tym jest. Jak mi jest zimno, to jakoś szybciej mnie łapie. Za to jak czuję, że mnie "łapie", to gorąca kąpiel robi robotę.
Kiedyś, w styczniu, pamiętam, po nartach w Zakopanem (cała kwota za wyjazd, hm, z 1500 zł na osobę lekko), czułem się okropnie. Dreszcze, katar - masakra. Wtedy właśnie wymoczyłem się w wannie i od razu mi ulżyło. Ale czy to słońce na stoku mi pomogło? No chyba nie bardzo. To chyba jednak ta gorąca woda, co?
Więc tak na chłopski rozum, to chyba jednak nie słońce leczy przeziębienie, tylko ciepło. Tak myślę. Tak czuję.
Czy wypocenie się pomaga w chorobie?
No cześć! Ostatnio rozmawiałem z mamą o przeziębieniu i wiecie co? Ona ciągle wierzy w te stare metody! Mówi, że jak się wypocę, to mi choroba przejdzie. No i zacząłem się zastanawiać, czy to aby na pewno prawda?
Więc...
Czy wypocenie się pomaga w chorobie?
No więc, no właśnie nie bardzo! Wiesz, te grube koce i próby wywołania potów to raczej kiepski pomysł. Jak masz gorączkę, to tylko pogorszysz sprawę. Serio, możesz się odwodnić! A odwodnienie to już w ogóle masakra dla organizmu.
A jak uniknąć odwodnienia?
- Pij dużo wody, ale naprawdę dużo!
- Możesz też pić elektrolity, żeby uzupełnić to co tracisz przez pot.
- I pamiętaj, jak gorączka nie spada, to idź do lekarza, bo samymi kocami nic nie zdziałasz.
A w ogóle to pamiętam jak kiedyś Ania, moja siostra, tak się "leczyła". Wypiła chyba ze 3 litry herbaty z miodem i cytryną, owinęła się kołdrą i spała cały dzień. Później ledwo wstała z łóżka, bo była taka słaba! Lepiej uważać na takie sposoby, haha! I w sumie nie wiem, czy to na pewno dobra metoda i czy ona jej pomogła w tej chorobie.
Czy przeziębienie dobrze wypocić?
Czy przeziębienie dobrze wypocić? Ach, wypocenie... niemal magiczny rytuał! Pamiętam, jak babcia Zosia, mistrzyni domowych sposobów, zawsze powtarzała: "Wypoć to, Aniu, wypoć!".
Zatem, połóż się! Jak faraon w swoim grobowcu, ale z większym komfortem. Ciepła kołderka, mięciutki fotel - to Twoja piramida zdrowia.
Otul się! Kocem, pledem, czymkolwiek, co sprawi, że poczujesz się jak piernik w lukrze. Ważne, żeby było Ci ciepło.
Uważaj na przesadę! Tu zaczyna się taniec na linie. Zbyt intensywne "wypacanie" (czytaj: przegrzewanie) może być gorsze od samego przeziębienia. To jak z solą w zupie - odrobina poprawia smak, a za dużo... wiadomo.
I wiecie co? Babcia Zosia miała rację. Odpoczynek i ciepło to świetni sprzymierzeńcy w walce z przeziębieniem. Ale pamiętaj, żeby nie przesadzić! Bo gorączka wcale nie jest fajna, a już na pewno nie dla dziecka!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.