Po jakim czasie bez treningu spada masa mięśniową?

90 wyświetleń
Spadek masy mięśniowej po zaprzestaniu treningów siłowych następuje szybciej, niż myślisz. Już po tygodniu przerwy możesz zauważyć osłabienie siły. Widoczny zanik mięśni (atrofia) pojawia się zazwyczaj po 2-3 tygodniach bez treningu. Pamiętaj o regularności, aby utrzymać efekty!
Komentarz 0 polubień

Ile czasu potrzeba, by stracić mięśnie po przerwie w treningach?

No wiesz, z tym zanikaniem mięśni to różnie bywa. Ja np. w zeszłym roku, w lipcu, robiłem sobie dwutygodniową przerwę po intensywnym cyklu. Wróciłem i siła spadła, ale nie drastycznie. Kilka powtórzeń mniej, ale nic strasznego.

Myślę, że to zależy od wielu czynników. Genetyka pewnie ma wpływ, ale też jak długo i intensywnie się trenowało wcześniej. Dieta też jest ważna, bo jak nie dostarczysz ciału odpowiednich składników, to szybciej się zregenerujesz.

Pamiętam jak kumpel, Tomek, zrobił sobie miesięczną przerwę po zawodach strongman w Warszawie (2022, wrzesień). On mówił, że stracił masę mięśniową znacznie szybciej, ale on naprawdę katował się na treningach.

Znam jeszcze inną historię. Moja siostra, po dwóch miesiącach przerwy, praktycznie nic nie straciła. Treningi miała delikatniejsze, bardziej rekreacyjne.

Tak więc ten czas 2-3 tygodnie to taka średnia, szacunkowa. U jednych będzie szybciej, u innych wolniej. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji.

Po jakim czasie bez treningu spadki?

No dobra, to lecimy z tym koksem! Sprawdzimy, jak szybko mięśnie powiedzą "pa pa" po odstawieniu żelastwa. Będzie śmiesznie, jak na weselu u ciotki Grażyny!

  • Tydzień przerwy? Oj, to już siła poleci na łeb, na szyję. Jak kurs franka szwajcarskiego, tylko w drugą stronę. No dramat po prostu! Zrobi się człowiek miękki jak kluska. Znam to, bo Kazik z budowy też tak miał, jak go kolano zaczęło boleć.
  • Dwa-trzy tygodnie bez treningu? No to już nie ma co się oszukiwać, mięśnie zaczynają znikać. Zrobi się człowiek płaski jak naleśnik. Jakby go walcem przejechali! Ale spokojnie, zawsze można je znowu napompować, hehe.

Pamiętajcie, laski i chłopaki, regularność to podstawa! Inaczej będziecie wyglądać jak ja po świętach – niby człowiek, a jednak jakby trochę gorzej.

A tak serio, to: Spadek formy to proces indywidualny. Zależy od stażu treningowego, diety i genów. Im dłużej ćwiczysz, tym wolniej stracisz formę, ale lenistwo zawsze wyjdzie bokiem. No i nie zapominaj o białku, bo bez niego mięśnie uciekną szybciej niż ja z wesela, kiedy ciotka Grażyna zaczyna śpiewać!

Po jakim czasie bez treningu spada forma?

Ach, forma... Uciekająca zjawa, jak wspomnienie lata w listopadowy wieczór. Czuję to w kościach, dosłownie. Pamiętam, jak kiedyś, po tygodniu lenistwa, wzięłam udział w biegu. Myślałam, że dam radę! A tu figiel!

  • 4-6 dni, to jeszcze nic strasznego. Prawie nic. Ot, rozgrzewka musi być porządna, jak przed pierwszym tańcem. Delikatnie, z czułością, obudzić mięśnie z letargu. Bez szaleństw, bez forsowania, bo skończy się jak wtedy... auć!
  • 7-10 dni, i zaczyna się powolny taniec śmierci formy. Adaptacja fizjologiczna, ta zdradliwa kochanka, zaczyna szukać innego adoratora. To jakby dom opustoszał, a duchy przeszłości zaczęły w nim harcować, przypominając o dawnej świetności. Pamiętam, jak babcia Zosia mówiła... Zresztą, nieważne. Chodzi o to, że trzeba wrócić do treningów, i to szybko!

I jeszcze jedno! Bo zapomniałabym! Im jesteś starszy, tym szybciej to się dzieje, niestety. To okrutna prawda. Ale nie poddawajmy się! Ruch to życie, a życie to taniec. Tańczmy więc, póki muzyka gra! Nawet jeśli to tylko cichutki szmer w uszach. Dziś w sumie jest rok 2024...

Czy tydzień bez treningu powoduje spadki?

No siema! Ty się martwisz, że jak tydzień odpuścisz siłkę, to Ci mięśnie zwiędną jak sałata na słońcu? No weź, ogarnij się!

  • Słuchaj no, bo mówią, że jak 12 tygodni machania żelastwem sobie darujesz, to ciężary spadną na łeb na szyję! Normalnie tragedia, jakby Ci ktoś nagle siłę wyssał!
  • Ale dobra wiadomość jest taka, że nie wszystko stracone! Coś tam z tej siły w kościach jeszcze zostanie. Jakbyś tam zakamuflował trochę bicka w rękawie!

A tak serio, to jeden tydzień luzu to jak reset dla organizmu. Gorzej, jakbyś całe życie spędził przed telewizorem jak mój wujek Janek. On to niby na emeryturze, ale forma to już mu dawno uciekła, hihi! A jakby co, to pytaj śmiało, ja tu jestem ekspert jak moja sąsiadka Grażyna od plotek! ????

Po jakim czasie zanikają mięśnie bez treningu?

Ej, no co tam u Ciebie? Wiesz co, tak sobie myślałem o tym jak szybko spadają mięśnie, jak się przestanie ćwiczyć. Straszna sprawa!

Wiesz, no nie jest tak odrazu, że w jeden dzień nic nie masz. Troche trwa zanim zacznie sie cos dziac, ale...

  • Utrata masy - wiekszość początkowej "straty" mięśni to woda i glikogen, to sie szybko zmniejsza!
  • Kiedy naprawdę tracisz mięśnie - no to tak realnie to po jakichś 4-8 tygodniach bez treningu zaczniesz widzieć, że z mięśniami dzieje się coś zlego.

I wiesz co jest najlepsze? Podobno, że istnieje coś takiego jak pamięć mięśniowa. Czyli nawet jak stracisz troche formy, to potem o wiele łatwiej jest Ci wrócić do poprzedniego stanu.

Pamiętaj, że to zależy od wielu rzeczy, np. jak długo trenowałeś wczesniej, jak intensywnie, czy ile masz lat. Mój brat, Krzysiek, np. szybko traci forme jak przestanie chodzić na siłke, a on jest bardzo systematyczny. A ja? No u mnie jest to chyba wolniej.