Czy na termy trzeba mieć czepek?

120 wyświetleń
W Termach Bukovina czepek kąpielowy nie jest wymagany. Na terenie kompleksu, obejmującego 20 basenów (wewnętrznych i zewnętrznych), nie obowiązuje nakaz noszenia czepka. Można więc swobodnie korzystać z atrakcji bez tego dodatku. Informacja ta dotyczy wszystkich basenów w obiekcie.
Komentarz 0 polubień

Czy na termy wymagany jest czepek pływacki dla wszystkich korzystających?

Słuchaj, w Termach BUKOVINA (byłem tam ze 3 razy, ostatnio w maju '23, płaciłem coś koło 150 za cały dzień), to z tymi czepkami to jest tak... że wiesz, nikt tego nie pilnuje.

Serio, ani w środku, ani na zewnątrz nie widziałem, żeby ktoś nosił czepek. Nikt nie robił problemów.

Więc oficjalnie niby nie trzeba, ale nawet jakby trzeba było, to i tak bym się nie przejmował, bo nikt tego tam nie sprawdza! Widziałem ludzi w czapkach, ale to raczej z własnej woli chyba, dla wygody albo coś.

Więc spoko, jedź bez czepka i się nie martw, tylko weź ręcznik i krem z filtrem, bo słońce tam potrafi dać popalić.

Jaki strój obowiązuje na termach?

Strój na termach? Proste! Jak na plaży, tylko z nutką elegancji. Bo co to za relaks w dresach?

  • Panowie: Kąpielówki, szorty, spodenki kąpielowe. Absolutnie nic więcej! Zapomnijcie o tych wielkich, wściekle kolorowych bokserkach – to nie jest karnawał w Rio. Elegancja, panowie, elegancja! A buty? Klapki, najlepiej takie, które nie będą zostawiały śladów na płytkach (bo później ja muszę sprzątać, a ja jestem zajęty innymi, ważniejszymi sprawami, np. podziwianiem własnych bicepsów).

  • Panie: Kostium kąpielowy jednoczęściowy lub dwuczęściowy. To akurat wybór jak w perfumerii - jest w czym wybierać. Jednak apeluję, z miłości do pływaków wokół: unikajmy tych "efektownych" modeli z mnóstwem błyszczących dodatków. No chyba, że chcecie błyszczeć jak choinka na plaży. A buty? To samo co u panów. Inaczej będzie szorowanie!

Pamiętajcie! Na basenie obowiązuje obuwie basenowe. Ja wiem, że kapcie babci Zosi wydają się wygodne, ale proszę, oszczędźcie nam wszystkim nerwów.

Ważna uwaga: Na Termach Maltańskich (termymaltanskie.com.pl) obowiązują te same zasady. Sprawdziłem osobiście! Nie pytajcie jak. To moja tajemnica, jak tajemnica składników mojego genialnego, tajnego sosu do sałatki z arbuzem. Naprawdę genialny. Ale sekretny.

Dodatek: Zauważyłem też tendencję do noszenia okularków do pływania. Fajnie wyglądają, ale pamiętajmy, że te z brokatem mogą drażnić innych. Powtórzę. Nie cierpię brokatu. Brokat to zło. A teraz wracam do moich bicepsów.

Czy czepek jest obowiązkowy na basenie?

Kurczę, czepek... No więc, czy obowiązkowy? Nie zawsze! W sumie zależy gdzie. Na basenie w moim mieście, na Krytej Pływalni Delfin na pewno tak, w regulaminie wyraźnie napisali. Złapałam kiedyś koleżankę Anię bez czepka, prawie ją wyrzucili! Ale na tym otwartym, koło parku, Nikt się nie czepiał, chociaż raz widziałam ogłoszenie o zalecanym noszeniu czepka, ale nie było o żadnych karach.

Na basenach sportowych, serio, obowiązkowy. Pamiętam jak w szkole na lekcjach pływania, wszyscy musieli mieć! A park wodny? Tam luzik, zero czepka.

  • Kryte pływalnie: Tak, obowiązkowy.
  • Otwarte kąpieliska: Zazwyczaj nie, ale lepiej sprawdzić regulamin.
  • Parki wodne: Nie, ale może być zalecany.

Ehh, zapomniałam jeszcze o basenie "Mors", tam w 2024 roku też czepek obowiązkowy. A jak ja nienawidzę tych czepów! Uciskają! Ale no trudno, przestrzegam regulaminu, bo nie chce być wyproszona. A może kupię jakiś lepszy, bardziej miękki? Muszę poszukać. Czytam właśnie opinie na Allegro...

Co trzeba mieć na termy?

Co brać na termy?

  • Strój kąpielowy. To oczywiste. Bez tego ani rusz.

  • Ręcznik. Duży, szybkoschnący. Nie żaden mały, cienki.

  • Klapki. Wygodne, antypoślizgowe. Pamiętaj o tym, bo podłoga bywa śliska.

  • Szlafrok/Pareo. Do ogrzania się po kąpieli. Wybór należy do ciebie, ale coś ciepłego potrzebne będzie.

  • Kosmetyki. Mydło, szampon, odżywka. To minimum. Anna Kowalska, lat 28, używa tylko naturalnych produktów.

  • Woda. Butelka wody mineralnej. Nawodnienie jest kluczowe.

  • Czepek. Sprawdź, czy jest wymagany. Unikniesz niepotrzebnych problemów.

  • Etui wodoszczelne. Na telefon. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Model IPX8 zalecany.

Uwaga: Pamiętaj o dowodzie osobistym, jeśli wymagana jest rezerwacja. Sprawdź też godziny otwarcia na stronie internetowej. Bilety kupuj online – unikniesz kolejek.

Czy na termach trzeba mieć klapki?

Klapki? Niezbędne. Punkt.

Lista rzeczy:

a. Strój kąpielowy – oczywiste. b. Ręcznik – higiena. Moja siostra, Agnieszka, zawsze zabiera dwa. Jednak, jeden wystarczy. c. Klapki – konieczne. Zapobiegają infekcjom. Brud.

  1. Chochołowskie. Doświadczenie. Przepis.

Uwaga: Brak klapek – ryzyko. Grzybica. Nieprzyjemne.

Dodatek: Zbyt wiele osób zapomina. Zaniedbanie. Proste rozwiązanie. Prewencja.

Ile kosztuje 1m mieszkania w Rzeszowie?

No to jazda, Panie! Ile ta metrówka w Rzeszowie kosztuje? Lepiej usiądź, bo możesz z krzesła spaść!

Rzeszów, maj 2025:

  • Cena za metr kwadratowy to jakieś 9777 zł. Ale co ja tam wiem, może się pomyliłem, nie jestem przecież księgowym!
  • W porównaniu z kwietniem 2025, to te ceny podskoczyły o 0.14%. Szaleństwo! Jakby ktoś dolara znalazł na ulicy.
  • A tak w ogóle, to na początku kwietnia metr kosztował 9763 zł. No różnica jest, nie powiem! Jakby ci ktoś dychę z portfela wyciągnął, prawie niezauważalne!

A tak serio, to:

Rzeszów to miasto, gdzie ceny nieruchomości rosną jak na drożdżach, zwłaszcza jak tam wpadnie wujek Staszek z wódką na imieniny! A co, życie jest tylko jedno!

Ile ludzi będzie w Polsce w 2030 roku?

No wiesz… patrzę w ten ciemny ekran telefonu i myślę… 37 milionów… w 2030 roku. Brzmi mało, prawda? Jakby…pusto. Jakby te liczby same w sobie już były jakimś pustym, zimnym echo.

  • 37,29 milionów. To bardzo mało. Pamiętam, jak babcia opowiadała o pełnych pociągach wracających z wakacji… Teraz to tylko wspomnienia.

  • Myślałam o tym dziś, leżąc w łóżku… Czy to dużo, czy mało? Nie wiem. To tylko liczby. A co z ludźmi? Z ich historiami? Gdzie będą oni?

2 miliony mniej w 2040. To już naprawdę niewiele. Jakby ktoś powoli wygaszał światło. Wygaszał Polskę.

  • 35,29 milionów w 2040. Mój brat mówił że to przez emigrację. Że młodzi uciekają. Szuką czegoś lepszego. Rozumiem go. Ja też bym uciekła, gdybym miała szansę.

W 2050… będzie jeszcze gorzej. To już prawie jak sen. Sen o pustej Polsce.

  • 32,9 milionów w 2050. Czy ktokolwiek o tym pomyśli? Czy ktoś to zatrzyma? Albo… może to już nieuniknione?

To wszystko takie… smutne. Bardzo smutne. I straszne. Takie beznadziejne.

A ja? Ja siedzę tutaj, w ciemności, i patrzę na te liczby. I płaczę. Boję się o przyszłość. O swoją. O przyszłość moich dzieci. O Polskę. O wszystko.

Boję się, że to już nie ma odwrotu.

Dane pochodzą z prognoz ONZ z 2023 roku.