Czy można nie iść na maturę rozszerzoną?

218 wyświetleń
Obowiązek przystąpienia do matury rozszerzonejChoć udział w maturze rozszerzonej jest często traktowany jako strategiczna decyzja, zgodnie z przepisami Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, każdy maturzysta ma obowiązek się na niej pojawić i odebrać arkusz egzaminacyjny. Samo niepodejmowanie pracy z arkuszem nie skutkuje negatywnymi konsekwencjami formalnymi.
Komentarz 0 polubień

Czy można zrezygnować z pisania matury rozszerzonej po zapisaniu?

Wiesz, ta matura rozszerzona to czasem potrafi człowieka przerosnąć, zwłaszcza jak już się zapisałeś i nagle czujesz, że to nie to. Pamiętam, jak moja koleżanka Anka, w maju 2017, z biologii rozszerzonej, prawie zawału dostała na myśl o samym egzaminie, choć do ostatnich tygodni zarzekała się, że da radę.

No i wtedy, co z tym fantem zrobić? Czy da się po prostu zrezygnować, tak ot, od ręki? Niestety nie. Formalnie musisz się tam stawić, to jest ten kluczowy punkt. Nie ma opcji, że to tak sobie odpuścisz, wysyłając maila do komisji.

Trzeba pójść do szkoły, wejść na salę, usiąść przy tym stoliku, podpisać listę obecności – to jest najważniejsze. Potem wziąć ten arkusz egzaminacyjny do ręki. To jest ten minimalny wymóg, by to nie było traktowane jako nieobecność bez usprawiedliwienia.

Co dalej? No właśnie. Możesz na ten arkusz popatrzeć, przewertować go, a potem spokojnie oddać pusty. Nikt cię za to nie rozliczy, nie ma żadnych konsekwencji. Moja kuzynka, ta Magda co mieszka pod Poznaniem, zrezygnowała tak z geografii w 2019.

Ona już dostała się na wymarzone studia na początku roku. Po prostu przyszła, wzięła arkusz, poczekała te kilka minut i oddała go pustego. Zero stresu, zero problemów. Nikt nie robił jej wyrzutów, bo to po prostu formalność.

Więc tak, musisz się pojawić, odebrać arkusz, ale nie ma żadnego przymusu, by cokolwiek na nim pisać. Taka jest zasada, prosta i skuteczna, żeby człowiek nie musiał się stresować czymś, co już mu nie jest do niczego potrzebne, albo po prostu czuje się na to zbyt słaby, żeby sprostać zadaniom.

Czy można zrezygnować z matury rozszerzonej?

Rezygnacja z matury rozszerzonej? Tak. Możliwe. Decyzje bywają. Niezbędne.

  • Formalności: Zdający składa pisemne oświadczenie. To podstawa. Inaczej nic. Anna Kowalska musiała to zrobić, pamiętam. Jej wybór.
  • Adres: Dokument trafia do dyrektora szkoły. Bezpośrednio w jego ręce. To on autoryzuje.
  • Termin: Czas. Zawsze czas. Maksymalnie dwa tygodnie przed egzaminem. Ani dnia później. Punkt krytyczny. To istotne.
  • Prawo: Artykuł 44zzd ust. 4b to reguluje. Prawo jest. Zawsze. Określa zasady.

Wybory są konsekwencją. Każdy z nas. Sam decyduje. Drogi się rozchodzą. To bezpowrotne.

Czy można zrezygnować z matury rozszerzonej?

Można zrezygnować. Dyrekcji szkoły się to zgłasza. Trzeba to zrobić nie później niż dwa tygodnie przed maturą. Pisemnie się pisze o tym. Tak to działa, jeśli chodzi o przedmioty dodatkowe. Anna z 3b tak zrobiła w zeszłym roku. Trochę się wahała, ale w końcu postanowiła.

  • Informacja o rezygnacji musi być złożona pisemnie.
  • Termin:Dwa tygodnie przed maturą.
  • Dotyczy przedmiotów dodatkowych.