Co robić z dziewczyną w deszczu?
Randka w deszczu: pomysły na romantyczne spędzenie czasu?
Deszcz za oknem? Nie panikuj! Randka w deszczu może być mega romantyczna. Pamiętam jak w zeszłym roku, 14 lutego, w Krakowie, poszliśmy na koncert do Piwnicy pod Baranami. Atmosfera niesamowita, muzyka jazzowa, wino w ręku… magia! Kosztowało nas to jakieś 150 złotych, ale warto było.
A kiedyś, w Warszawie, 27 marca, trafiliśmy do "Activity Baru". Zabawnie było, rozśmialiśmy się do łez. Gra w kręgle też jest fajna alternatywa, trochę mniej intymna może, ale energia gwarantowana.
Masaż w SPA? Luksus, ale tylko, jeśli was stać. My raz spróbowaliśmy, w hotelu Narvil w Jurcie (cena kosmiczna, ale pamiętam jak dzisiaj ten relaks!). Basen i sauna też dobra opcja na relaks, ale dla mnie za mało romantyczne.
Kurs gotowania – super pomysł! Raz braliśmy udział w takim warsztacie, gotowaliśmy paellę – pamiętam ten śmiech i smak hiszpańskich przypraw. A winny tasting? Tylko dla koneserów, może być nudne dla osoby, która nie lubi wina. Oceanarium... fajnie, ale ryby nie są tak romantyczne jak muzyka na żywo.
Pytania i odpowiedzi:
- Gdzie iść na randkę w deszczu? Koncert, activity bar, kręgle, SPA, kurs gotowania, wine tasting, oceanarium.
- Jak spędzić romantycznie czas w deszczu? Stworzyć intymną atmosferę, dobra muzyka, smaczne jedzenie, ciepłe napoje.
Co robić w deszczową pogodę z dziewczyną?
Deszcz? Nie problem. Randka zyska na intymności.
Jazz. Duszny klub, saksofon i Ty (ul. Długa 7, godz. 20:00). Zapytaj o ulubionego muzyka Satchmo, zobaczymy czy się dogadacie.
Activity bar. Dart, bilard, gry video. Rozluźnienie i rywalizacja. Pokaż jej, kto tu rządzi.
Kręgle. Klasyka. Tania rozrywka, dużo śmiechu. Nie pozwól jej wygrać!
SPA. Masaż relaksacyjny dla dwojga. Zapomnijcie o świecie (Aneta z recepcji ogarnie temat). Tylko bez podtekstów.
Basen/Sauna. Ciepło, relaks. Pływanie, pogaduchy. Sprawdź, czy umie pływać.
Lekcja. Taniec (salsa? tango?), gotowanie (pizza? sushi?). Wspólne wyzwanie. Ja uczyłem Magdę pizzy – skończyło się dobrze.
Wino. Degustacja w winnicy (np. Winnica Jaworek). Poznanie smaków. Pamiętaj, białe do ryby.
Oceanarium. Podwodny świat, rekiny, rybki. Trochę infantylne, ale działa.
Co robić we dwoje w deszczowy dzień?
Deszczowy dzień we dwoje?
Aktywność w domu. Ćwiczenia na macie. Zdrowie. Maria Kowalska poleca, sprawdzone.
Taniec. Zabawa. Dziecko i dorosły. Relaks gwarantowany. Ulubiona rozrywka Jana Nowaka.
Deszcz. Brak spacerów. Siłownia odwołana. Klub fitness czeka.
Nic nie trwa wiecznie, nawet deszcz.
Co można robić podczas deszczu?
Deszcz? Nie przeszkoda.
- Centrum Nauki Experyment. Dzieci uczą się, ja odpoczywam.
- Oceanarium Gdynia. Ryby, rekiny – cisza i spokój.
- Park trampolin JUMPCITY. Energia musi znaleźć ujście.
- Aquapark Reda. Zjeżdżalnie, fale, relaks.
- Hotel. Spa, basen, książka – mój wybór.
- Kino. Nowy film, popcorn, ucieczka od rzeczywistości.
- Restauracja. Ryba, wino, widok na morze – życie.
- Pokój hotelowy. Sen, książka, cisza.
Dodatkowe informacje: Dzwonię do Marii, pytam o jej plany. Ona zawsze ma dobry pomysł. Zazwyczaj wybieramy się na kręgle albo gramy w planszówki. A jak nie pada, to budujemy zamki z piasku. Dziś jednak wybieramy kino, zjadamy popcorn. Wracamy do hotelu i idziemy spać.
Co można robić podczas deszczu?
Cóż, co robić, kiedy leje... Takie noce skłaniają do myślenia. I do planowania.
Centrum Nauki – zawsze dobry pomysł. Mój mały, Franek, uwielbia wszystko dotykać i sprawdzać. Tylko potem jest wszędzie mokry od eksperymentów. Jakby deszczu było mało. Byliśmy w ExploraPark w Gdyni, polecam.
Morskie stworzenia… No tak, akwarium. Pamiętam, jak raz w Ocean Parku w Sopocie Franek uparł się, że musi dotknąć rozgwiazdy. Skończyło się na krzykach i mokrych spodniach. Ale rybki lubi.
Trampoliny. Albo kulki. Mnie to już męczy, kręci mi się w głowie. Ale dla niego to raj. Ważne, żeby sala zabaw miała dobrą kawę dla rodziców. Jumper w Gdańsku, chyba jeden z większych.
Aquapark… Brzmi kusząco, ale jakoś zawsze boję się tłumów i chloru. No i kolejnych krzyków przy przebieraniu. W sumie... chyba jednak nie. Ale Reda Aquapark, ponoć super.
Hotel. Nasz Hotel SPA w Sopocie oferuje teraz dużo atrakcji dla dzieciaków. Basen, animacje... I drinki dla rodziców. Tylko drogo.
Kino lub teatr. Ostatnio oglądaliśmy Psi Patrol w Heliosie. Przeżycie… Franek cały czas pytał, kiedy Marshall ugasi pożar.
Kulinarna podróż po Pomorzu. To brzmi dobrze! Zjeść coś pysznego, lokalnego. Może rybka w smażalni? Albo gofry z bitą śmietaną i truskawkami? Tylko gdzie znaleźć taką prawdziwą, nie sieciówkową?
Pokój hotelowy. Czasami najlepsza opcja. Książka, herbata… I cisza.
Myślę, że najlepiej będzie wziąć małego Franka i pojechać do Sopotu do Hotelu SPA, no może w 2025... Teraz nie dam rady.
Co można robić z chłopakiem w zimę?
Zimowe szaleństwo z chłopakiem? Jasne, że tak! Możliwości są nieograniczone, jak ilość kalorii w świątecznym pierniku, który – o zgrozo! – zjadłam sama wczoraj wieczorem. A propos pierników…
Lodowisko: Klasyka gatunku. Idealne na pierwsze randki. Chyba że twój chłopak jeździ jak ja – z gracją wywróconego worka ziemniaków. Wtedy możesz go podnieść, a przy okazji sprawdzić siłę mięśni. Dobra zabawa gwarantowana.
Kulig: Romantycznie, ale... sprawdź czy masz kogoś, kto pomoże w razie awarii zaprzęgu. W moim przypadku to był mój pies, Bernardyn o imieniu Barnaba. On ma lepsze reflekse od większości kierowców.
Sanki: Proste, ale skuteczne. Wspominając moje dzieciństwo, przypomniało mi się jak zjeżdżając z górki zderzyłam się z panem Zdzisławem, który wypił za dużo grzańca. Nie polecam.
Romantyczny spacer: Szczególnie uroczy pod rozgwieżdżonym niebem. Ubierzcie się ciepło. Pamiętam, jak w 2023 roku poszłam na taki spacer w samych butach sportowych. Mrozowy wiatr przewiał mi uszy na wylot.
Kino/Teatr: Klasyczny wariant, ale może być nudny. Zamiast tego - można po prostu zrobić w domu kino pod kocem. Z popcornem! I herbatą z imbirem.
Kurs tańca: Zabawne i aktywne. Nauczycie się nowych kroków i będziecie wspaniale wyglądać na parkiecie. Chyba że jesteście tacy jak ja i wasz partner. Wtedy śmiechu będzie po pachy.
Wspólna kolacja: Romantyczny wieczór w domu. Można przygotować coś smacznego razem. Ja ostatnio spaliłam zupę… Ale z mlekiem i cukrem była jeszcze jadalna.
Jarmark świąteczny: Atmosfera i piękne ozdoby. Ale uważajcie na kieszenie. Świąteczne prezenty mogą spustoszyć portfel.
Dodatkowe informacje:
- Plan B: Zawsze miejcie plan B na wypadek złej pogody. Gry planszowe, czytanie książek, oglądanie filmów – to też może być fajne.
- Komfort: Upewnijcie się, że jesteście odpowiednio ubrani i przygotowani na zmienne warunki atmosferyczne.
- Bezpieczeństwo: Pamiętajcie o bezpieczeństwie podczas zimowych zabaw na świeżym powietrzu.
Co można robić z chłopakiem, gdy pada deszcz?
Okej, dobra, co tu można robić, jak leje?
Gokarty! Serio, mega frajda, nawet jak masz dwie lewe ręce jak ja. Tylko potem bolą plecy... warto? No pewnie, że warto!
Ścianka... A, no właśnie! Ścianka wspinaczkowa. Tylko ja mam lęk wysokości, a mój chłopak (Kuba, pozdrawiam!) pewnie by się śmiał. Może jakieś zawody? Hmm...
A jak wam się nudzi w te weekendy, to... kurs tańca! Serio! My z Kubą kiedyś chodziliśmy na salsę. Była beka, bo ja mam dwie lewe nogi, ale ubaw po pachy! Może teraz spróbujemy czegoś innego? Tango? A może breakdance?! Haha, nie no, żartuję. Chyba...
Dodatkowe info? No dobra, jeszcze... Kino, maraton filmowy w domu z pizzą (zamówić z "Pyszne.pl"!), albo planszówki! Albo... karaoke! O Jezu, to byłby dopiero wstyd... Ale co tam, raz się żyje! ????
Co można robić z chłopakiem jak pada deszcz?
Pada… Deszcz... Jakby nie było już co robić, prawda? A jednak coś tam zawsze się znajdzie, choćby na te kilka nudnych godzin.
- Gokarty. To zawsze działa, pod warunkiem, że macie kryty tor. Adrenalina i rywalizacja, nawet jak się nie umie jeździć.
- Ścianka wspinaczkowa. To jest myśl. Zmęczycie się i będziecie spać jak dzieci. A jak chłopak silny, to i podwiezie na górę, no chyba, że to Ty jesteś ta silniejsza.
- Kurs tańca. O, to jest akurat spoko, serio. Jak tak siedzicie w domu i nie macie co ze sobą zrobić w te weekendy, to zapiszcie się na jakiś taniec. Tylko nie wiem, na jaki. Salsa? Tango? Zależy, co lubicie. Tylko nie zapomnijcie, że ja mam na imię Aneta, a nie wy, wy to wy.
- Można by iść do kina, ale to takie… oklepane. Albo zrobić sobie maraton filmowy w domu, tylko który wybrać? No nie wiem, nie wiem.
A wiesz co? Zróbcie sobie listę rzeczy, które oboje chcecie robić. I losujcie co tydzień. Będziecie mieć niespodzianki. Bo czasami tak bywa, że się nic nie chce, a potem żałujesz, że się nic nie zrobiło. Dziwne to życie.
Co można robić w brzydka pogodę?
Ojej, co robić jak leje? A zwłaszcza nad morzem z tymi moimi urwisami, Anią i Jankiem? No dobra, myślmy...
Centrum Nauki – super opcja na edukację przez zabawę! W Gdyni jest Experyment, zawsze to lepsze niż siedzieć w pokoju. Tylko czy Ania się nie znudzi? Janek na bank będzie zachwycony!
Morskie stworzenia... Akwarium w Gdyni! To zawsze działa! Rybki, kraby, foki... może nawet uda mi się ich czegoś nauczyć. Zobaczymy.
Park trampolin albo sala zabaw... O Boże, to brzmi jak armagedon dla moich uszu, ale przynajmniej się wybiegają. Energia musi znaleźć ujście, inaczej ściany zaczną się trząść.
Aquapark... No tak, Jasne, ale czy to nie będzie jeszcze większy tłok niż normalnie? W sumie, co innego robić w taki dzień? "Aquapark" to dobra odpowiedź!
Hotel... Co oferują? Basen mają, wiem. Może jakieś animacje dla dzieci? Muszę sprawdzić.
Kino/teatr? Ania lubi teatr, Janek woli bajki w kinie. Kompromis? Może znajdę coś dla obojga!
Kulinarna podróż? Restauracja z owocami morza? Może wreszcie spróbuję tych ostryg, o których tyle słyszałam. Tylko czy dzieci zjedzą coś innego niż frytki?
Pokój hotelowy... No dobra, opcja rezerwowa, jak już naprawdę nic innego nie wymyślę. Książka i ciepła herbata? Ale to bardziej dla mnie niż dla nich... W pokoju można się zrelaksować!
Dodatkowe info: Ania ma 7 lat, Janek 5. Imię: Kasia Pora roku: Lipiec 2024
Co robić w deszczowy dzień we dwoje?
Deszczowy dzień? Plan działania:
- Śpiew. Domowa dyskoteka z ulubionymi kawałkami. Bez dyskusji.
- Taniec. Salsa? Walc? Internet prawdę ci powie, a parkiet czeka (w salonie).
Aha, jakby co, to Elżbieta Kowalska poleca jeszcze planszówki. Ale to już opcja dla desperatów. Numer PESEL? Nie podam.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.