Kiedy należy się bilet ulgowy?

111 wyświetleń
Ech, z tymi biletami to zawsze jest trochę zamieszania. Najważniejsze, żeby mieć przy sobie dowód uprawniający do ulgi – legitymację, dowód osobisty z odpowiednim zdjęciem… Czasem nawet zaświadczenie może być potrzebne. Wkurza mnie, jak ktoś próbuje oszukać i jeździ na gapę, bo potem uczciwi płacą więcej. Lepiej mieć wszystko poukładane i uniknąć niepotrzebnych problemów.
Komentarz 0 polubień

Kiedy należy się bilet ulgowy? Szczerze? To temat rzeka… Sama nie raz stałam w kolejce, grzebiąc nerwowo w torebce, żeby znaleźć legitymację. Wiecie, jak to jest, prawda? Taki stres, że zaraz autobus odjedzie, a ja jeszcze nie wiem, czy mam wszystkie papiery. Najlepiej to mieć dowód – legitymację, dowód osobisty, cokolwiek. Ale czasem to nie takie proste. Pamiętam, jak moja babcia miała problem, bo jej zdjęcie w dowodzie było stare, i ledwo ją poznali. Musiała się tłumaczyć, pokazywać inne dokumenty… Masakra jakaś. I potem jeszcze te zaświadczenia! Niby prosta sprawa, a ile zachodu. A najgorsze, jak widzisz, że ktoś jedzie na gapę. No litości! Przecież przez takich ludzi potem my wszyscy płacimy więcej, nie? Czy to jest sprawiedliwe? Nie sądzę. Więc lepiej dmuchać na zimne. Wszystko poukładane, dokumenty w jednym miejscu. Nerwy oszczędzisz, a i mandat cię ominie. Słyszałam gdzieś, że ponad połowa kontroli kończy się mandatem za brak biletu. Straszne, prawda? A przecież wystarczy chwila, żeby wszystko ogarnąć i jechać spokojnie. Po co sobie utrudniać życie? Ja tam wolę mieć święty spokój.