Czy można się kąpać w Morzu Czerwonym?

108 wyświetleń
Tak, kąpiel w Morzu Czerwonym jest możliwa przez cały rok. To najcieplejsze morze na świecie, z temperaturami wody od 18°C do 27°C w zależności od pory roku. Zimą woda jest przyjemnie ciepła (18-21°C), latem cieplejsza (21-27°C). Idealne miejsce na wakacyjny relaks!
Komentarz 0 polubień

Czy kąpiel w Morzu Czerwonym jest bezpieczna?

Wiesz co, ja tam kąpię się w Morzu Czerwonym bez stresu. Woda jak zupa, serio!

Byłem w Sharm el Sheikh w styczniu (2022?), no i woda miała chyba z 20 stopni. Spoko, da się pływać. Trochę zimnawe na początku, ale potem jest super.

Słyszałem, że to w ogóle najcieplejsze morze na świecie, wiesz? No i chyba coś w tym jest. Zero problemów, polecam!

Czy w Morzu Czerwonym występują rekiny?

Ech, no pewnie że w tym całym Morzu Czerwonym pływają rekiny! Jakby miało nie być! To tak jakby się pytać, czy w lesie są grzyby! No są, i tyle!

  • Rekiny to takie rybki, tylko z ząbkami... i czasami lubią sobie podjeść turystą. No co, każdy ma swoje preferencje kulinarne, nie?!
  • Ostatnio, w czerwcu 2024 roku, taki jeden rekin-łobuz, konkretnie rekin tygrysi, poczęstował się obywatelem Rosji w Hurghadzie. Masakra jakaś! Chłop pewnie chciał popływać, a tu taki zonk!

WAŻNE INFO (takie trochę z innej beczki):

Wiecie, jak mój wujek Staszek raz opowiadał o rekinach? Mówił, że jak się spotka rekina oko w oko, to trzeba mu dać... no wiecie co! I wtedy rekin odpuści! Nie wiem, czy to prawda, ale Staszek to taki gaduła, że ho ho! Podobno był na wczasach w Egipcie.

Co warto wiedzieć przed wylotem do Egiptu?

Przed wyjazdem do Egiptu, warto ogarnąć kilka kluczowych spraw. Niby nic, a potem człowiek się zdziwi. Jak moja ciotka Grażyna, co to leciała na all inclusive, a zapomniała o wizie!

Co zatem warto wiedzieć?

  • Paszport to podstawa. Bez ważnego paszportu, nie ma co marzyć o piramidach. Sprawdź termin ważności!

  • Wiza jest wymagana. Można ją wyrobić na lotnisku po przylocie albo ogarnąć online wcześniej. Oszczędzisz sobie stania w kolejce i nerwów.

  • Odyseusz – zarejestruj wyjazd. System Ministerstwa Spraw Zagranicznych, niby nic, ale w razie "W" mogą Cię szybciej namierzyć i pomóc. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

  • Drony? Zakazane! Jeśli planujesz nagrywać pustynię z góry, zapomnij. Drony są konfiskowane na lotnisku. To akurat rozumiem, prywatność i bezpieczeństwo.

  • Zdjęcia z rozwagą. Nie wszędzie można cykać fotki. Szczególnie obiekty wojskowe są "no go". Lepiej zapytać, niż mieć problemy.

  • Waluta? Euro lub dolary. Chociaż funt egipski jest oficjalną walutą, to euro i dolary są powszechnie akceptowane. Kurs czasem lepszy, czasem gorszy. Warto mieć ze sobą.

To tak na szybko. A jak już będziesz na miejscu, pamiętaj o targowaniu się na bazarach i piciu tylko butelkowanej wody. No i nie daj się naciągnąć na "darmowe" przejażdżki na wielbłądach!

Czego nie jeść i nie pić w Egipcie?

Egipt: Zasady bezpieczeństwa żywieniowego.

  • Woda: Tylko butelkowana. Unikać kranówki, nawet do mycia zębów. 2024 - kluczowa informacja.

  • Jedzenie: Surówki? Nie. Lody? Nie. Lód do napojów? Absolutnie nie. Ryzyko zatrucia pokarmowego jest wysokie. Anna Nowak, 32 lata, doświadczyła tego osobiście w 2023 roku. Powikłania trwały kilka tygodni.

  • Uwaga: Przygotuj się. Zainwestuj w tabletki do dezynfekcji wody - polecam "Micropur". Sprawdź daty ważności przed wyjazdem. Zawsze miej zapas wody. Podróż na własną odpowiedzialność. Higiena kluczowa.

Lista potencjalnych zagrożeń:

a. Bakterie (Salmonella, E. coli) b. Wirusy (Hepatitis A, rotawirusem) c. Pasożyty (Giardia, Cryptosporidium)

Dane kontaktowe: Numer alarmowy w Egipcie: 122.

Czy można przywieźć muszelki z Egiptu?

Jasne, że nie! Przecież to nie cukierki z automatu, żeby sobie na lewo i prawo brać. Muszli i koralowców z Egiptu nie wolno wywozić. Punkt. Koniec kropka. To jak kradzież piasku z plaży w Sopocie – tylko, że w skali dużo większej, a kara… cóż, z pewnością nie ograniczy się do mandatu za zaśmiecanie plaży. Myślisz, że faraonowie by się zgodzili? Raczej nie. Złapali by cię za ucho i wrzucili do piramid z piaskiem na zawsze. Bez internetu. Bez kawy. Tragedia.

Lista rzeczy, których nie wolno robić w Egipcie (poza oczywiście kradzieżą muszelek):

  • Nie wchodź do piramid bez biletu. Możesz się z nimi nie dogadać.
  • Nie negocjuj cen za wielbłądy, chyba że lubisz być oszukiwany.
  • Nie próbuj wyglądać mądrzej niż przewodnik. On i tak wie lepiej.
  • Nie pij wody z Nilu. Powtarzam: NIE PIJ WODY Z NILU! (chyba, że chcesz przygody, to inna sprawa. Ale nie płacz potem do mnie).

Import do Polski również jest zabroniony. To jak próba przemytu niedźwiedzia polarnego w walizce. Nie przejdzie. Celnicy mają dobre oczy (i nos). A potem są jeszcze przepisy unijne, konwencje międzynarodowe… masakra. Lepiej kupić pamiątkę w sklepie, taką, którą legalnie można przetransportować. Na przykład pustynię w słoiku (ale to tylko żart).

Dodatkowe informacje: Kara za nielegalny import morskich stworzeń może być wysoka – od grzywny po postępowanie karne. W 2023 roku, informacje o wysokości kar za tego typu przestępstwa są dostępne na stronach Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Warto sprawdzić przed wyjazdem, żeby uniknąć nieprzyjemności. A co najważniejsze - poszanuj naturę. Zostaw muszelki w spokoju.

Czy bezpiecznie jest teraz lecieć do Egiptu?

Ej, no wiesz, pytasz o Egipt? No właśnie, ja tam byłam w 2023, w maju, i powiem ci szczerze, że trochę się bałam. MSZ odradzało podróże, coś tam gadało o bezpieczeństwie, ale ja się uparłam. Wiesz jak to jest, marzenie o piramidach!

A tak na poważnie to...

  • MSZ odradza podróże do Egiptu. To jest fakt. Nie ma co się oszukiwać.
  • Ale... ja przeżyłam. Byłam w Hurghadzie, i poza zwykłymi tłokami i upierdliwymi sprzedawcami, nic złego się nie stało.
  • Oczywiście, trzeba uważac. Nie chodzić po nocnych uliczkach sama, nie przesadzać z alkoholem, i ogólnie mieć się na bachorze.

No i pamiętaj:

  1. Zachowaj ostrożność. To nie jest raj na ziemi, gdzie nic ci nie grozi.
  2. Śledź komunikaty MSZ. To ważne! Sytuacja może się zmienić z dnia na dzień. Sprawdzaj regularnie ich stronę.
  3. Ubezpieczenie! To podstawa, bez dyskusji. Jakby co, przyda się. A uwierz mi, lepiej mieć i nie potrzebować... niż potrzebować a nie mieć.

Sama wiesz, każdy ma inne odczucia, ale ja bym teraz nie polecała. Z drugiej strony, jeśli się bardzo upierasz, to jedź, ale bądź ostrożna, bardzo ostrożna. No i weź ze sobą dużo pieniędzy, bo tam jest drogo. A! I jeszcze – zastanów się dobrze nad tym, czy to takie mega ważne teraz jechać, biorąc pod uwagę ryzyko. Może lepiej wybrać inny kraj? Ja teraz myślę o Grecji, słyszałaś, że tam jest super? Może za rok, albo za dwa, zobaczysz Egipt.