Co robić w Katowicach w deszczowy dzień?
Co robić w Katowicach, gdy pada deszcz?
Oki, spoko, rozumiem. No więc co porabiać w tych naszych Katowicach, jak leje jak z cebra? Oj, znam ten ból, nieraz mnie to dopadło.
Muzea to zawsze dobry plan. Muzeum Śląskie, no pewka. Ogromne, jest co oglądać, a i w kawiarni można posiedzieć jak się zmęczysz. Kiedyś, w lutym chyba, poszedłem tam z bratem i spędziliśmy dobre 4 godziny, aż nam się znudziło, ale było fajnie.
Galeria BWA to też spoko opcja, ale zależy co akurat wystawiają. Raz trafiłem na jakąś totalną abstrakcję i wyszedłem po 15 minutach, ale innym razem było super.
A jak masz ochotę na coś bardziej "na bogato", to NOSPR. Koncerty są mega, akustyka w sali powala. Bilet to zależy, ale tak średnio koło 50-80 zł.
JumpCity i Funzeum? No dobra, jak masz dzieciaki to pewnie spoko, ale dla mnie to już trochę za dużo hałasu. Laserhouse - no, jak lubisz takie klimaty to czemu nie, ale ja wolę coś spokojniejszego. Kwestia gustu.
A ja tak serio, to jak pada, to najchętniej idę do Spodka. Nie na koncert, tylko tak po prostu posiedzieć. Tam zawsze coś się dzieje i można sobie pooglądać ludzi. Dziwne? Może i tak, ale co tam.
Co można robić w zimie w Katowicach?
Pamiętam jak w zeszłym roku, w styczniu chyba, pojechaliśmy z rodziną do Parku Śląskiego. Zawsze mi się ten park kojarzył z latem i festynami, ale zimą… To było zupełnie inne doświadczenie.
- Spacerowaliśmy po ośnieżonych alejkach, a powietrze było takie rześkie, wiesz, mroźne, aż szczypało w policzki. Dzieciaki od razu rzuciły się do lepienia bałwana. Trochę marzły im ręce, ale co tam, frajda była większa.
- Mój brat, Bartek, wziął ze sobą sanki i zjeżdżaliśmy z takiej małej górki obok Rosarium. Nie wiem, czy to można nazwać torem saneczkowym, ale zabawa była przednia!
- Wiem że, są tam podobno trasy do narciarstwa biegowego, ale my się nie skusiliśmy, bo nikt z nas nie ma biegówek, haha. Może w tym roku się wybierzemy i wypożyczymy?
Potem poszliśmy na gorącą czekoladę do jakiejś kawiarenki przy alei Klonowej. Było super. Polecam, serio. Park Śląski zimą to fajna sprawa.
Aha, i jeszcze jedno! Teraz, w 2024 roku, słyszałem, że znowu mają organizować jakiś zimowy festiwal w parku, więc warto śledzić ich stronę internetową, żeby niczego nie przegapić.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.