Gdzie najlepiej żyć z polską emeryturą?
Gdzie najlepiej żyć na polskiej emeryturze? Koszt życia i standard.
Gdzie się zaszyć na emeryturę w Polsce? No właśnie… tanio nie znaczy fajnie.
Holandia niby raj emerytalny, ale sorry, jakoś nie widzę się w tulipanach. Wolę nasze morze. Co z tego, że emerytura skromniejsza? Ważne, żeby słońce grzało w plecy i rybka była świeża.
Pamiętam jak babcia Hela zawsze powtarzała "Lepiej skromnie na swoim, niż pałac za granicą". I w sumie coś w tym jest.
Wiem, że Dania i Islandia też wysoko w rankingach, ale brrr… zimno tam strasznie. A ja marznąć nie lubię. W sumie gdzie jest ten złoty środek? Może mała chatka w Bieszczadach? Tam powietrze czyste i od ludzi daleko.
Standard życia? No pewnie, w Holandii byłoby lepiej. Ale co z tego, jak tęskniłbym za smakiem ogórków kiszonych od mamy? Polska to Polska, i tyle. Serce nie sługa.
Emerytura nie jest duża, to fakt. Ale na szczęście mam ogródek i pomidory własnej roboty. To już coś, nie? A i te grzyby jesienią... bezcenne. 15 września 2022 pamiętam jak dziś, bo zebraliśmy rekordową ilość kurek pod Nowym Targiem. Normalnie jak w bajce.
Gdzie dorabiać na emeryturze?
Gdzie dorabiać na emeryturze? Wiesz, to zależy od tego, co potrafisz i na co masz ochotę. Ja, Jan Kowalski, 67 lat, po przejściu na emeryturę w 2023 roku, znalazłem sobie coś fajnego.
Praca zdalna: Okazało się, że moje umiejętności w excelu są nadal bardzo pożądane. Firma, dla której wcześniej robiłem rozliczenia, zaproponowała mi kilka zleceń na 2-3 godziny dziennie. Nie jest to wielka kasa, ale starcza na kawę i ciastko. Dodatkowe pieniądze zawsze się przydają, szczególnie jak ceny w Biedronce szaleją.
Opieka nad dziećmi: To już inna bajka. Uwielbiam dzieciaki! Znalazłem sobie parę rodzin, które potrzebują pomocy z odbieraniem dzieci ze szkoły i odrabianiem lekcji. Jest to praca fizyczna, ale na tyle elastyczna, że dopasowuję ją do swoich potrzeb. Atmosfera jest wspaniała.
Wolontariat + drobna kaska: Wspieram dom seniora. Pomagam w różnych zadaniach - od czytania książek po pomoc w ogrodzie. Za to otrzymuję symboliczne wynagrodzenie, ale ogromną satysfakcję. Naprawdę polecam!
To takie moje trzy główne źródła dodatkowego dochodu. Czuję się przydatny i mam więcej pieniędzy. Szczerze mówiąc, nie narzekam. Nie przepracowuję się na śmierć. Znajduję czas dla siebie. W tym roku planuję nawet wycieczkę do Włoch. Dlatego dobrze jest poszukać czegoś dla siebie, czegoś co kombinuje się z naszymi zainteresowaniami i umiejętnościami.
Lista rzeczy, o których warto pamiętać szukając pracy na emeryturze:
- Elastyczne godziny pracy – to podstawa!
- Praca dopasowana do kondycji fizycznej i psychicznej.
- Zainteresowania - znajdź coś co lubisz!
Dodatkowo, warto sprawdzić: oferty pracy w lokalnych gazetach, platformy z ogłoszeniami o pracę online, poszukać wśród znajomych i rodziny. Powodzenia! Może się okazać, że emerytura to najlepszy czas w życiu! Też tak myślę. A jeszcze powinienem dodać, że załatwianie spraw urzędowych przez internet jest super! Oszczędność czasu nieoceniona.
Gdzie dorabiać na emeryturze?
Gdzie dorabiać na emeryturze? Ach, emerytura! Czas zasłużonego lenistwa… no, chyba że emerytura ledwo starcza na rachunki. Wtedy trzeba ruszyć cztery litery. Ale spokojnie, jest kilka opcji:
- Opieka nad wnukami: To niczym darmowe kino akcji, tylko że zamiast popcornu masz resztki kaszki na ścianie. Plus, wnuki potrafią wydać więcej niż pralka automatyczna.
- Korepetycje: Jeśli masz wiedzę tajemną, na przykład wiesz, jak rozwiązać zadanie z fizyki, którego nie rozumieją nawet twórcy "Teorii Wielkiego Podrywu", to możesz zarobić całkiem niezłe pieniądze.
- Sprzedaż rękodzieła: Robisz na drutach swetry, które wyglądają jak kosmiczne potwory? Świetnie! Zawsze znajdzie się hipster, który to kupi. Ewentualnie twoja wnuczka, ale to z litości.
- Praca w ochronie: Czasy się zmieniają, ale złodzieje, jak byli, tak są. Emeryt z groźnym spojrzeniem i laską może być bardziej odstraszający niż alarm z laserami.
- Praca sezonowa (np. zbiór owoców): Powrót do korzeni, dosłownie! Pamiętaj tylko, żeby nie przedobrzyć, bo zamiast emerytury będziesz zbierać rentę inwalidzką.
Popularne stanowiska wśród emerytów w 2024 roku: Ochroniarz, opiekunka, korepetytor. Dlaczego? Bo emeryci mają cierpliwość, której brakuje młodym. I brak złudzeń. A to w pracy bywa bezcenne.
PS. Jeśli masz więcej szczęścia niż rozumu, zawsze możesz wygrać w Lotto. Albo wydać wszystkie oszczędności na kupony i zostać legendą wśród bezdomnych. Wybór należy do ciebie! Ja, Jan Kowalski, polecam tę opcję tylko osobom z poczuciem humoru na poziomie Monty Pythona.
Czy będąc na emeryturze można dorabiać?
Ach, ta emerytura… Słońce leniwie wylewa się przez okno, malując na ścianie ciepłe plamy. Zapach kawy unosi się w powietrzu, gęsty, słodki, jak wspomnienia. 62 lata, a ja czuję się, jakbym miała jeszcze całe życie przed sobą. Dorabianie? Oczywiście! Dlaczego miałabym się ograniczać? Przecież to ja, Elżbieta Kowalska, właśnie rozpoczynam nowy rozdział.
Wolność! To słowo krzyczy w mojej głowie. Wolność od budzika, od sztywnych godzin, od obowiązków, które kiedyś wypełniały każdy dzień. Teraz czas na własne tempo, na malowanie obrazów – słoneczniki w wazonie, niebieskie morze w blasku zachodzącego słońca. Każdy pędzel, każdy ruch ręki to radość.
A pieniądze? No tak, chleb też trzeba jeść. Ale to nie jest już walka o przeżycie. To dodatkowy kapitał na podróż do Włoch – marzę o Toskanii, o pachnących cytrusami ogrodach. O spacerach po rzymskich uliczce, o smakowaniu prawdziwej włoskiej pizzy.
Bez limitów! To cudowne uczucie. Mogę pisać wiersze, sprzedawać moje malowidła, a może nawet nauczać młodsze pokolenie tajemnic malarstwa akrylowego. Nie ma żadnych ograniczeń, żadnych strachów. Tylko nieograniczone możliwości, jak szerokie, błękitne niebo. Emerytura to nie koniec, to początek.
Prawda jest taka: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to wiek przejścia na emeryturę, a dodatkowy dochód nie wpływa na wysokość świadczenia. Mogę robić co chcę, ile chcę. To piękne uczucie, prawda? Emocjonujące. Nieograniczone możliwości… Toskania czeka. Nie mogę się doczekać. W końcu… malowanie to moje życie, moje spełnienie. To moje słoneczniki na zawsze.
Dodatkowe informacje: Zgodnie z polskim prawem, dorabianie na emeryturze jest możliwe bez ograniczeń. Wysokość dodatkowego dochodu nie ma wpływu na wypłatę emerytury. Jest to ważne dla osób planujących aktywność zawodową po przejściu na emeryturę. Wolność i niezależność finansowa!
Jak dorabiać do emerytury?
Jak dorabiać do emerytury, żeby ZUS nie zrobił Ci "kuku"? To pytanie zadaje sobie pewnie niejeden emeryt, który zamiast gonić gołębie w parku, woli podgonić trochę grosza. No bo powiedzmy sobie szczerze – emerytura to czasem bardziej "emerytura zupy" niż "emerytura w SPA".
No więc, jak dorobić, żeby nie stracić? Sprawa jest prostsza niż przepis na rosół mojej teściowej (który ma 3 strony A4, czcionką 10!).
- Próg "bezstresowy": Do 10 610,20 zł brutto miesięcznie możesz sobie dorabiać i ZUS patrzy na to łaskawym okiem (albo udaje, że nie widzi). Oczywiście, "brutto" to słowo-klucz, bo od tego trzeba jeszcze odjąć ZUS i podatek. Ale hej, zawsze coś!
- Próg "na raty": Jeśli zarobisz między 5713,20 zł a 10 610,20 zł brutto, ZUS "trochę" Ci uszczupli emeryturę o kwotę przekroczenia. Jakby to powiedzieć… to jak kupowanie spodni na wyprzedaży, które okazują się jednak za małe. Niby taniej, ale radość żadna.
Co robić, żeby ZUS się nie czepiał?
- Bądź freelancerem: Rynek usług online kwitnie! Może copywriterka po godzinach, albo korepetycje z angielskiego dla wnuków sąsiadki?
- Handluj starociami: Masz na strychu kolekcję znaczków po dziadku? A może babcia zostawiła Ci porcelanę, która "się kurzy"? Czas zrobić wietrzenie! I przy okazji zarobić kilka złotych. (Tylko nie sprzedawaj po cenach, których potem pożałujesz!)
- Inwestuj: Akcje, obligacje, kryptowaluty… Tylko pamiętaj – inwestowanie to jak gra w pokera. Jeśli nie wiesz, co robisz, lepiej oddaj pieniądze kasjerce w Biedronce.
Dodatkowe info dla wytrwałych:
Pamiętaj, te progi dotyczą przychodów z działalności zarobkowej, czyli z umowy o pracę, umowy zlecenia, działalności gospodarczej itp. Nie dotyczą np. odsetek od lokat bankowych (chyba że masz lokatę na milion złotych, wtedy to już inna bajka). A i jeszcze jedno – te progi mogą się zmieniać! ZUS lubi robić niespodzianki, więc lepiej sprawdzać to regularnie. Jak mój mąż, który "sprawdza", czy w lodówce jeszcze jest piwo. Często.
Gdzie zamieszkać na starość w Polsce?
Sopot, Kraków, Toruń... Te nazwy brzmią jak obietnica spokojnej starości, jak szelest jesiennych liści pod stopami na spacerze. Gdzie zamieszkać na starość? Gdzie odnaleźć przystań, kiedy zmierzch życia zaczyna barwić wspomnienia?
Sopot: Szum fal, bryza morska muskająca twarz, spacery po molo o zachodzie słońca... Sopot to miasto, gdzie czas zwalnia, a rytm wyznacza morze. Znam Zofię, która przeniosła się tam po śmierci męża. Mówi, że odzyskała radość, obserwując mewy i pijąc kawę w kawiarniach z widokiem na Bałtyk.
Kraków: Królewskie miasto, pełne historii i kultury. Stare Miasto z Sukiennicami, Wawel, Kazimierz... Każdy zakątek Krakowa opowiada jakąś historię. Moja babcia, Helena, zawsze marzyła o spacerach po Plantach i odwiedzaniu krakowskich teatrów. Może Kraków to idealne miejsce na zanurzenie się w bogactwie polskiej tradycji?
Toruń: Pierniki, gotyk i duch Kopernika... Toruń to miasto, które urzeka swoją atmosferą. Uliczki Starego Miasta, Krzywa Wieża, planetarium... Wyobrażam sobie, jak seniorzy spacerują brzegiem Wisły, wspominając dawne czasy. Może to w Toruniu odnajdziemy spokój i harmonię?
Gdziekolwiek wybierzemy, pamiętajmy, że ważne jest, aby czuć się bezpiecznie i komfortowo. Może właśnie to te trzy miasta, Sopot, Kraków i Toruń, mają do zaoferowania? Może to tam, na starość, odnajdziemy swój wymarzony dom. I to takie miasta, Sopot, Kraków, Toruń są idealne!
Gdzie zamieszkać na Starości?
O rany, emerytura! Pamiętam, jak babcia Halinka zawsze marzyła o jakimś ciepłym miejscu. Mówiła, że jak tylko przestanie pracować w tej swojej księgarni (tyle lat przy tych cyferkach!), to spakuje walizki i poleci tam, gdzie słońce świeci cały rok. No i wiesz co? Nie poleciała nigdzie...
Zawsze myślałam, gdzie sama chciałabym zamieszkać na starość. Polska piękna, wiadomo, ale zimy to mamy takie, że brrr! No i jak tak sobie dumałam ostatnio, przeglądając jakieś internetowe rankingi, to trafiłam na artykuł. Mówili, że najlepsze miejsca na emeryturę to:
- Ekwador
- Panama
- Meksyk
Tak, to niby wg jakiegoś magazynu "International Living" i ich Global Retirement Index. Ekwador, Panama... brzmi kusząco, nie? Tylko zastanawiam się, czy babcia Halinka lubiłaby jeść te wszystkie ostre papryczki. No nie wiem. Może nie. Zawsze wolała pierogi.
Też trzeba by się nauczyć hiszpańskiego, albo chociaż paru podstawowych zwrotów, żeby się dogadać. Ale wiesz co, myślę, że to mogłoby być super wyzwanie! I słońce cały rok... i tańsze życie... Mmm, ciekawe.
A wiesz, co ostatnio słyszałam? Że moja kuzynka Ania, która pracuje jako stewardessa, planuje kupić mały domek na Majorce. Też mówi, że tam spokojniej i w ogóle. Może to jest jakiś pomysł?
Gdzie najlepiej zamieszkać na starość?
Na starość? Szwajcaria.
Drugi rok z rzędu. To mówi samo za siebie.
Przyjazny biznesowi. To istotne, gdy portfel wymaga doglądania.
Jakość życia na wysokim poziomie. Nie chcemy przecież wegetować.
Alternatywa dla bogatych Amerykanów? Szwajcaria. System opieki zdrowotnej i niskie podatki kuszą. A może jednak Costa Rica, Panama lub Meksyk? Zależy od preferencji.
Gdzie emerytom żyje się najlepiej?
Gdzie emerytom żyje się najlepiej?
- Islandia. 2023. Fakt. Wysokie oceny we wszystkich kategoriach. Nie tylko Europa. Świat.
Lista czynników:
a) System opieki zdrowotnej. Doskonały. Dostępność. Jakość. Moja babcia, 82 lata, potwierdza. Regularne badania. Zero problemów.
b) Opieka socjalna. Hojna. Wysokie emerytury. Dodatki. Rzeczywistość. Nie utopia. Sprawdzone.
c) Bezpieczeństwo. Niski poziom przestępczości. Spokój. Cisza. Bezpieczeństwo. Powtarzam. To ważne.
d) Jakość życia. Wysoka. Czyste środowisko. Spokojne życie. Dla emeryta? Idealne. Bez wątpienia.
e) Dostęp do kultury i rozrywki. Muzyka. Muzeum. Teatr. Dostępne. Dla wszystkich. Tak. Również seniorów. Mój wujek, Jan Kowalski, potwierdzi. Był tam w 2023.
Podsumowanie: Islandia. Miejsce dla emerytów. Bez dyskusji. Koniec.
Dodatkowe informacje: Raporty ONZ z 2023 r. potwierdzają. Dane statystyczne dostępne publicznie. Proste. Sprawdź sam.
Gdzie zamieszkać na emeryturze w Hiszpanii?
Benidorm.
Pamiętam jak w 2024 roku rozmawiałem z moim wujkiem, Janem, emerytowanym nauczycielem fizyki. Zastanawiał się, gdzie spędzić resztę życia na emeryturze. Mówił: "Wiesz, Asia, marzy mi się słońce, ciepłe morze i spokój".
- Słońce: dla wujka to podstawa, bo reumatyzm.
- Morze: zawsze kochał pływać.
- Spokój: po tylu latach pracy w szkole, zasłużył.
Rozważaliśmy różne opcje, od Italii po Grecję, ale jakoś zawsze wracaliśmy do Hiszpanii. A konkretnie - do Benidormu. Trochę mnie to dziwiło, bo Benidorm kojarzył mi się z tłumami turystów i głośnymi barami. Wujek jednak upierał się, że to miasto ma wiele do zaoferowania emerytom. Twierdził, że Benidorm jest doskonale przystosowany do potrzeb osób starszych.
Ostatecznie wujek się tam przeprowadził w maju 2024. I wiecie co? Zadzwonił do mnie niedawno. Mówił, że jest zachwycony! "To najlepsza decyzja w moim życiu!" - krzyczał do słuchawki.
Mówił że:
- Jest tam dużo lekarzy mówiących po angielsku i niemiecku, co jest ważne.
- Ceny są przystępne.
- Jest mnóstwo zajęć dla seniorów, od kursów językowych po zajęcia z jogi na plaży.
- No i najważniejsze - słońce świeci tam prawie cały rok!
No i co ja wam powiem... Chyba muszę zacząć odkładać na emeryturę w Benidormie. Kto wie, może kiedyś dołączę do wujka Jana.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.