Co to może być jak kłuje?

7 wyświetlenia

Aż mnie ciarki przeszły, jak pomyślałam o tym kłuciu w sercu! To może być coś poważnego, jak zawał, albo angina. Strasznie się martwię, bo przecież to serce, centrum dowodzenia! Może też być zapalenie albo coś z płucami. Brrr, lepiej szybko iść do lekarza i sprawdzić, co się dzieje. Mam nadzieję, że to nic groźnego.

Sugestie 0 polubienia

Co to może być za kłucie? Aż mnie dreszcz przeszedł, serio! To takie dziwne, jakby ktoś wbił szpilkę prosto w serce. Pamiętam, jak moja babcia miała podobnie, przed tym… no wiecie… I wtedy się zaczęło. Czy to możliwe, że to coś poważnego? Zawał? Boże, tylko nie zawał! Albo angina, czytałam kiedyś, że to strasznie boli. Serce, no przecież to najważniejsze! Cały organizm od niego zależy. A może to tylko jakieś zapalenie płuc? Albo coś zupełnie innego, czego nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić? Kurczę, cała się trzęsę. Wiem, wiem, że powinnam się uspokoić, ale ciężko, prawda? Przecież to serce… Raz mi się tak kłuje, a raz nie, co to w ogóle ma znaczyć? No i jeszcze te “badania mówią, że…”, słyszałam kiedyś od lekarza, że coś tam, jakaś tam statystyka, ale i tak nic mi to nie mówi. Chociaż, w sumie… czytałam, że duża część ludzi ma takie bóle w klatce piersiowej, zupełnie nieszkodliwe. Może ja też się na to załapałam? Nie wiem, nie wiem! Lepiej chyba jednak polecę do lekarza. Boję się, ale muszę to zrobić. Może to tylko nerwy, chociaż… nie, lepiej sprawdzić. Nie chcę potem żałować. Muszę się uspokoić, tak, to postanowiłam. Idę zrobić sobie herbatę i zadzwonię po wizytę.