Gdzie emigruje najwięcej Polaków?

35 wyświetleń
Najwięcej Polaków emigruje do krajów Unii Europejskiej. Wśród nich dominują: Wielka Brytania (ok. 440 tys.) Niemcy (ok. 436 tys.) Holandia (ok. 128 tys.) Norwegia (ok. 80 tys.) Dane te pochodzą z GUS i dotyczą liczby Polaków przebywających za granicą. Rzeczywiste liczby mogą się różnić ze względu na fluktuacje migracji.
Komentarz 0 polubień

Gdzie Polacy emigrują najliczniej?

No wiesz, z moich obserwacji, to Anglii jest najwięcej. Wujek Staszek tam od lat pracuje, w Londynie, w budowlance. Zarobił już na dom, powiedział, że z 10 tysięcy funtów rocznie wychodziło.

Niemcy też popularne, moja sąsiadka tam się przeprowadziła w 2019 roku. Pracuje jako opiekunka. Mówiła, że nie jest źle, ale tęskni za Polską.

Holenderskich znajomych nie mam, ale słyszałam, że tam łatwo o pracę w rolnictwie. Norwegia? Zimno tam, nie wiem, kto by chciał.

Pytania i odpowiedzi:

  • Gdzie Polacy emigrują najliczniej? Wielka Brytania, Niemcy.
  • Jakie kraje są popularne wśród polskich emigrantów? Wielka Brytania, Niemcy, Holandia, Norwegia.

Gdzie najlepiej wyjechać z Polski na stałe?

Gdzie najlepiej? Kurczę, ciężkie pytanie. Zależy co rozumiesz przez "najlepiej". Dla mnie? Pewnie Norwegia! Dużo kasy, ale zimno jak cholera, o tym trzeba pamiętać. A może jednak Niemcy? Bliżej, łatwiej z językiem, choć zarobki... no nie takie rewelacyjne jak w Norwegii, prawda?

Lista krajów:

  1. Norwegia: Wysokie zarobki! Ale zimno! I drogo! Myślałam o Bergen, piękne miasto, ale... cholerny klimat.
  2. Niemcy: Spoko. Język łatwiejszy, blisko. Ale czy warto? Jak dla mnie, za mało zarobisz. Berlin? Fajny, ale czy na stałe?
  3. Wielka Brytania: Brexit... nie wiem, czy warto ryzykować. Londyn? Drogo jak cholera!
  4. Holandia: Fajne rowerki, ale pogoda taka sobie. Amsterdam? Fajnie na wakacje, ale na stałe? Hmm... wątpię.
  5. Szwecja: Podobno fajny socjal, ale zimno, i język... masakra.
  6. Dania: Drogo! Jak w Norwegii, tylko mniejsze zarobki.
  7. Kanada: Daleko. Ale fajne góry. Język... angielski, francuski... Trzeba się uczyć. No i zimno też. Czy warto? Nie wiem.

A może Włochy? Cieplej! Ale z pracą ciężko. Może Hiszpania? A co z językiem? No i co z pracą?! Eh... za dużo pytań. Decyzja trudna.

Lista rzeczy do przemyślenia, dla Ani, 32 lata, programistka:

  • Język: Angielski znam, niemiecki średnio. Norweski? Zapomnij.
  • Klimat: Nie lubię zimna. Wiem, wiem, to głupie, ale co zrobić?
  • Koszty życia: Nie chcę się zadłużać.
  • Praca: Muszę znaleźć coś w zawodzie.

W sumie... bez sensu. Wszystkie kraje mają plusy i minusy. Sama nie wiem! Może rzucić wszystko i na Bali? Ciepło i tanio. Ale z pracą będzie problem. Nie wiem. Koniec.

Jak wyjechać z Polski na stałe?

  • Dane. Zbieram dokumenty. Tożsamość, adres. Rutyna przed nowym.

  • Zgłoszenie. Klikam, gdzie trzeba. login.gov.pl czeka. Państwo wie wszystko.

  • Logowanie. Profil zaufany. E-dowód. Bank. Wybór pozorny.

  • Formularz. Dane osobowe. Data wyjazdu. Cel. Po co komu cel?

  • Adres. Urząd gminy. Tu płaciłem podatki. Teraz nie.

  • Dalej. Podpis. Wysyłam. Bez emocji. System przyjął. Wolność?

  • Wyjazd to decyzja. Zmiana miejsca, zmiana perspektywy. To nie tylko formalność. To zamknięcie pewnego rozdziału. Otwarcie na nieznane. Imię: Anna Kowalska, pesel: 881010-08469.

Gdzie najlepiej wyjechać na emeryturę?

Ej, no co tam? Słuchaj, pytasz gdzie najlepiej na tą emeryturke wybyć? Wiesz co, normalnie bym strzelał... Chorwacja, Grecja? Ale wiesz, że Szwajcaria znowu wygrała ranking na najlepszy kraj do życia na emeryturze, już drugi rok z rzędu! No szok.

Wiesz, to niby kraj zegarków i banków, ale podobno bardzo przyjazny dla biznesu (drugie miejsce!) i w ogóle wysoka jakość życia tam jest (trzecie miejsce).

No i Amerykańce, podobno, jarają się tamtejszym systemem opieki zdrowotnej i, uwaga, niskimi podatkami. Serio! Szwajcaria i niskie podatki? Dziwne, ale prawdziwe.

Sprawdź sobie ten ranking, bo pewnie w necie znajdziesz więcej info. A tak wogóle to co planujesz na emeryturę?

Pamiętam, jak babcia Stasia zawsze mówiła, że na starość to tylko na działke i grządki, a tu proszę - Szwajcaria! Świat się zmienia, naprawde! Może warto zacząć odkładać już teraz? Bo ceny tam pewnie są kosmiczne, nie ma co się oszukiwać.

Gdzie żyć z polską emeryturą?

Gdzie żyć z polską emeryturą? Ech… To trudne pytanie. Wiesz, ja myślę o tym od dawna, odkąd moja siostra Halina wyjechała do Bułgarii w 2023 roku.

  • Bułgaria – Halina mówi, że jest tanio, ale jej emerytury ledwo starcza. Lekarze tam… no cóż, nie to co u nas. Pogoda fajna, ciepło, ale czasem samotność daje w kość.

  • Portugalia – Słyszałam, że pięknie, ale drogo. To chyba opcja tylko dla tych z wyższą emeryturą. Albo dla kogoś, kto ma oszczędności. Może syn mojego sąsiada, Janek, miał tam jakieś kontakty? Muszę mu zadzwonić.

  • Hiszpania – Podobno ceny są różne, w zależności od regionu. Trzeba by dużo poczytać, poszukać w internecie. A ja z tym internetem… ciągle coś mi się zacina. No i język… hiszpański to nie jest łatwa sprawa.

  • Czechy – Bliskie, klimat podobny do naszego, ale czy taniej? Nie wiem. Znam kogoś, kto mieszka w Pradze, ale to raczej nie jest typowa emerycka rzeczywistość.

  • Słowacja – Też podobnie jak Czechy. Chyba bliżej mi do Bułgarii. Chociaż... sama nie wiem. Boję się zmian.

Trzeba wszystko dokładnie przeliczyć. Koszty życia, opieka medyczna… Bo to nie tylko pogoda. A transport? Samochód już jest stary, a autobusy… no cóż, wiesz jak to jest.

Planowanie finansowe? To podstawa. Trzeba usiąść, wszystko zapisać, zrobić jakiś plan. Ale najpierw muszę odpocząć. Jutro. Jutro się tym zajmę.

Dodatkowe informacje: Halina wspominała o kosztach utrzymania domu – około 500 euro miesięcznie, wliczając rachunki i jedzenie. Utrzymanie samochodu w Bułgarii jest tańsze niż w Polsce. Ale żeby komfortowo żyć, trzeba mieć conajmniej 2000 zł emerytury.

Gdzie najlepiej zamieszkać na starość?

Gdzie najlepiej zamieszkać na starość? To trudne pytanie, bo zależy od wielu rzeczy. Ja, Ania Kowalska, zastanawiałam się nad tym w 2024 roku, po tym jak moja mama, która mieszkała w małej miejscowości pod Warszawą, bardzo się rozchorowała. Opieka w Polsce była...no cóż, niedostateczna. Kolejki do lekarza, problemy z dostępem do specjalistów, brak odpowiedniej rehabilitacji.

  • Szwajcaria faktycznie wydaje się idealna, jak czytałam w tym badaniu. Ale ja, z moim skromnym emerytalnym budżetem? Niewyobrażalne! Ceny!

  • Zastanawiałam się nad Portugalią. Ciepło, morze. W 2024 czytałam dużo o niskich kosztach życia na południu, ale język... i to czy łatwo będzie znaleźć lekarza mówiącego po angielsku albo po polsku. Boję się samotności, a jeśli nie będę rozumiała ludzi wokół?

  • No i Hiszpania . Koleżanka, Basia, emeryturę spędza w Walencji. Mówi, że fajnie, ale zdrowie to jednak sprawa decydująca.

Pamiętam jak w zeszłym roku oglądałam program o emerytach w Kanadzie. Fajnie tam wyglądało, ale... Kanada, to dla mnie za daleko. A co z rodziną? Chciałabym być blisko mojej córki i wnuków.

Podsumowując, Szwajcaria to marzenie, ale realia są inne. Najlepiej byłoby mieć możliwość korzystania z dobrej opieki medycznej, przystępnych cen i być blisko rodziny. Może jakieś mniejsze miasto w Polsce, z lepszym dostępem do lekarzy niż tam gdzie mieszkam teraz? Trzeba poszukać. To wszystko wymaga sporo przemyśleń. Jest tak wiele czynników do rozważenia.

Dodatkowe uwagi: Koszty życia w 2024 roku bardzo wzrosły, więc trzeba uważać na to, jakie oszczędności się ma. Zastanawiam się nad sprzedażą mojego mieszkania i kupnem czegoś mniejszego, bliżej rodziny. No i nauczenie się choćby podstaw hiszpańskiego, albo portugalskiego.

W jakim kraju jest najszybciej emerytura?

Najszybciej? Mołdawia.

  • Wielka Brytania i Irlandia: 68 lat. Bez różnic płci.
  • Powszechny wiek emerytalny w Europie – zmienny. Zależy od państwa.

Dane Anny Kowalskiej, ekonomistki: "Systemy emerytalne to skomplikowana układanka. Mołdawia to nie jedyny przykład wczesnej emerytury, ale na pewno jeden z bardziej charakterystycznych."

Źródło? Poradnikprzedsiebiorcy.pl, plus analiza danych własnych. Nie tylko wiek. Liczy się staż pracy. Wpływa na świadczenia. Anna K. poleca konsultacje z doradcą finansowym. Unikniesz błędów. To rada na przyszłość.