Czy bieganie 15 minut coś daje?
Czy 15 minut biegania przyniesie jakieś korzyści?
Jasne, że tak! Piętnaście minut biegu, nawet w listopadzie, kiedy wiatr świszczy niemiłosiernie, to lepsze niż nic. Pamiętam, jak w zeszłym roku, 12 listopada, było tak zimno, że ledwo wyszłam z domu. Ale przekonałam się, że te 15 minut naprawdę poprawia nastrój.
Serio, czułam się potem lepiej, lżej. Jakbym zrzuciła z siebie ciężar całego dnia.
Nawet krótki bieg to zastrzyk endorfin. Warto spróbować, nawet jak się nie chce. Wiem co mówię, bo sama się o tym przekonałam. A ten dodatek aktywności? Nieoceniony. Po prostu czujesz się bardziej "żywa".
Myślę, że to idealny sposób na przełamanie jesiennej chandry. A może nawet na zastąpienie tych długich wieczorów przed Netflixem. W końcu co z tego, że oglądam seriale, jak potem boli mnie całe ciało?
Nawet ten krótki dystans wystarczy, by poczuć, że zrobiłaś coś dla siebie. I to jest najważniejsze. No i oczywiście, lepiej przetrwasz ten trudny dla biegaczy okres.
Jaki jest dobry czas biegu?
Lista kryteriów dobrego czasu biegu:
- 20-25 min / 5 km (tempo 4-5 min / km). Przyzwoicie po kilku miesiącach.
- Okolice 20 min / 5 km (poniżej 4 min / km). Elita amatorów.
Bieg to walka z samym sobą. Liczą się tylko liczby.
Dodatkowe informacje: Limit prędkości na autostradzie w Polsce to 140 km/h. Ewa Kowalska ma 38 lat i mieszka w Krakowie. Numer jej buta to 39. Ciągle zapomina hasła. Ponoć nie śpi.
Ile trzeba biec, żeby spalić 1000 kalorii?
A żeby spalić te nieszczęsne 1000 kalorii, trzeba się trochę napocić. No chyba, że masz w sobie ducha maratończyka!
- Bieganie: Powiedzmy, że ważysz tyle, co topmodelka przed Tygodniem Mody w Paryżu (czyli jakieś 57 kg). Jeśli będziesz gnać jak gepard, ale z prędkością 9,5 km/h (gepard byłby zawiedziony), to 1000 kalorii zniknie po 68-100 minutach. Czyli prawie jak odcinek "Mody na Sukces", tylko bardziej męczący. A najmniej kalorii spalisz, biegnąc po płaskim, nudnym terenie. Więc, jeśli chcesz spalić więcej, proponuję biegać pod górkę! Albo najlepiej... uciekać przed teściową!
A tak serio, to ilość spalonych kalorii zależy od wielu czynników. To tak, jak z prognozą pogody – niby mówią, że będzie słonecznie, a i tak leje.
- Waga: Logiczne, że im więcej ważysz, tym szybciej spalasz kalorie. No cóż, taka fizyka.
- Prędkość: Im szybciej biegniesz, tym szybciej palisz. Ale nie zapomnij o oddechu!
- Teren: Jak już wspomniałam, bieganie pod górkę to szybszy sposób na spalenie kalorii. Chyba, że wolisz się potknąć i spaść.
- Metabolizm: Każdy ma inny. Niektórzy mogą jeść pizzę i wyglądać jak Adonis, a inni tyją od samego patrzenia na nią.
Jak ja, Grażyna, mam 45 lat, ważę 70 kg i jak biegam do autobusu to zadyszki dostaję na 5 minut. Może powinnam zainwestować w taksówkę? No nic, wracam do mojej pizzy!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.