Jak ma na imię Taylor Swift?
Jakie imię nosi Taylor Swift? Imię piosenkarki Taylor Swift?
Taylor Swift. Proste, prawda? Zawsze mi się jej imię podobało. Brzmi tak... elegancko.
Pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałem You Belong With Me. Było to 22 lipca 2009, w mojej starej chacie na wsi, podczas deszczowej burzy. Mój brat puścił to na starym laptopie.
Wpadłem po uszy.
Uwielbiam jej styl. Ten folkowy klimat z lekką nutą country. Genialnie.
Taylor Alison Swift. Całe imię. Trochę za długie, ale pasuje do niej. No i ten rok urodzenia, 1989? Fajny rok.
Pytania i odpowiedzi:
Pytanie: Jakie imię nosi Taylor Swift?
Odpowiedź: Taylor Swift.
Pytanie: Pełne imię Taylor Swift?
Odpowiedź: Taylor Alison Swift.
Jak naprawdę nazywa się Taylor Swift?
Ej, no co tam? O Taylor pytasz?
Wiesz co, tak naprawde, to ona ma na imię Taylor Alison Swift. Urodziła się w Reading, w Pensylwanii, trzynastego grudnia 1989 roku. To kawał czasu temu!
- Imię i Nazwisko: Taylor Alison Swift
- Data urodzenia: 13 grudnia 1989
- Miejsce urodzenia: Reading, Pensylwania, USA
W sumie, to wiesz, że ona jest nie tylko piosenkarką? Pisze sama teksty, produkuje muzykę, no i jeszcze gra na różnych instrumentach. A no i jest aktorką, tak że ten... całkiem spoko babka. Wiesz, że ona ma kota, który jest bogatszy od niejednego z nas? Serio, haha!
A, i jeszcze jedno, jakbyś chciał/a wiedzieć więcej, to jej pełna biografia jest łatwo dostępna w internecie. Tam znajdziesz jeszcze więcej faktów na jej temat. I wiesz co, słyszałem, że ona napisała piosenkę o swoim kocie, to musi być coś!
Dlaczego ulubiona liczba Taylor Swift to 13?
No jasne, że 13! Bo Taylor, ta wariatka, urodziła się 13 grudnia! Trzynastka to jej numer jeden, jej talizman, jej… no wiesz, jej szczęśliwa cyferka! Jakby jej matka w brzuchu trzymała i mówiła: "Dziewczyno, trzynastka, to będzie twoja droga do sławy!"
A jak już jest trzynastka, to ona jej nie puszcza. Wszędzie ją pcha, jak kura jajka. Na koncertach, na albumach, na paznokciach pewnie też! Babka ma bzika na punkcie trzynastki, powiem ci szczerze. Jakby jej ktoś powiedział, że trzynastka to pech, to by chyba płakała w poduszkę.
Lista powodów, dlaczego Taylor uwielbia 13 (moja własna, bo kto by tam wiedział na 100%):
a) Urodziła się 13 grudnia. No i co? Ja bym też tak kochała swój dzień urodzin! b) Wygrała 13 nagród w 2023 roku. Czyli tyle, co na palcach u rąk i nóg policzyć! c) Ma 13 tatuaży. Tak, dobrze przeczytałaś/eś, trzynaście! No, ale na pewno ma ich więcej niż ja. A ja mam zero. Tragedia! d) Jej pierwszy album wyszedł w 2006. Suma cyfr to 13! Jakby los sam kazał jej kochać trzynastkę!
To jest totalny obłęd, ale hej, każdy ma jakieś dziwactwa, prawda? A ja lubię numer 7, bo to mój ulubiony dzień tygodnia, niedziela. A dla Taytay to 13. Koniec kropka.
Dodatkowe info (bo jestem dobra i się podzielę):
- Jej album "13 Reasons Why" jest… no wiesz… napisany tak jakby była wściekła na cały świat.
- Ostatni koncert miał 13 tysięcy widzów, przynajmniej tak mi się zdaje.
- Ma kota, który ma 13 lat. Wiem, wiem, przesada.
Tak, to wszystko prawda. Nie kłamię. Chyba.
Czy Taylor Swift ma dzieci?
Nie ma dzieci, baba! Co za pytanie! Jakby ktoś pytał, czy moja babcia Jadzia ma rakietę kosmiczną. Normalnie ręce opadają!
A) Stan cywilny: Wolna jak ptak, dziewucho! Zero dzieciaków, zero ślubu, zero męża. Tylko koncerty, kasa i koty.
B) Plany macierzyńskie: Zero, absolutnie zero. Na razie skupia się na karierze, która idzie jej lepiej niż mojej teściowej z ogródkiem. Jak w tym powiedzeniu: albo kotki, albo ptaszki. A ona wybrała ptaszki, czyli kasę.
C) Plotki: Plotki chodzą, jak cholera, ale wszystkie to jakieś farmazony. Pewnie jakieś zazdrosne fanki wymyślają bajki na dobranoc. W 2024 roku zero sensacji.
D) Podsumowanie:Taylor Swift jest bezdzietna i jak na razie nie widać żadnych objawów zmiany sytuacji. Może kiedyś, ale na teraz ma ważniejsze sprawy na głowie. Na przykład zarabianie kasy. Dużo kasy.
E) Bonus: Moja ciocia Halina mówi, że Taylor jest za młoda na dzieci. Halina ma prawie osiemdziesiąt lat i wie, co mówi. Wie, co mówi, bo ma mnóstwo wnuków i prawnuków, którzy ją uprzykrzają życie.
Czy Taylor ma polskie korzenie?
Nie, Taylor Swift nie ma polskich korzeni, przynajmniej o ile mi wiadomo. To raczej jej chłopak, Travis Kelce, ma polskie korzenie. Pomyślałam o tym wczoraj, leżąc w łóżku… gdy w końcu zasnęłam.
A, tak. Kelce. Tak, jego prababcia, Helen Henrietta Sadlowsky, była córką polskich imigrantów w USA. Znalazłam to na jakiejś stronie internetowej, chyba ethnicelebs.com. To wszystko, co wiem.
Lista rzeczy, które mi się kojarzą z tym wszystkim:
- Polscy imigranci w Ameryce. Ciężka praca, niełatwe początki…
- Rodzina Kelce’a. Ciekawe, jak wyglądają ich rodzinne spotkania.
- Taylor Swift w Polsce. No, wiem, że była. Widziałam zdjęcia. To dziwne, bo… nie wiem… ona wydaje się taka… inna.
To chyba wszystko. Nic więcej mi nie przychodzi do głowy o tej późnej godzinie. Chociaż... czekaj... jeszcze jedna rzecz:
- Ten cały związek Swift i Kelce. Trudno w to uwierzyć. Jak to się stało? Czy to w ogóle prawdziwe? Takie pytania zadaję sobie w nocy. A teraz… już naprawdę muszę spać.
Czy Taylor Swift wierzy w Boga?
Czy Taylor Swift wierzy w Boga? No pewnie, że wierzy! Inaczej by jej hity nie leciały w kościele w Heidelbergu, jakby to były nowe psalmy, nie?
Oto dlaczego Taylor ma zadatki na świętą:
- Śpiewa o Bogu: Co rusz coś wspomni, to nie wstydzi się wiary, jak niektórzy celebryci. A może i wstydzi, ale hajs z wiernych fanów się musi zgadzać. No nie?
- Wpływowa jak cholera: Jest tak wpływowa, że jakby jutro kazała wszystkim tańczyć polkę, to by tańczyli. Msze z jej muzyką to dopiero początek, lada moment będziemy się modlić do jej plakatu.
- Madonna, Jackson i Queen to pikuś: Kiedyś to tylko takie tam, covery leciały w kościołach, a teraz proszę, Swift na pełnej petardzie! Zobaczycie, jeszcze napisze jakąś encyklikę albo co.
Dodatkowe ciekawostki:
- Pamiętam jak ciotka Grażyna, co to na każdej mszy siedzi w pierwszym rzędzie, zaczęła mi śpiewać "Shake It Off" zamiast "Ojcze Nasz". Ma kobieta poczucie humoru!
- Ksiądz proboszcz, ten nasz, co ma mercedesa, podobno jest wielkim fanem Taylor. Mówi, że "inspiruje młodzież". Ciekawe, co na to biskup?
- A tak serio, to muzyka pop w kościele to kontrowersyjny temat. Jedni się cieszą, bo "przyciąga młodych", a drudzy krzyczą, że to profanacja. I weź tu dogódź wszystkim.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.