Czy opłaca się płacić kartą w Turcji?
Czy opłaca się płacić kartą w Turcji? No jasne, że tak! Przynajmniej ja tak uważam, po moich wakacjach tam. Pamiętam, jak w tym małym sklepiku z przyprawami, w Stambule, w ogóle nie miałam gotówki – a ten zapach… ach, te przyprawy! I wtedy, o zgrozo, zdałam sobie sprawę, że mam tylko kartę. Ale sprzedawca uśmiechnął się, przyjął płatność bez mrugnięcia okiem, i wszystko było super. Płatności kartami? Powszechne, praktycznie wszędzie.
Tylko trzeba uważać, bo to jest ważne. Znam kogoś, kto dał się naciągnąć na tę DCC, czyli Dynamic Currency Conversion. Nie wiem, jak to możliwe, ale zapłacił o jakieś 20% więcej! Dwadzieścia procent! To przecież majątek, zwłaszcza na wakacjach, gdzie i tak każdy grosz się liczy. Sama zawsze staram się unikać tej opcji, jak ognia. Bo po co przepłacać? Nie rozumiem, po co ryzykować.
Najlepiej płacić swoją kartą, z własnego banku, bez żadnych dodatkowych bajerów. Mój bank ma, na szczęście, całkiem przyzwoite opłaty za transakcje zagraniczne – coś koło 2%, wydaje mi się. To oczywiście nie za darmo, ale znacznie mniej niż ta DCC. I mam pełną kontrolę nad tym, ile wydaję. A to jest dla mnie najważniejsze. Czyli tak, zdecydowanie warto. Tylko pamiętajcie o tym DCC, żeby was nie oszukali, bo strasznie łatwo się na to nabrać! A wakacje mają być przyjemnością, a nie koszmarem finansowym, prawda?
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.