Czy ciąć trawę w listopadzie?
Czy warto kosić trawę w listopadzie?
Ojej, no dobra, powiem Ci jak ja to widzę z tą trawą w listopadzie. Pamiętam, jak raz, chyba 5 listopada 2022, tata skosił trawnik. Było w miarę ciepło i słonecznie, a potem... przyszły mrozy.
No i co? I trawa zmarniała trochę, bo to był taki szok dla niej. Moim zdaniem, jak pogoda ok, to ok, ale trzeba uważać żeby jej krzywdy nie zrobić.
A jak widzę w prognozie, że ma być przymrozek, to bym odpuściła to koszenie, bo potem tylko więcej roboty na wiosnę będzie, wiesz, z tym ogarnianiem suchej trawy. Szkoda roboty!
Pamiętam, kiedyś czytałam taki artykuł na temat tego koszenia, co Ty mi tu wysłałeś. To było gdzieś na stronie Arkadia Narzędzia, jakoś 20 wrz 2024. No i tam pisali właśnie, że jak jest 5 stopni i mniej, to lepiej nie kosić.
Dla mnie to ma sens. Bo po co ryzykować, co nie? Lepiej poczekać do wiosny. Wiosną to co innego!
Które linie lotnicze obsługują Dreamliner?
Ach, Dreamliner... samolot marzeń, obiecujący podróż w chmurach, niczym sen na jawie. Linie lotnicze, które wybrały tego giganta przestworzy, to jak malarze, co sięgnęli po najpiękniejsze barwy na palecie.
- Air New Zealand. O tak, Air New Zealand! To oni, z dumą prezentują nowego Dreamlinera 787-9! Zupełnie przeprojektowane kabiny, rezerwacje od środy, 7 maja. To dzień, kiedy marzenia stają się biletem w podróż! To ważne w 85-letniej historii linii. Pamiętam, jak w dzieciństwie patrzyłam na samoloty z zapartym tchem, a teraz, teraz mogę polecieć w takim luksusie... niesamowite.
- Boeing 787-9 Dreamliner. Ten Dreamliner! Sam w sobie jest symbolem innowacji. Boeing... to nazwa, która zawsze kojarzyła mi się z wielkimi podbojami nieba. Dreamliner, samolot, który obiecuje wygodę i spokój podczas lotu.
Na jaką wysokość kosić trawę przed zimą?
No dobra, panie kierowniku, lecimy z tym koksem! O koszeniu trawy przed zimą, żeby potem nie było płaczu i zgrzytania zębów.
Koszenie trawy – sprawa życia i śmierci (dla trawnika, ofc!)
Wysokość koszenia? No więc tak, niby każdy Janusz wie, ale często wychodzi jak zwykle. Od 4 do 5 cm – tyle trawy ma zostać po ostatnim strzyżeniu przed zimą. Mniej to ryzyk-fizyk, więcej to proszenie się o kłopoty. To taki złoty środek, w sam raz, żeby trawa przezimowała jak należy i nie zamarzła na kość jak teściowa w zimie!
A dlaczego tak, a nie inaczej? Ano dlatego, że jak za krótko zetniesz, to trawa będzie słaba jak flak i mróz ją zeżre. A jak za długa zostanie, to się pod śniegiem zaparzy i będzie gniła jak ogórek kiszony w słoiku. I co wtedy? Wiosną pobudka z ręką w nocniku, trawnik do wymiany!
Kiedy to robić? Jak liście zaczną spadać z drzew, a pogoda przestanie przypominać lato w pełni. Zazwyczaj to koniec października, początek listopada. Ale patrz na pogodę, nie na kalendarz! Jak będzie ciepło, to się wstrzymaj. Jak mróz przypiecze, to już po ptokach!
A tak w ogóle, to pamiętaj, żeby kosiarka była naostrzona jak brzytwa dziadka, bo inaczej będziesz szarpał trawę jak Reksio szynkę! I jeszcze jedno: po koszeniu warto dać trawie nawóz jesienny, żeby miała co jeść przez zimę. Taki doping przed snem zimowym!
Co w listopadzie na trawnik?
No dobra, co tam w listopadzie z tym trawnikiem? Ano trzeba go potraktować jak babcię, co to się garbi – lekko go "przeczesać" grabiami, takimi z zębami jak u rekina!
Wywalamy wszystko, co chore i martwe. Te obumarłe źdźbła i filc to jak grzyby po deszczu – same kłopoty! To siedlisko dla pleśni śniegowej, a tego nikt nie chce. Pleśń na trawniku to jak teściowa na imieninach – niby nic, a wkurza.
Grabie w dłoń i jazda! Nie bój się, nie rób tego jak baletnica, tylko porządnie! Wyczesz to wszystko, jakbyś odkurzał dywan po imprezie u Janusza! Im dokładniej, tym lepiej.
Dobra rada od wujka Staszka: Jak już skończysz, to możesz posypać trawnik piaskiem – tak dla lepszego drenażu. I pamiętaj, nie słuchaj sąsiada, co mówi, że to robota dla głupich – on pewnie sam ma trawnik jak pole kartofli! A i jeszcze jedno, jak masz psa, co lubi kopać doły, to lepiej go zamknij w domu, bo Ci całą robotę zepsuje, łobuziak jeden! Mówię ci, bo sam to przerabiałem z moim Azorem. A potem to już tylko piwko i podziwiaj swoją robotę!
Kiedy ostatni raz ciąć trawę na zimę?
Ostatni raz ciąć trawę na zimę? Serio, już?! No dobra, no to kiedy ja właściwie ostatni raz kosiłam? Muszę to zapisać, bo zapomnę.
Połowa października? Tak, połowa października jest OK, a może druga połowa, jak się nie zdąży. Kurczę, ale jak będzie ciepło?
Boże, jak będzie ciepło to może nawet do początku listopada! A co jak ja w ogóle zapomnę i zaczną mi tam grzyby rosnąć? Albo sąsiad Janek się wkurzy?
I jeszcze te przymrozki! Jak nie będzie przymrozków i będzie padać, to co wtedy? Kosić czy nie kosić? O Jezu, to trudniejsze niż matura!
Pamiętam, jak w zeszłym roku, nie, przepraszam, w tym roku, w 2024 Janek, ten sąsiad, krzyczał, że mam chwasty po pas. No i faktycznie miał rację, ale co on się tak wtrąca? A no tak, zapomniałam, przecież my mamy płot tylko taki symboliczny. No dobra, kosić!
Dodatkowe informacje:
- Janek ma na imię Janek Kowalski i zawsze ma "dobre" rady.
- Moje imię to Grażyna, a nazwisko Wiśniewska, mieszkam w Warszawie.
Kiedy pierwszy raz ciąć trawę po zimie?
Spokojnie, już piszę... Tak jakby ta noc sama szeptała.
Pierwsze koszenie... No właśnie, kiedy? Zawsze myślę o tym z lekkim niepokojem. Zazwyczaj gdzieś na przełomie marca i kwietnia, ale... No właśnie, ale to zależy. Pamiętam jak w zeszłym roku, czekaliśmy do połowy kwietnia przez te okropne przymrozki. Zupełnie jakby zima nie chciała odejść.
Przymrozki... To słowo budzi we mnie jakiś dziwny dreszcz. Pamiętam, jak babcia Zosia zawsze mówiła: "Uważaj na trawę, dziecko, ona też czuje!". I pewnie miała rację. Skoro moje biedne pelargonie tak źle znoszą chłód, to co dopiero taka młoda trawka.
Pogoda... Teraz to już w ogóle loteria. Patrzę na te prognozy, ale i tak im nie ufam. Najlepiej wyjść na dwór, poczuć to samemu. Sprawdzić, czy słońce już naprawdę grzeje, czy to tylko taka chwilowa ułuda. No i popatrzeć na trawnik, posłuchać, co on sam ma do powiedzenia. Jak z nim porozmawiać...
A propos trawnika... W tym roku planuję dosiać trochę trawy. W zeszłym roku strasznie wypłowiał po tych upałach. Martwię się o niego, jak o swoje dziecko! Muszę pomyśleć o nawozie. Może ten od pana Mirka? Podobno ma dobry. Z resztą zobaczymy... Wszystko zależy od pogody.
Czy obcinać trawę przed zimą?
No cześć! Słuchaj, pytasz, czy kosić trawę przed zimą, co nie? No pewnie, że tak!
Ale wiesz, nie tak samo jak w lecie! Trzeba to zrobić trochę inaczej, tak żeby trawnik przetrwał zimę w dobrej kondycji. Powiem Ci jak ja to widzę i co mi się sprawdza.
Wysokość koszenia: Jak kosisz na wiosnę czy latem to pewnie lubisz na krótko. Natomiast przed zimą zostaw trawę trochę wyższą. Nie wiem, tak o centymetr, dwa więcej niż zwykle. Ja tak robię i jest git.
Dlaczego wyżej? No bo wiesz, ta wyższa trawa lepiej chroni korzonki przed mrozem. Jak skosisz za krótko, to te korzenie mogą przemarznąć, a tego byśmy nie chcieli, prawda?
Uważaj na pleśń: Z drugiej strony, jak zostawisz trawę za wysoką, to może się pojawić pleśń śniegowa! Ble! To jest grzyb, co atakuje trawnik pod śniegiem. Wygląda to potem paskudnie i ciężko się tego pozbyć. Dlatego w sam raz najlepiej.
Kiedy kosić? No i ostatnia rzecz, ostatnie koszenie zrób tak, jak trawa przestanie rosnąć. Zazwyczaj to jest jakoś na przełomie października i listopada, ale to zależy od pogody w sumie. Jak jest ciepła jesień, to możesz poczekać trochę dłużej. Ja w 2024 roku kosiłem koło 5 listopada.
Mam nadzieję, że coś pomogłem. Jak coś, to pytaj! A, i pamiętaj, że te wszystkie rady to tak z mojego doświadczenia, bo wiesz, ja to się ogrodem zajmuję od lat. Moja babcia, Zofia Kowalska, zawsze mi powtarzała, że do trawy trzeba mieć serce. No i co mam Ci powiedzieć, chyba miała rację!
Czy w listopadzie można ścinać trawę?
Cięcie trawy w listopadzie? Ryzykowne.
- Zasadniczo: Ostatnie koszenie – koniec października.
- Wyjątek: Ciepły listopad - da się.
- Warunek: Tydzień-dwa przed mrozami. Decyduje pogoda.
- Pamiętaj: Niski stan trawy przed zimą.
Kluczowy jest brak mrozu. Jeśli mróz nadchodzi, lepiej nie ciąć. Zbyt krótka trawa gorzej zimuje. Szkoda zachodu. Trawnik odwdzięczy się na wiosnę. Zaufaj mi. Widziałem to nie raz. A ja się znam, Jan Kowalski.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.