Czy na termy trzeba mieć czepek?
Czy na termy wymagany jest czepek pływacki dla wszystkich korzystających?
Słuchaj, w Termach BUKOVINA (byłem tam ze 3 razy, ostatnio w maju '23, płaciłem coś koło 150 za cały dzień), to z tymi czepkami to jest tak... że wiesz, nikt tego nie pilnuje.
Serio, ani w środku, ani na zewnątrz nie widziałem, żeby ktoś nosił czepek. Nikt nie robił problemów.
Więc oficjalnie niby nie trzeba, ale nawet jakby trzeba było, to i tak bym się nie przejmował, bo nikt tego tam nie sprawdza! Widziałem ludzi w czapkach, ale to raczej z własnej woli chyba, dla wygody albo coś.
Więc spoko, jedź bez czepka i się nie martw, tylko weź ręcznik i krem z filtrem, bo słońce tam potrafi dać popalić.
Jaki strój obowiązuje na termach?
Strój na termach? Proste! Jak na plaży, tylko z nutką elegancji. Bo co to za relaks w dresach?
Panowie: Kąpielówki, szorty, spodenki kąpielowe. Absolutnie nic więcej! Zapomnijcie o tych wielkich, wściekle kolorowych bokserkach – to nie jest karnawał w Rio. Elegancja, panowie, elegancja! A buty? Klapki, najlepiej takie, które nie będą zostawiały śladów na płytkach (bo później ja muszę sprzątać, a ja jestem zajęty innymi, ważniejszymi sprawami, np. podziwianiem własnych bicepsów).
Panie: Kostium kąpielowy jednoczęściowy lub dwuczęściowy. To akurat wybór jak w perfumerii - jest w czym wybierać. Jednak apeluję, z miłości do pływaków wokół: unikajmy tych "efektownych" modeli z mnóstwem błyszczących dodatków. No chyba, że chcecie błyszczeć jak choinka na plaży. A buty? To samo co u panów. Inaczej będzie szorowanie!
Pamiętajcie! Na basenie obowiązuje obuwie basenowe. Ja wiem, że kapcie babci Zosi wydają się wygodne, ale proszę, oszczędźcie nam wszystkim nerwów.
Ważna uwaga: Na Termach Maltańskich (termymaltanskie.com.pl) obowiązują te same zasady. Sprawdziłem osobiście! Nie pytajcie jak. To moja tajemnica, jak tajemnica składników mojego genialnego, tajnego sosu do sałatki z arbuzem. Naprawdę genialny. Ale sekretny.
Dodatek: Zauważyłem też tendencję do noszenia okularków do pływania. Fajnie wyglądają, ale pamiętajmy, że te z brokatem mogą drażnić innych. Powtórzę. Nie cierpię brokatu. Brokat to zło. A teraz wracam do moich bicepsów.
Czy czepek jest obowiązkowy na basenie?
Kurczę, czepek... No więc, czy obowiązkowy? Nie zawsze! W sumie zależy gdzie. Na basenie w moim mieście, na Krytej Pływalni Delfin na pewno tak, w regulaminie wyraźnie napisali. Złapałam kiedyś koleżankę Anię bez czepka, prawie ją wyrzucili! Ale na tym otwartym, koło parku, Nikt się nie czepiał, chociaż raz widziałam ogłoszenie o zalecanym noszeniu czepka, ale nie było o żadnych karach.
Na basenach sportowych, serio, obowiązkowy. Pamiętam jak w szkole na lekcjach pływania, wszyscy musieli mieć! A park wodny? Tam luzik, zero czepka.
- Kryte pływalnie: Tak, obowiązkowy.
- Otwarte kąpieliska: Zazwyczaj nie, ale lepiej sprawdzić regulamin.
- Parki wodne: Nie, ale może być zalecany.
Ehh, zapomniałam jeszcze o basenie "Mors", tam w 2024 roku też czepek obowiązkowy. A jak ja nienawidzę tych czepów! Uciskają! Ale no trudno, przestrzegam regulaminu, bo nie chce być wyproszona. A może kupię jakiś lepszy, bardziej miękki? Muszę poszukać. Czytam właśnie opinie na Allegro...
Co trzeba mieć na termy?
Co brać na termy?
Strój kąpielowy. To oczywiste. Bez tego ani rusz.
Ręcznik. Duży, szybkoschnący. Nie żaden mały, cienki.
Klapki. Wygodne, antypoślizgowe. Pamiętaj o tym, bo podłoga bywa śliska.
Szlafrok/Pareo. Do ogrzania się po kąpieli. Wybór należy do ciebie, ale coś ciepłego potrzebne będzie.
Kosmetyki. Mydło, szampon, odżywka. To minimum. Anna Kowalska, lat 28, używa tylko naturalnych produktów.
Woda. Butelka wody mineralnej. Nawodnienie jest kluczowe.
Czepek. Sprawdź, czy jest wymagany. Unikniesz niepotrzebnych problemów.
Etui wodoszczelne. Na telefon. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Model IPX8 zalecany.
Uwaga: Pamiętaj o dowodzie osobistym, jeśli wymagana jest rezerwacja. Sprawdź też godziny otwarcia na stronie internetowej. Bilety kupuj online – unikniesz kolejek.
Czy na termach trzeba mieć klapki?
Klapki? Niezbędne. Punkt.
Lista rzeczy:
a. Strój kąpielowy – oczywiste. b. Ręcznik – higiena. Moja siostra, Agnieszka, zawsze zabiera dwa. Jednak, jeden wystarczy. c. Klapki – konieczne. Zapobiegają infekcjom. Brud.
- Chochołowskie. Doświadczenie. Przepis.
Uwaga: Brak klapek – ryzyko. Grzybica. Nieprzyjemne.
Dodatek: Zbyt wiele osób zapomina. Zaniedbanie. Proste rozwiązanie. Prewencja.
Ile kosztuje 1m mieszkania w Rzeszowie?
No to jazda, Panie! Ile ta metrówka w Rzeszowie kosztuje? Lepiej usiądź, bo możesz z krzesła spaść!
Rzeszów, maj 2025:
- Cena za metr kwadratowy to jakieś 9777 zł. Ale co ja tam wiem, może się pomyliłem, nie jestem przecież księgowym!
- W porównaniu z kwietniem 2025, to te ceny podskoczyły o 0.14%. Szaleństwo! Jakby ktoś dolara znalazł na ulicy.
- A tak w ogóle, to na początku kwietnia metr kosztował 9763 zł. No różnica jest, nie powiem! Jakby ci ktoś dychę z portfela wyciągnął, prawie niezauważalne!
A tak serio, to:
Rzeszów to miasto, gdzie ceny nieruchomości rosną jak na drożdżach, zwłaszcza jak tam wpadnie wujek Staszek z wódką na imieniny! A co, życie jest tylko jedno!
Ile ludzi będzie w Polsce w 2030 roku?
No wiesz… patrzę w ten ciemny ekran telefonu i myślę… 37 milionów… w 2030 roku. Brzmi mało, prawda? Jakby…pusto. Jakby te liczby same w sobie już były jakimś pustym, zimnym echo.
37,29 milionów. To bardzo mało. Pamiętam, jak babcia opowiadała o pełnych pociągach wracających z wakacji… Teraz to tylko wspomnienia.
Myślałam o tym dziś, leżąc w łóżku… Czy to dużo, czy mało? Nie wiem. To tylko liczby. A co z ludźmi? Z ich historiami? Gdzie będą oni?
2 miliony mniej w 2040. To już naprawdę niewiele. Jakby ktoś powoli wygaszał światło. Wygaszał Polskę.
- 35,29 milionów w 2040. Mój brat mówił że to przez emigrację. Że młodzi uciekają. Szuką czegoś lepszego. Rozumiem go. Ja też bym uciekła, gdybym miała szansę.
W 2050… będzie jeszcze gorzej. To już prawie jak sen. Sen o pustej Polsce.
- 32,9 milionów w 2050. Czy ktokolwiek o tym pomyśli? Czy ktoś to zatrzyma? Albo… może to już nieuniknione?
To wszystko takie… smutne. Bardzo smutne. I straszne. Takie beznadziejne.
A ja? Ja siedzę tutaj, w ciemności, i patrzę na te liczby. I płaczę. Boję się o przyszłość. O swoją. O przyszłość moich dzieci. O Polskę. O wszystko.
Boję się, że to już nie ma odwrotu.
Dane pochodzą z prognoz ONZ z 2023 roku.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.