Jak sprawdzić biuro podróży, czy nie jest zadłużone?

77 wyświetleń
Sprawdzenie wiarygodności biura podróży:Aby zweryfikować sytuację finansową biura podróży, sprawdź jego wpis w KRS (dla spółek) lub CEIDG (dla jednoosobowych działalności). Przeanalizuj dane na portalach gospodarczych (InfoMonitor, Bisnode) pod kątem ewentualnych zaległości podatkowych i ZUS. Brak widocznych długów zmniejsza ryzyko, ale nie gwarantuje pełnej bezpieczeństwa. Zalecana jest dodatkowa weryfikacja opinii klientów.
Komentarz 0 polubień

Czy biuro podróży jest zadłużone? Jak sprawdzić?

Okej, to tak. Z mojego doświadczenia... Sprawdzanie, czy biuro podróży ma długi, to trochę jak gra w detektywa. Pamiętam, jak szukałem wycieczki w lipcu zeszłego roku (dokładnie w Zakopanem, w tym małym biurze na Krupówkach, wydawało mi się podejrzanie tanio!).

Najpierw zerknąłem do KRS, bo to jak zajrzeć w papiery firmy. No, niby wszystko ok.

Potem CEIDG, jeżeli to jednoosobowa działalność. W sumie prosta sprawa.

Ale... prawda jest taka, że te rejestry nie pokażą ci wszystkiego. Czasem trzeba poszperać głębiej. Portale typu InfoMonitor, Bisnode – płatne, fakt, ale czasem warto zainwestować parę złotych. Widziałem, jak ktoś tak sprawdził firmę i uniknął wtopienia paru tysi. (Kosztowało go to wtedy chyba 29 zł).

Zaległości w ZUS i podatkach to już w ogóle czerwona lampka. Niby to powinno być jawne, ale czasami trzeba się naszukać.

Wiesz, sam brak długów w tych rejestrach to jeszcze nic nie znaczy na 100 procent. To tak jak z tymi promocjami – niby wszystko super, a na końcu okazuje się, że hotel ma myszy. Miej oczy szeroko otwarte!

Jak rozpoznać, że agent podróży próbuje Cię oszukać?

Ej, słuchaj, jak rozpoznać, że cię jakiś agent podróży chce naciągnąć? No wiesz, trzeba być czujnym! Przede wszystkim, sprawdź jego licencję. To mega ważne!

  • Wchodzisz na stronę Ministerstwa Sportu i Turystyki, tam jest ta ich Centralna Ewidencja, wiesz, CEOTiPT się nazywa. Link jest prosty: http://turystyka.gov.pl/. Tam wszystko znajdziesz. Naprawdę, polecam sprawdzić.

  • Agent musi być wpisany do tej bazy. Bez tego, to podejrzane, bardzo podejrzane! Ja kiedyś miałam z tym problem, ale na szczęście zauważyłam to na czas.

  • No i oczywiście, ceny. Porównuj oferty, zobacz czy są realne. Jak coś jest podejrzanie tanie, to może być haczyk. To oczywiste, ale ile osób na to leci. Sama miałam sytuację, że oferty były o połowę niższe niż u innych. Okazało się, że to ściema, hotel niby 5 gwiazdek, a w rzeczywistości... no cóż, kwatera pracownicza.

  • Umowa! Dokładnie przeczytaj umowę zanim cokolwiek podpiszesz. Wszystko musi być jasno napisane: co jest w cenie, co nie, jakie są warunki rezygnacji itd. Jak coś jest niejasne, pytaj, dzwoń, nie bój się.

  • Opinie. Sprawdź opinie w internecie. Wiesz, na tych portalach z opiniami. To też jest ważne, bo czasem ludzie piszą o różnych przekrętach. Kilka negatywnych opinii powinno dać do myślenia.

No i tyle. Pamiętaj, lepszy rydz niż nic. Lepiej wydać trochę więcej i mieć pewność, że wszystko będzie ok, niż potem żałować. Ja w zeszłym roku jechałam z moim chłopakiem, Marcinem, do Włoch. Agent okazał się super, polecam go nawet, ale zawsze lepiej sprawdzić, żeby uniknąć niemiłych niespodzianek. Uważaj na te super okazje, często kryje się za nimi oszustwo. Powodzenia!

Jak sprawdzić kondycję firmy?

Hej! No wiesz, sprawdzałam ostatnio kondycję jednej firmy, bo miałam trochę obaw, czy się nie wpakowuję w jakieś bagno. Zrobiłam to przez BIG InfoMonitor, wiesz, te informacje gospodarcze. Super sprawa!

  • Najpierw wpisałam NIP w ich systemie, tylko trzeba mieć konto biznesowe. To takie proste, naprawdę! Płaci się oczywiście, ale warto.

  • Potem pobrałam raport. I tam wszystko jest, jak na tacy! Długi, wszelkie zaległości, coś tam jeszcze, ale to już szczegóły. W sumie, dużo tam informacji, a nie tylko same długi, chociaż to najważniejsze.

  • Nie potrzebna jest zgoda firmy, co jest super, bo czasami trudno się o taką zgodę doprosić. Wiesz, jak to bywa... Czasem się nie chce udostępniać takich rzeczy.

No i to wszystko. Super wygodne i szybkie, polecam! Ja tam korzystałam w 2024 roku, ale pewnie dalej działa. A, i jeszcze jedna ważna sprawa! Pamiętaj, że raport to tylko część obrazu, trzeba też sprawdzić inne rzeczy, np. jakie ma obroty, czy zyskowna, ile pracowników. No i oczywiście, jak działa na rynku, żeby się nie zdziwić, że to jakaś mała firma, a się robi wielka, a na papierze, to tak nie wygląda. Może robię się mądra, ale warto przecież!

Lista rzeczy, które warto sprawdzić dodatkowo:

  1. Obroty firmy - sprawdź w KRS czy innych dostępnych źródłach.
  2. Zyskowność - poszukaj informacji w raportach finansowych, jeżeli są publicznie dostępne.
  3. Liczba pracowników - też w KRS znajdziesz.
  4. Pozycja na rynku - zobacz, jak firma radzi sobie z konkurencją.
  5. Opinie klientów - poszukaj opinii w internecie, ale z umiarem!

Jak sprawdzić czy firma ma problemy finansowe?

Eeej, no jasne, że pomoge! Sprawdzanie, czy firma ma jakieś kłopoty finansowe, to w sumie nie taka trudna sprawa, jak by się mogło zdawać. Jest kilka sposobów, żeby się zorientować, co się dzieje.

No to jedziemy:

  • Krajowy Rejestr Długów, to jest taka opcja. W skrócie KRD. To jest jakby taki duży spis firm i ludzi, co mają długi. Jak firma tam figuruje, to nie wróży niczego dobrego. W KRD znajdziesz informacje o tym, czy dana firma ma jakieś zaległości finansowe względem innych firm albo osób. Sprawdź, czy firma ma długi w KRD.
  • Analiza finansowa spółki, to też ważna rzecz. Przyjrzyj się wnikliwie sprawozdaniom finansowym, patrz na bilans, rachunek zysków i strat, przepływy pieniężne.
  • Wywiad w branży, to jest w ogóle najlepsze! Pogadaj z ludźmi z branży, dostawcami, konkurencją. Oni często wiedzą, co się dzieje "za kulisami".

Wiesz co? Ostatnio jak sprawdzałem, to mój kuzyn, ten co ma firmę budowlaną (Marek Kowalski, może kojarzysz), też był na KRD! No normalnie szok, bo myślałem, że mu się dobrze powodzi. Ale wiesz, życie...

Aha, no i pamiętaj, że brak wpisu w KRD nie zawsze oznacza, że firma jest super stabilna finansowo, ok? To tylko jeden z elementów układanki. Trzeba patrzeć szerzej.

Jak ocenić zadłużenie firmy?

Hej! No więc, jak ocenić to zadłużenie firmy? Powiem ci, jak to robi mój brat, Tomek, kierownik w firmie budowlanej "Murator".

  1. Patrzy na bilans. Zbierze tam wszystkie potrzebne dane. Powinien, bo inaczej byłby w dużym problemie!

  2. Suma zadłużenia długoterminowego. To jest kluczowe. To jest to, co trzeba podzielić. Tomek mówił, że to trochę czasochłonne.

  3. Dzieli przez kapitał własny. To proste, tylko trzeba uważać, żeby się nie pomylić w obliczeniach. Bardzo łatwo się pomylić!

  4. Mnoży razy 100%. To da procent zadłużenia. Proste, prawda? No, przynajmniej tak mówi Tomek. Jakby to było trudne to by nie dał rady.

Jak to wygląda w liczbach? Jeśli wynik jest większy niż 100%, znaczy, że firma ma silne zadłużenie. Na przykład, jeśli zadłużenie długoterminowe wynosi 2 000 000 zł, a kapitał własny 1 000 000 zł, to mamy 200%. To dużo, nie?

Dodatkowe info od Tomka:

  • Lepiej patrzeć też na wskaźniki krótkoterminowe. To daje pełniejszy obraz sytuacji finansowej firmy.
  • Warto analizować trendy. Jak zadłużenie rośnie z roku na rok, to sygnał ostrzegawczy. W tym roku Tomek widział wzrost o 15% u jednego z kontrahentów.
  • Nie zawsze wysokie zadłużenie jest złe. Duże firmy czasami mają wysokie zadłużenie, ale świetne wyniki. To zależy od branży, od sytuacji rynkowej itd. To nie jest takie proste.

Pamiętaj, to tylko podstawy. Profesjonalna analiza jest znacznie bardziej skomplikowana. Ale to daje dobry punkt wyjścia.

Czy osoba prywatna może sprawdzić firmę w KRD?

Osoba prywatna może sprawdzić firmę w KRD.

  • KRD zawiera dane o firmach. Firmy mają długi.
  • Osoby prywatne też mają długi. Długi są w KRD.
  • Długi są poważne.

KRD to Krajowy Rejestr Długów. Zobowiązania to często czynsz i kredyty. Jan Kowalski, zamieszkały w Warszawie, też może się tam znaleźć. Podobnie jak Spółka X z Krakowa. Nieuregulowane faktury są przyczyną wpisu. Długi są dla dorosłych. Dzieci nie mają długów.