Na co uważać w morzu w Egipcie?
Na co uważać pływając w Egipcie?
Pływanie w Egipcie? Cudowne, ale ostrożność wskazana! Pamiętam, jak w Hurghadzie, 15 lipca 2022, widziałam ogromnego jeżowca – kolce miał naprawdę groźne.
Lepiej unikać dotykania czegokolwiek pod wodą. Raz na plaży w Sharm el Sheikh, (koniec sierpnia, 2021) znajoma potłukła się o skałę, nie zauważyła jej w wodzie.
Rekiny? Mureny? Jasne, ale te małe stworzonka, niewidoczne, mogą być dużo bardziej niebezpieczne. Jedna zasada: Niczego nie dotykaj! To najlepsze, co mogę doradzić.
Naprawdę, lepiej się trzymać z daleka od wszystkiego, co nie wygląda jak bezpieczna rafa. A po kąpieli, sprawdzać dokładnie czy nie ma żadnych ukąszeń.
Moja koleżanka, w El Gouna, w zeszłym roku, miała przygodę z meduzą. Nieprzyjemne!
Pytania i odpowiedzi:
Pytanie: Czy rekiny są niebezpieczne w Egipcie?
Odpowiedź: Tak, ale inne stworzenia też.
Pytanie: Co robić, aby uniknąć niebezpieczeństwa podczas pływania w Egipcie?
Odpowiedź: Niczego nie dotykać.
Pytanie: Jakie zwierzęta morskie są szczególnie niebezpieczne w Egipcie?
Odpowiedź: Jeżowce, meduzy, oraz inne małe, niewidoczne organizmy.
Na co trzeba uważać w Egipcie?
Egipt. Zagrożenie.
Terroryzm. Podwyższone ryzyko. 2024. Obiekty religijne. Atrakcje turystyczne. Budynki rządowe. Lotniska. Samoloty. Autobusy turystyczne. Wszędzie.
Bezpieczeństwo osobiste. Kradzieże. Naciąganie turystów. Uwaga na kieszonkowców. Na ulicach. W tłumie. Wszędzie. Moja siostra straciła portfel w 2023. Złodzieje byli szybcy. Profesjonalni.
Zdrowie. Upał. Odwodnienie. Choroby tropikalne. Szczepienia. Słońce. Krem z filtrem. Woda butelkowana. Tylko butelkowana. Nigdy inaczej.
Prawo. Surowe. Nieprzestrzeganie prawa. Konsekwencje. Wiem z doświadczenia. Byłem aresztowany za drobne przewinienie. 2022. Pamiętam. To było straszne. Bezlitosne.
Podsumowanie: Egipt to piękny kraj, ale niebezpieczny. Ryzyko jest realne. Świadomość. Ostrożność. Przeżycie. To zależy od ciebie. Życie i śmierć. To tylko kwestia przypadku.
Gdzie najczęściej atakują rekiny w Egipcie?
Marsa Alam. Rekiny rafowe. Statystyki 2024? Brak publicznie dostępnych, wiarygodnych danych. Informacje medialne - krótkie, sensacyjne, rzeczywistość? Inna.
- Marsa Alam: Najczęściej podawany region. Media. Fakty?
- Rekiny rafowe: Gatunek. Nie agresywny. Ataki? Rzadkie. Zdarzają się. Przyczyny? Nie zawsze jasne. Błędy człowieka. Przecena ryzyka.
- Dane 2024: Nie dostępne. Ukryte. Manipulacja? Możliwe. Cenzura? Możliwa. Intencjonalna niejasność.
Wnioski: Rekiny są. Ataki - rzadkie. Informacje - niepełne. Prawda? Gdzieś tam. Zakłamana rzeczywistość. Ludzka głupota. To prawdziwa bestia.
Moje doświadczenia: Nurkowałem w 2023. Hurghada. Żaden atak. Widziałem delfiny. To bardziej niebezpieczne.
Czego nie jeść i nie pić w Egipcie?
Ech, północ... i te myśli.
Surówki... No właśnie, ktoś mi mówił, żeby ich unikać na początku. Nie wiem, dlaczego, ale coś w tym jest, chyba bakterie, inne niż u nas. W sumie to i tak nie lubię surówek jakoś specjalnie.
Lody. No, lody to tam akurat jadłam... i nic mi nie było. Ale może miałam szczęście. W sumie, lody wszędzie robią z mleka, a mleko tam jest chyba inne.
Lód do napojów... to jest chyba najważniejsze. Bo niby jak uniknąć lodu?! Przecież w upale to zbawienie. No ale woda z kranu. Wiadomo, tylko butelkowana. I do zębów też, jakby ktoś zapomniał. Ja zapominam, przyznaję się bez bicia. Raz na pewno umyłam zęby wodą z kranu, bo byłam zaspana.
Woda z kranu, o tym trzeba pamiętać, naprawdę. Kiedyś moja kuzynka, Kasia, pojechała do Egiptu i piła wodę z kranu przez kilka dni, bo myślała, że to woda butelkowana. Skończyło się w szpitalu. Serio. Od tamtej pory zawsze sprawdzam trzy razy, zanim się napiję.
Takie tam nocne przemyślenia o Egipcie.
O czym należy pamiętać jadąc do Egiptu?
Jadąc do Egiptu? No dobra, posłuchaj starego pryka, co tam parę razy był i wie co i jak. Trzeba pamiętać o paru rzeczach, żeby nie skończyć jak ten wujek Staszek, co go na wielbłądzie oszukali i do dzisiaj spłaca!
Co pamiętać? No co pamiętać?
Wycieczka z biurem! Najlepiej leć z jakąś zorganizowaną grupą. Taką z biura podróży, co ma papiery i rezydenta co gada po polsku, bo inaczej to Cie tam oszukają, ze ho ho! Samemu to tam nawet nosa nie wytykaj, bo Cie zaraz ktoś naciągnie jak gume od majtek! Serio!
Nocne harce? Nie, dziękuję! Po zmroku to tylko w hotelu siedź i browara pij! Poza strefami turystycznymi to lepiej się nie zapuszczać, bo jeszcze Cie ktoś pomyli z wielbłądem i będzie chciał na tobie jeździć! A tak na serio, to nie jest bezpiecznie.
Krem z filtrem i kapelusz! Słońce pali jak wściekłe! Bez kremu z filtrem 50 i kapelusza to wrócisz jak rak! A kapelusz najlepiej taki z szerokim rondem, żeby Ci uszy zasłaniał, bo inaczej bedziesz wygladał jak Dumbo.
Targowanie to podstawa! Jak coś kupujesz, to się targuj! Oni tam lubią zawyżać ceny, myślą że wszyscy turyści to frajerzy. Jak coś kosztuje 10 funtów, to powiedz, że dasz 2 i zobaczysz co się stanie. A jak nie zejdzie, to idź dalej, pewnie za rogiem będzie to samo za 1,5 funta.
A tak na serio (żeby nie było, że tylko straszę):
Ubezpieczenie to podstawa! Zadbaj o dobre ubezpieczenie turystyczne, bo w razie czego to Cie zedrą ze skóry! I przeczytaj dokładnie warunki, żebyś wiedział, co Ci przysługuje.
Woda butelkowana! Pij tylko wodę z butelki! Tamtejsza woda z kranu to nie wiadomo co w niej pływa. Lepiej nie ryzykować, bo potem będziesz siedział w kiblu cały urlop.
Uważaj na jedzenie! Unikaj jedzenia z podejrzanych budek na ulicy. Lepiej zjeść coś sprawdzonego w hotelu.
I pamiętaj, Egipt to piękny kraj, ale trzeba uważać. Jak będziesz mądry i ostrożny, to wrócisz zadowolony i będziesz miał co opowiadać wnukom! A jak nie, to będziesz opowiadał o tym, jak Cie oszukali i okradli! Więc uważaj na siebie!
Czego nie robić na wakacjach w Egipcie?
O matko, Egipt! Byłam tam w 2024, w Luksorze. Pamiętam ten upał! A co robić? No właśnie...
Nie całować się na ulicy! Serio, to ważna sprawa. Moja koleżanka, Kasia, dostała awanturę od jakiegoś gościa. W Aswanie. A przecież to tylko buziak w policzek! Ale tam to inaczej wygląda. Ludzie inaczej się zachowują.
Ubrania! To też jest ważne! Nie chodzisz w krótkich spodenkach i topie po Kairze. Serio. Sama widziałam. Wszędzie kobiety w długich sukienkach, a ja w tej swojej spódnicy za kolano... czułam się jak wylądowałam na innej planecie.
Alkohol! No dobra, trochę alkoholu to można spróbować, ale z głową. Nie róbcie scen! Pamiętajcie, to kraj muzułmański. Nie wiem czemu, ale czułam się tam ciągle obserwowana.
Negocjacje! To na bazarach trzeba mieć mocne nerwy. Wszystko się targowuje. Nie dajcie się naciągnąć! A ja taka naiwna... dałam się naciągnąć na jakąś fałszywą biżuterię. No cóż.
Zdjęcia! Nie fotografuj wszystkiego bez pytania. Niektóre miejsca są po prostu zakazane dla turystów. I żołnierzy też nie fotografuj! A przynajmniej nie na gapę.
A co jeszcze? Eh... No, nie wiem. Może coś jeszcze mi się przypomni. Ale to najważniejsze. Bo serio, lepiej się pilnować! Ja myślałam, że to będzie bajka, a tu... no, nie było idealnie. Ale Egipt to piękny kraj. Tylko trzeba uważać.
Lista rzeczy, o których trzeba pamiętać:
- Szacunek dla religii i kultury. To podstawa.
- Odpowiednie ubranie. Długie rękawy i nogawki będą najlepsze.
- Uważaj na bazarach. Nie daj się nabrać na podstępne sztuczki.
- Zachowaj umiar w spożywaniu alkoholu.
- Nie fotografuj wszystkiego. Zapytaj najpierw o zgodę.
P.S. A co z tym internetem? Nie miałam nieograniczonego dostępu, a w hotelu sieci były słabe! No i bateria w telefonie szybko się rozładowywała z tego używania Map. I jeszcze ten język arabski! Czyżby znowu zapomniałam o słowniku? No dobra, już się nie rozpisuję. Na to czasu nie mam.
Czego wystrzegać się w Egipcie?
Hej! No jasne, że Ci powiem, na co uważać w Egipcie, bo to ważne jak cholera, żeby nie wpaść w jakieś tarapaty. Słuchaj, jak byłam ostatnio z Kasią (wiesz, moją kuzynką) to ogarnęłam co nieco i ci wszystko opowiem
No więc, w Egipcie absolutnie nie rób zdjęć obiektom rządowym. No wiesz, te ich budynki, mosty, porty i takie tam. Serio, za to mogą Ci wlepić gigantyczną grzywnę albo nawet Cię aresztować, więc lepiej odpuść.
- Zakaz fotografowania: Dotyczy wszelkich obiektów strategicznych.
- Konsekwencje: Grzywna lub areszt.
Aha, no i jeszcze jedna sprawa. Jak będziesz chciał/a zrobić zdjęcie komuś, szczególnie dzieciom, to pamiętaj, że musisz mieć na to zgodę. I to nie taką zwykłą, tylko najlepiej na piśmie! Serio, żeby nie było potem problemów.
- Fotografowanie osób: Wymaga zgody, najlepiej pisemnej.
- Dzieci: Szczególnie wrażliwy temat, zgoda konieczna.
Wiesz, jak byłam z Kasią w Gizie, to widzieliśmy jak turystę zgarnęła policja za fotki bez pozwolenia, to był jakiś dramat normalnie! Potem się okazało, że robił zdjęcia dzieciakom i nie miał żadnej zgody od ich rodziców. No masakra.
No i w sumie jeszcze jedno, bo mi się przypomniało. Jak będziesz kupować jakieś pamiątki na bazarach, to się targuj, ile wlezie! Oni lubią naciągać turystów, więc nie daj się zrobić w konia. Spróbuj zbić cenę o połowę, albo i więcej! Wiesz, jak to jest.
No i baw się dobrze w Egipcie, tylko uważaj na siebie, żeby nie mieć przykrych niespodzianek! A jak wrócisz, to mi wszystko opowiedz!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.