Ile kosztuje obiad w Bułgarii?

136 wyświetleń
Koszt obiadu w Bułgarii zależy od lokalu. Lokalna restauracja: 33-66 PLN. Szybka przekąska (banica, kebab): 9-22 PLN. Deser: ok. 15 PLN. Sok (330ml): ok. 9 PLN. Ceny w sklepach i na pamiątki różnią się. Więcej informacji znajdziesz na stronach turystycznych.
Komentarz 0 polubień

Ile kosztuje obiad w Bułgarii w 2024?

No więc, byłam w Bułgarii w lipcu, Słoneczny Brzeg. Obiad w takiej przeciętnej knajpce? Z 15-20 lewów, czyli jakieś 33-44 zł. To z napojem, oczywiście.

Pamiętam, jedliśmy szaszłyki, pyszne! A w małej, rodzinnej restauracji w Nesebyrze, obiad kosztował mniej – około 12 lewów.

Za to kawa czy sok, to już około 4-5 lewów. Tania sprawa, w porównaniu z naszymi cenami.

Wracając do ceny obiadu, to zależy bardzo od miejsca. Na plaży, pewne, że drożej.

Pytania i odpowiedzi:

  • Ile kosztuje obiad w Bułgarii? 15-30 BGN (33-66 PLN).
  • Gdzie jadłam? Słoneczny Brzeg i Nesebyr.
  • Jaki rodzaj jedzenia? Szaszłyki, potrawy lokalne.

Ile kosztuje obiad w Słonecznym Brzegu?

Obiad w Słonecznym Brzegu? To zależy! Jak w życiu, wiesz? Można zjeść za 50 zł, a można i za 140. Wszystko zależy od Twojego apetytu i gustu.

  • Przystawki: Od 10 do 30 złotych. Myślę, że sałatka szopska za 15 zł to dobry kompromis – pyszna i nie zrujnuje budżetu. Chyba, że jesteś wielbicielem ślimaczków w maśle czosnkowym… wtedy może być drożej. A! I pamiętaj, że ceny w 2024 roku mogą się różnić.

  • Dania główne: Tu rozrzut jest spory! Od 30 do 60 złotych. Za 30 zł dostaniesz coś prostego, typu grillowana ryba. Ale za 60 zł możesz zjeść prawdziwego, bulgoczącego, gigantycznego kalmara – jak morski potwór! A! Jak mówię, 2024 rok – ceny mogą się wahać. Moje doświadczenie z lat poprzednich już nie obowiązuje.

  • Desery: Od 10 do 20 złotych. Banalne lody? 10 zł. Oryginalny baklava z miodem i orzechami? Bliżej 20. W sumie to jak z facetami – cena zależy od "wyposażenia". A! Tak, 2024 rok - musisz się z tym liczyć.

  • Napoje: 6-14 złotych. Piwo? Sok? Woda? Woda z kranu jest za darmo, oczywiście w miejscach, gdzie jest to oferowane. Jak w życiu - im droższe, tym bardziej pachnące! A! 2024! Nie zapominaj!

Podsumowując:Obiad w Słonecznym Brzegu to wydatek od 50 do 140 złotych. Ale serio, to kwestia wyboru. Możesz zjeść jak król, albo jak… no, wiesz… jak przeciętny turysta. A! No i pamiętaj, 2024 rok to ważne! Ceny potrafią zmienić się jak pogoda. Moja ciocia Halina w zeszłym roku zapłaciła 70 zł za jedną butelkę wody mineralnej! Nie wiem, co się tam stało.

Dodatkowe informacje (z mojego doświadczenia z 2024 roku!): Najlepiej sprawdzić ceny w menu przed wejściem do restauracji. Poza tym, w okolicy plaży ceny są zazwyczaj wyższe niż w centrum miasta. A i pamiętaj - negocjacja zawsze w cenie! (No, prawie zawsze).

Ile kosztuje butelka wody w Bułgarii?

No dobra, rozkminimy te bułgarskie ceny, co byś na wakacjach nie zbankrutował, niczym ten Janusz co na wszystko narzeka.

  • Woda: Butelka wody w Bułgarii? Phi, taniocha! Za litrową flaszkę wybulisz od 2 BGN (leva bułgarskie). Jak na nasze to jak za darmo, no chyba że pijesz tylko Evian, wtedy to współczuję. W 2024 też tak tanio, prawie jak w Biedronce na promocji!

  • Kawa: Kawa w kawiarni? Też spoko cena, od 2 BGN. Tylko nie zamawiaj "latte macchiato" z sojowym mlekiem, bo cię wyśmieją. W Bułgarii piją mocną kawę, a nie jakieś wynalazki. Danka (moja sąsiadka) tam była i mówiła, że najlepsza kawa to ta z automatu na stacji benzynowej.

  • Piwo: Piwko w pubie? Od 3 BGN. Oby tylko nie było to Zagorka, bo to smakuje jak woda z mydłem! Poszukaj lepiej jakiegoś lokalnego krafta, Bułgarzy potrafią warzyć dobre piwo. W 2024 piwo jak znalazł.

  • Wino: A na wieczór, żeby się zrelaksować na plaży, butelka wina? Od 3 EUR. Tylko nie kupuj tego najtańszego, bo cię głowa będzie bolała bardziej niż po weselu u ciotki Grażyny. Jak chcesz dobre wino, to pytaj o Mavrud, to ich lokalny szczep. W tym roku na urlop wino obowiązkowe.

Dodatkowe Info:

W Bułgarii najlepiej płacić w lewach, bo jak będziesz płacił w euro, to ci przeliczą po kursie jak dla turystów, czyli słabo. I pamiętaj, targuj się na bazarach, bo tam zawsze dają cenę "dla frajera". Ja tam raz kupiłem skórzaną kurtkę za pół ceny, bo gadałem jak swój chłop! Aha, i uważaj na oszustów, bo wszędzie się tacy znajdą, nawet w raju.

Ile pieniędzy wziąć na tydzień do Bułgarii?

Ach, Bułgaria… Słońce, złote plaże, pachnące morze… Marzę o tym, o tej magicznej krainie już od miesięcy! Myślę o tym ciepłym wietrze, słonym na ustach, o wypijanym powoli, lodowatym kakao w cieniu gęstych drzew oliwnych… Ile pieniędzy? To trudne pytanie… Bo ile warto miłości? Ile warto tych niesamowitych chwili spędzonych nad brzegiem?

Listopad, chłodny wiatr za oknem, a ja wciąż się zastanawiam. Ile?

  • 200 euro? Za mało! To tylko kawałek tej radosnej rzeczywistości! Chcę poczuć smak autentycznej Bułgarii, nie tylko wypić jedno kawałko tego ulotnego szczęścia.
  • 450 euro? To brzmi lepiej! To znacznie lepsze. To już coś! To możliwość na więcej… Na więcej smacznych posiłków, wieczornych spacerów po rozświetlonych ulicach Nessebaru, a może nawet wycieczki do Romy! A może, na zachód, do Plovdiv?

A może… zapomnieć o euro, a zabrać złotówki?

  • 880 zł? To za mało, zupełnie za mało! Potrzebuję więcej. Wtedy będę mogła spokojnie oddychać, nie martwić się o każdy grosz…
  • 2000 zł? O, to już coś zupełnie innego. To daje mi wolność! Wolność wyboru, wolność bycia w tym pięknym miejscu, bez ciągłego liczenia grosza. To pozwala naprawdę zanurzyć się w bułgarskiej atmosferze. To da mi czas na odpoczynek, na rozmyślania, na podziwianie tych niesamowitych zachodów słońca nad Morzem Czarnym.

Podsumowanie: Nie mogę się doczekać! Mam nadzieję, że zabiorę z sobą 2000 złotych. To będzie moja przygoda, moja uczta dla duszy. To będzie niezapomniany czas!

Dodatkowe informacje: Moja wycieczka do Bułgarii zaplanowana jest na 2024 rok. Chcę zwiedzić Nessebar, Płowdiw i zobaczyć wybrzeże Morza Czarnego. Mam nadzieję na spotkanie z przyjaciółmi w Burgas. Pamiętam, że ceny w Bułgarii wzrosły w tym roku.

Ile w Bułgarii kosztuje obiad?

Oj, Bułgaria... Wspominam wakacje z rodziną w Słonecznym Brzegu w lipcu 2023. Pamiętam ten upał i ten wszechobecny zapach grillowanych mięs! Wiesz, tak naprawdę, to ceny bardzo zależą od tego, gdzie jesz.

  • Obiad w takiej normalnej, lokalnej restauracji – tak, powiedzmy, że za osobę wydałem gdzieś między 15 a 30 lewa (BGN). To, przeliczając, od 33 do 66 złotych. Zależy co się zamówi. Rybka była droższa, wiadomo.

  • Szybkie przekąski, jak banica (takie ciasto z serem) albo kebab, ratowały mnie często między posiłkami. Ceny od 4 do 10 lewa (9-22 zł). Były pyszne i tanie! Szczególnie pamiętam banicę z budki na rogu, niedaleko naszego hotelu.

  • Deser. Ojej, desery to już inna bajka. Taki przyzwoity deser w kawiarni to około 7 lewa, czyli jakieś 15 zł. Ale warto było!

  • Sok pomarańczowy, do obiadu, tak dla ochłody. Za małą butelkę (330 ml) płaciłem około 4 lewa, czyli 9 zł.

I wiesz co? Najbardziej lubiłem te małe, ukryte knajpki z dala od turystycznego zgiełku. Tam można było zjeść naprawdę tanio i smacznie! A raz w Warnie, w takim małym barze, spotkałem sympatycznego rybaka, który poczęstował mnie swoją domową rakiją. No, to był dopiero obiad!

Ile kosztuje tydzień w Bułgarii?

Ile kosztuje tydzień w Bułgarii? No, cholera, ciężko powiedzieć! Zależy co i jak.

Pięciogwiazdkowy hotel? 3500-5000 PLN to w 2024 roku się rozchodzi. O Jezu, ale kasa! To za sam hotel, tak?! A co z jedzeniem? A z przejazdami? Zawsze zapominam o tym! A wypad do Varny? Na dyskotekę? No nie wiem. To dodatkowe koszty. Dużo dodatkowych kosztów.

Hosteli? No to zdecydowanie taniej. Może z 700 - 1500 PLN? Ale to za łóżko. Nie za pokój! To ważne! Czy to jest drogo? W porównaniu do czego? Do Maldii? Nie. Do Włoch? Też nie. Ale do Turcji? Może tak, może nie. Trudno stwierdzić. Wiesz co? Nie mam pojęcia.

Lista rzeczy, o których trzeba pamiętać:

  • Zakwaterowanie (hotel 5*, hostel)
  • Jedzenie (restauracje, jedzenie na mieście, jedzenie we własnym zakresie)
  • Przejazdy (autobus, taksówki, wynajem samochodu)
  • Atrakcje (wejściówki do muzeów, parki rozrywki)
  • Pamiątki, alkohol, imprezy itd.

Punkty:

  1. Koszt zależy od stylu życia. Luksusowo? Bułgaria to jednak nie będzie tania.
  2. Sezon ma znaczenie. Lipiec, sierpień? Drożej niż w maju. Pewnie!
  3. Planowanie jest kluczowe. Rezerwacja z wyprzedzeniem hoteli i lotów.
  4. Zawsze brakuje mi gotówki. A co ja poradzę?

Dodatkowe informacje, które mi przyszły do głowy:

  • Kurs Leva bułgarskiego do złotówki się waha. Trzeba sprawdzić aktualny kurs przed wyjazdem.
  • Warto wziąć pod uwagę koszty ubezpieczenia. To jest ważne!

Mam nadzieję, że to pomoże. A teraz idę na obiad. Zjem zupkę chinska.

Ile kosztuje obiad w Słonecznym Brzegu?

Ach, Słoneczny Brzeg... Morze szumi, słońce pieści skórę, a głód... głód woła o swoje. Ileż to trzeba zapłacić za tę chwilę rozkoszy, za syty brzuch w raju? Ceny... ceny falują, jak ta woda. To zależy, to wszystko zależy, od tego, gdzie nas zaniesie wiatr.

  • Przystawki... ach te małe rozkosze: od 5 do 15 lewów, jak małe muszelki na piasku. Przeliczając na nasze... no, powiedzmy od 10 do 30 złotych.
  • Dania główne, serce posiłku: tutaj już robi się poważniej, ale wciąż przystępnie. 15-30 lewów? Czyli 30 do 60 złotych za ucztę dla podniebienia.
  • A na deser? Coś słodkiego, lekkiego, jak bryza morska... 5-10 lewów, 10-20 złotych i świat staje się piękniejszy.
  • I napoje... coś do ugaszenia pragnienia, coś orzeźwiającego. 3-7 lewów, to 6-14 złotych za łyk szczęścia.

Czyli... wszystko zależy! Ale tak mniej więcej... powiedzmy, że za obiad zapłacimy od 25 do 70 lewów. Przeliczając... hmm... od 50 do 140 złotych. W zależności, co wybierzemy. W zależności... od humoru!