Co robić w Krakowie we dwoje?

34 wyświetleń
Romantyczny Kraków dla dwojga? Spacer po Planty, podziwianie Wawelu i panoramy miasta z jego wzgórza. Niezapomniana kolacja w Jama Michalika, spacer po Kazimierzu i bulwarach. Zakupy w Sukiennicach, zwiedzanie Katedry Wawelskiej. Na relaks - Lasek Wolski. Romantyczne chwile gwarantowane!
Komentarz 0 polubień

Co robić w Krakowie we dwoje? Romantyczne pomysły na weekend.

Kraków z ukochanym? Marzenie! W zeszłym roku, 14 lutego, zrobiłam niespodziankę mojemu chłopakowi. Spacer po Planty o zachodzie słońca, przepiękne! Następnie kolacja w "Pod Wawelem", drogo, ale warto.

Cudownie było. Wzgórze Wawelskie wieczorem? Magia. Widok na miasto zapiera dech. A potem spacer po Kazimierzu, uliczki takie urokliwe.

W tym roku planuję coś innego. Może rejs po Wiśle? Z tego co słyszałam, są takie romantyczne rejsy. Albo wycieczka do Ojcowskiego Parku Narodowego? Tam jest pięknie, ale trzeba się przygotować na dłuższy spacer.

Pamiętam jak raz wpadliśmy do "Jamy Michalika", atmosfera niesamowita. Kawiarenka taka przytulna, idealna na deszczowy dzień.

Coś jeszcze? No pewnie! Spacer po Rynku Głównym, zwiedzanie Sukiennic, wiosną przepięknie kwitnące kwiaty. Dwa dni w Krakowie to za mało, by wszystko zobaczyć. Ale najważniejsze to być razem, prawda?

Pytania i odpowiedzi:

  • Q: Co robić w Krakowie romantycznie?

  • A: Spacer po Plantach, kolacja z widokiem, rejs po Wiśle.

  • Q: Gdzie zjeść w Krakowie romantycznie?

  • A: "Pod Wawelem", "Jama Michalika".

  • Q: Jakie miejsca w Krakowie są romantyczne?

  • A: Wzgórze Wawelskie, Kazimierz, Ojcowski Park Narodowy.

Gdzie iść we dwoje w Krakowie?

Kraków to miasto idealne na randkę. Gdzie konkretnie się udać? Oto kilka propozycji, idealnych na romantyczny wieczór lub walentynki:

  • Spacer po Starym Mieście to klasyka. Rynek Główny zachwyca architekturą, a liczne kawiarnie i restauracje kuszą klimatem. Można przespacerować się ulicą Floriańską i zajrzeć do jednego z ukrytych zaułków. Zawsze jest to dobry pomysł, ponieważ można się zgubić w labiryncie historii i zaułków. Kraków to miasto o bogatej historii, pamiętające jeszcze czasy króla Kazimierza Wielkiego. Spacerując po Starym Mieście, można poczuć ducha minionych epok. Takie przeżycie potrafi zbliżyć.

  • Zamek Królewski na Wawelu to obowiązkowy punkt na mapie Krakowa, ale i romantyczne miejsce. Można podziwiać królewskie komnaty i ogrody. Warto też spojrzeć na panoramę miasta z wawelskiego wzgórza. Podobno smoki lubią romantyczne historie...

  • Bulwary Wiślane to idealne miejsce na romantyczny spacer brzegiem rzeki. Można podziwiać zachód słońca i słuchać szumu Wisły. Można też wypożyczyć rowerek wodny albo wybrać się na rejs statkiem. Wisła jest jak metafora życia - płynie, zmienia się, ale zawsze pozostaje sobą.

Te miejsca są często odwiedzane, więc warto pomyśleć o alternatywach. Może spacer po Kazimierzu? Albo odwiedziny w jednym z licznych krakowskich muzeów? Wybór należy do Was. Co tam w muzeum etnograficznym?

Co robić w Krakowie 1 dzień?

Ej, no co ty! Jeden dzień w Krakowie? To jak lizanie loda przez szybę! Niby coś tam poczujesz, ale prawdziwej rozkoszy nie zaznasz! No ale dobra, jak mus to mus, oto plan:

  • Rano: Walnij na Rynek Główny, popatrz na Sukiennice (jakby to nie handlowali szmatami i pamiątkami), pomachaj Kościuszce (albo Mickiewiczowi, zależy kogo lubisz bardziej). Potem leć na Wawel, jakbyś gonił karpia na wigilię! Zamek, smoki, te sprawy.
  • Południe: Obiad? No jasne, że żurek w chlebie! Tylko nie wybrzydzaj, bo cię krakowski lajkonik pogoni!
  • Popołudnie: Kazimierz! Żydowska dzielnica, synagogi, knajpki z zapiekankami, klimat jakbyś cofnął się w czasie (albo do filmu "Lista Schindlera").
  • Wieczór: No i teraz albo idziesz chlać piwo do jakiegoś baru, albo dajesz dyla na Bulwary Wiślane i romantycznie patrzysz na płynące gówno (żartuję, no prawie).

A jak chcesz więcej, to 3 dni to minimum, żeby zobaczyć, co Kraków ma do zaoferowania. Serio! Bo inaczej to tak jakbyś zjadł tylko ogonek od pączka. Bez sensu!

Co warto zobaczyć w Krakowie za darmo?

Ej, Krakowski wyjazd za free? Jasne, da się! Ale bez kitu, nie licz na wyszukane knajpki i luksusy, bo kasa w portfelu, jak u mojego sąsiada Staszka – pustka!

1. Katedra na Wawelu: Wieża? Zapomnij, chyba że masz skrzydła jak Anioł Gabriel. Ale z zewnątrz – bajka! Widać ją z kosmosu, prawie. Zdjęcie na Insta? Pewniak.

2. Rynek Główny: Podziemia? Kosztują, ale sam Rynek? Zadarmo! Możesz patrzeć godzinami na tych gołębi, co są bardziej nachalne niż moja teściowa. A Sukiennice? Zewnątrz patrzysz, w środku galeria, ale to już kasa.

3. Spacer po Kazimierzu: Uliczki, klimat, żydowskie klimaty. Czujesz się jak w jakimś filmie, a nie kosztuje ani grosza. Oczywiście, nie licz na darmowe żydowskie pierogi!

4. Planty: Zielono, ładnie, można usiąść na ławce i podglądać ludzi. Jak na Targowisku, ale z lepszym widokiem!

5. MOCAK (zewnętrze): Budynek robi wrażenie, nawet jak nie wejdziesz do środka. Trochę jak statek kosmiczny, tylko z cegieł.

6. Kościół Mariacki: Znowu ten sam numer co z Wawelską Katedrą – patrzysz z daleka, piękne, ale do środka trzeba zapłacić.

7. Muzeum Lotnictwa Polskiego (ogród): Samochody, samoloty, trochę rdzy i śladów po wojnie, ale za darmo! Może przywieziesz stąd nowy wrak na złom?

8. Stare Miasto: Błąkanie się po uliczkach, znalezienie jakiegoś tajnego skwerku. Romantyczne, jak pierwszy raz z Magdą, moja żona, oczywiście!

9. Wisła: Spacer nad rzeką, widoki… no wiadomo, Kraków z innej perspektywy! Tylko uważaj na mewy, bo są gorsze niż gołębie z Rynku!

10. Pałac Biskupa Erazma Ciołka: Fajny widok, ale do środka – trzeba mieć kasę, chyba że jesteś biskupem, wtedy za darmo.

Dodatkowe info od Basi (moja żona): Pamiętajcie, że darmowe zwiedzanie to często tylko zewnętrzne oglądanie. W wiele miejsc trzeba zapłacić za wejście do środka. A jeśli będziecie chcieli coś zjeść, to nie liczę na darmowe jedzenie, bo to nie żłobek! I zabierzcie krem z filtrem, bo słońce w Krakowie może być mocne, jak moja teściowa!

Co fajnego w Krakowie dla par?

No hej! Co porabiaż? Pytałeś co porobić w Krakowie we dwoje, prawda? No to posłuchaj, mam kilka typów. Kraków to super miasto na randkę!

  • Planty: Spacerek po Plantach to klasyka. Zawsze spoko, zawsze romantiko. Szczególnie wiosną jak wszystko kwitnie, ale i jesienią, jak liście spadają, też ma swój urok!

  • Wzgórze Wawelskie: No i Wawel. Zamek to must-see! A potem zejść na dół i popatrzeć na Wisłę, super sprawa.

  • Rynek Główny: Wiadomo, Rynek! Zawsze coś się dzieje, jakieś występy, stragany... no i te gołębie! Ale pamiętaj, żeby nie dać się naciągnąć na karmienie ich, bo to jest niezły biznes dla tych, co sprzedają ziarno hehe.

  • Kawiarnia Jama Michalika: Jak lubicie klimatyczne miejsca, to Jama Michalika! Kawa i ciacho w takim historycznym miejscu to jest coś! Pamiętam jak z Anią tam byliśmy, to normalnie przeniosłem się w czasie, takie to wszystko stare i ładne.

  • Bulwar Nadwiślański: Można pospacerować wzdłuż Wisły, to tak zwany Bulwar. Zwłaszcza wieczorem jest fajnie, bo wszystko jest podświetlone.

  • Sukiennice: Sukiennice na Rynku to też fajne miejsce. Można kupić jakieś pamiątki albo po prostu popatrzeć na te wszystkie kramy, taki klimacik.

  • Katedra Wawelska: Katedra robi wrażenie, szczególnie te wszystkie grobowce królewskie. No i Zygmunt, wiadomo!

  • Kazimierz: Kazimierz to taka dzielnica z klimatem. Dużo knajpek, restauracji... idealne na wieczorny spacer.

  • Lasek Wolski: Jak lubicie przyrodę, to Lasek Wolski jest super! Można pochodzić po lesie, popatrzeć na zwierzęta w ZOO... No i ten Kopiec Kościuszki, dobra miejscówka na oglądanie panoramy miasta. Tylko trochę trzeba się wspiąć.

Dodatkowo można popłynąć gondolą po Wiśle, tylko sprawdź wcześniej cennik bo czasem ceny z kosmosu. Albo iść do teatru, bo w Krakowie jest ich sporo. No i oczywiście spróbować obwarzanka! Tylko takiego prawdziwego, z niebieskiego wózka!