Co jest na 50 piętrze Sky Tower?
Co znajduje się na 50. piętrze Sky Tower?
Na 50. piętrze? Chyba nic konkretnego dla zwiedzających. Z tego co pamiętam, to 49. piętro to ten punkt widokowy w Sky Tower, ta cała atrakcja. Byłem tam z moją Kasią chyba w Maju zeszłego roku.
Widok z góry na Wrocław - bezcenny, ale bilet... ojojoj, coś koło 50zł na osobę wtedy płaciliśmy, jeśli dobrze kojarzę. No ale dla takiego widoku... warto było. Serio, polecam!
Pamiętam że pojechaliśmy tam w piękny słoneczny dzień, widoki były zapierające dech w piersiach. Wrocław wyglądał z góry jak małe miasteczko z klocków lego.
50te piętro? Tam chyba są jakieś biura albo coś w tym stylu, no wiesz, nie dla zwykłych turystów. Ale i tak najfajniejsze jest to 49te, uwierz mi.
Co jest na ostatnim piętrze Sky Tower?
Ej, wiesz co jest na ostatnim piętrze Sky Tower we Wrocławiu? No jasne, że wiem! ???? Tam jest Sky Bar Wrocław.
To takie super miejsce, serio! Możesz sobie tam pójść i... no wiesz, napić się drinka, kawy, coś przekąsić. Mówie Ci, mają tam naprawde dobre żarcie, a drinki... O mamo!
Wiesz, to ten wrocławski drapacz chmur, SKY TOWER. No właśnie, tam jest ten Sky Bar. Jak pójdziesz, to daj znać, jak było. Koniecznie spróbuj tego nowego drinka, co mi Kasia polecała. Ale nie pamiętam jak się nazywał, coś tam z malinami chyba.
A tak wogóle, to wiesz, że Sky Tower ma 51 pięter? A ten bar, to jest wogóle mega wysoko! Widoki są obłędne, szczególnie wieczorem. Możesz zobaczyć całą Wrocław, super sprawa! I wogóle, wiesz, że cały kompleks ma ponad 212 metrów wysokości? No ja bym się bała tam mieszkać, ale co kto lubi, nie? A tak btw, to ja mam urodziny w sierpniu, pamiętasz? ????
Co jest na Gorze Sky Tower?
Pamiętam, jak pierwszy raz wjechałam na Sky Tower... chyba w 2021, albo 2022, nie jestem pewna. Ale pamiętam to uczucie, jak winda w sekundę wznosiła się w górę. Jakby się startowało w kosmos! Serio.
Na samej górze, na 49. piętrze (jakieś 200 metrów nad ziemią), jest po prostu wow. Ten punkt widokowy... to trzeba zobaczyć!
- Panorama Wrocławia - oszałamiająca, wiesz? Jakby miasto było na wyciągnięcie ręki.
- Ślęża - przy dobrej widoczności da się ją wypatrzeć. To takie mistyczne uczucie, wiesz, zobaczyć górę z miasta.
- Śnieżka - teoretycznie, przy super pogodzie, też podobno można. Ja, niestety, nie miałam takiego szczęścia. Albo może po prostu nie wiedziałam, gdzie patrzeć!
W ogóle to mieszkałam wtedy na Grabiszynie, kawałek od Sky Tower. Często tamtędy przechodziłam i zawsze myślałam, że muszę tam wjechać. No i w końcu wjechałam! I nie żałuję, bo widok jest obłędny. Szkoda tylko, że ceny biletów takie drogie, no ale co zrobić, raz się żyje! A no i jeszcze pamiętam, że tam na górze jest taka kawiarnia, ale nie byłam, bo strasznie drogo.
Mam na imię Ania i lubię placki ziemniaczane.
Czy można wejść na dach Sky Tower?
- Sky Tower. Dach dostępny.
- Taras widokowy: Otwarty, większy.
- Koniec. Każdy krok ma swoje echo.
- Anna Kowalska: Widziała to.
Refleksja: Powiększenie. Co zostało utracone? Anna, skąd zna Sky Tower? Czy to ważne? Nie.
Ile jedzie windą na Sky Tower?
Sky Tower: 50 sekund.
- Wrocław. Nowy punkt widokowy.
- Polska. Obecnie najwyższy.
- Facebook. Materiał wideo. 8 cze 2024.
Informacja z FB. Wrocław 360. Co robić we Wrocławiu? Sky Tower - punkt widokowy. Nie wiem, kiedy tam pojadę. Może w przyszłym roku. Muszę sprawdzić rozkład jazdy.
Ile czasu na Sky Tower?
No dobra, dobra, ile czasu na tej wieży? 20 minut na podziwianie, reszta to jazda windą w górę i w dół, jak na karuzeli. Ale jazda! Moja ciocia Halina mówiła, że jej się windą kręciło bardziej niż po trzech kieliszkach wódki na weselu brata.
Lista zasad, bo inaczej Janusz z sąsiedztwa by się wkurzył:
- Wjazd co 30 minut. Jak w autobusie MPK, tylko z lepszym widokiem, o ile nie pada.
- Max 20 minut na górze. Nie ma żadnego "a może jeszcze chwilkę?". Będą Cię wyrzucali na zbity pysk, jak śliwki z kompotu.
- Reszta czasu - winda. Na spóźnialskich nie czekają, są inne osoby które chcą patrzeć na Wrocław jak na karalucha pod mikroskopem.
Aha! I jeszcze coś. W zeszłym roku mój pies, Felek, obwąchiwał budynek Sky Tower. Uznał, że śmierdzi trochę betonem i trochę ludzkim potem. Czy to ważne? Nie, ale przynajmniej wiesz, co myśli pies.
Ważne! Bilety lepiej kup online – wtedy unikniesz kolejki dłuższej niż do lekarza rodzinnego. A tam się czeka dłużej niż na miraż w pustyni.
Jakie góry widać ze Sky Tower?
No wiesz... Sky Tower… siedziałam tam kiedyś, w 2024 roku, w lipcu, chyba. Wrocław… cały rozciągał się pode mną. Takie małe klocki, domki, ludziska… mrówki. A góry… Ech…
Ślężę widziałam na pewno. Tak wyraźnie, że aż bolały mnie oczy od tego patrzenia. Pamiętam, jak ten szczyt ostry się rysował na horyzoncie. Pięknie.
Chełmiec i Śnieżkę… to już trudniej powiedzieć. Pogoda grała tu dużą rolę. W lipcu, jak byłam, nie było aż tak idealnie. Mgiełka się plątała, więc wiesz… może tylko szczyt Śnieżki się przebijał. Może.
Winda… tak, winda. Pamiętam, że czekałam jakieś 20 minut. Może trochę więcej. Czas się rozciągał, z tym czekaniem. A bilet? Normalnie, w kasie. Nic szczególnego.
Te widoki… no… takie… przepiękne i zarazem smutne. Wiesz, jak to bywa… patrzysz na to wszystko i myślisz… o życiu, o czasie… o wszystkim. A potem znowu to samo… nuda. Wiesz?
Lista rzeczy, które zabrałam ze sobą na taras widokowy:
- Telefon z aparatem (trochę kiepskie zdjęcia wyszły, ale mam wspomnienie)
- Małą butelkę wody (gorąco było)
- Słuchawki (ale wolałam wsłuchać się w miasto)
Dodatkowe informacje: Byłam tam z Magdą. Ona robiła lepsze zdjęcia. Pamiętam, że potem poszłyśmy na lody. Brzoskwiniowe. Pyszne. A wieczorem? Deszcz.
Czy na Sky Tower można wejść?
Jasne, że można! Ale bez biletu to nawet pies z kulawą nogą się nie dostanie, hehe. Wchodzisz tylko z biletem, kupionym online na www.bilety.skytower.pl albo w kasie na dole, na poziomie zero. Zrozumiano? Jak byś chciał wejść na chama, to cię wywalą szybciej niż babcia z dyskontu, jak zobaczysz promocję na kiełbasę.
A teraz, co nieco o moich wrażeniach, bo ja tam byłam w 2023 roku:
- Widoki? No powiem ci, że jakbyś się patrzył na świat z dupy wielkiego orła. Aż się w głowie kręciło, jak na karuzeli w wesołym miasteczku, tylko bez wymiotów, na szczęście.
- Kolejka? Oj, kolejka była, jak do komunii świętej w małej wiosce. Ale nie narzekałam, bo w końcu widoki warte są czekania, nawet jak babcia się w kolejce potknie.
- Cena? No coś tam kosztowało, ale nie pamiętam dokładnie. Powiedzmy, że za tyle co dobry obiad w restauracji. A może i dwa. Ale się nie rozpaczaj, warto.
No i jeszcze jedno: moja ciocia Halinka powiedziała, że jak się wejdzie na samą górę, to można zrobić super selfie, ale trzeba uważac, żeby nie spadło się z tego cholernego wieżowca. Serio! Nie żartuję! Bo potem będzie afera, że Sky Tower nie jest bezpieczny!
Podsumowując: kup bilet i leć na górę, ale uważaj na głowę, żeby ci się nie urwało. A jak się boisz wysokości, to lepiej zostań na dole. Na dole też fajnie.
Jaki jest najwyższy punkt we Wrocławiu?
Dobra, dobra, już Ci tłumaczę jak krowie na rowie, gdzie we Wrocławiu zadzierać nos do góry:
Wzgórze Maślickie - 157 m n.p.m. No, teoretycznie król wzgórz, ale "kategoryczny zakaz wchodzenia", wiec nici z podboju! Pewnie tam jakieś kosmici mają bazę, albo co...
Wzgórze Gajowe - 155 m n.p.m. To Twoja góra, ziom! Normalnie, można wleźć i poczuć się jak zdobywca Mount Everestu, ale w wersji "light".
Szaniec Panudrów – 114 m n.p.m. – To dno! Ale zawsze to jakiś pagórek, jak masz kompleksy wzrostu.
A tak w ogóle, to we Wrocławiu masz 22 wzgórza, jakby Ci się nudziło. Zamiast siedzieć na necie, idź połazić, co?
PS. Mówię Ci to ja, Grażyna z osiedla obok, co to wie wszystko najlepiej!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.