Jaki jest dobowy profil kortyzolu?
Zauważyłam, że kortyzol, ten hormon stresu, ma swój własny rytm dobowy. Najwięcej go rano, między 4 a 12, co daje kopa do działania. Potem stopniowo spada, a wieczorem jest go już o połowę mniej. To fascynujące, jak nasz organizm sam reguluje te procesy! Ciekawe, co się dzieje, gdy ten rytm się zaburza... 🤔
Kurczę, ten kortyzol, co? Wiecie, ten hormon stresu… Zauważyłam ostatnio, że on tak jakby… faluje w ciągu dnia. Rano, gdzieś tak między czwartą a dwunastą, jest go najwięcej. I to ma sens, prawda? Taki naturalny kop energetyczny, żeby wstać i działać. Pamiętam, jak kiedyś miałam taki okres w życiu, że budziłam się o piątej rano pełna energii, gotowa góry przenosić! A potem… potem z górki. Poziom kortyzolu stopniowo spada, wieczorem jest go już o połowę mniej niż rano. No i niby fajnie, bo można się wyluzować, ale czasem… czasem zastanawiam się, co by było, gdyby ten rytm się rozjechał. 🤔 Słyszałam, że jak się pracuje na nocną zmianę, to wszystko się miesza. I potem człowiek czuje się fatalnie, bez energii, rozbity. Gdzieś czytałam, że chyba nawet o 70% spada poziom kortyzolu u osób, które regularnie śpią w dzień, a pracują w nocy – albo coś koło tego. Nie pamiętam dokładnie, ale wiecie, o co mi chodzi. To musi być straszne, taki permanentny jet lag. A wy? Zauważyliście u siebie jakieś wahania energii związane z porą dnia? Ja tak! Zwłaszcza jak nie dośpię… wtedy to już w ogóle cały rytm idzie w piach.
#Dobowe Wahania#Kortyzol#Profil DobowyPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.