Na jakim zakwasie robi się żurek?
Żurek przygotowuje się na zakwasie żytnim. Kluczem do udanego żuru jest intensywny smak zakwasu, dlatego stosuje się proporcje 1:2 (zakwas:woda/bulion). Śmietana nie jest dodawana, by nie zabić kwaśnego charakteru zupy. Ważne jest użycie dobrej jakości zakwasu żytniego dla uzyskania pożądanego, wyraźnego smaku.
Okej, no dobra, to spróbujmy z tym żurkiem… Tak, żeby wyszło jakbym to ja o nim gadała, nie?
No dobra, żurek. Jak to jest z tym zakwasem? Słuchajcie, ja zawsze robię na żytnim. Innego nie uznaję! Ale tak naprawdę, to najważniejsze, żeby ten zakwas był taki… no, mocny w smaku. Pamiętam, jak raz zrobiłam z takiego, co był jakiś taki… no nie wiem, mdły? I żurek wyszedł, no, bez wyrazu. Smutny po prostu.
Dlatego, jak robię żurek, to zakwasu daję sporo. Słyszałam, że kluczem jest proporcja 1:2 – jedna część zakwasu na dwie części wody albo bulionu. I wiesz co? Chyba coś w tym jest. Bo jak raz dałam za mało zakwasu (bo myślałam, że za kwaśne będzie!), to… no, to już mówiłam, smutny żurek wyszedł.
Co do śmietany… no, niby można dodać. Ale wiecie, ja wolę bez. Bo śmietana tak trochę zabija tę kwaśność, no nie? A żurek ma być kwaśny! Tak ma szypać w język! Chyba, że ktoś lubi na słodko, to co ja tam wiem. Ale dla mnie, to tak jakby nie wiem… colę pić bez bąbelków? No, nie to samo.
#Chleb#Zakwas#ŻurekA żeby ten żurek wyszedł naprawdę dobry, to… no, zakwas musi być pierwsza klasa. Ja kiedyś kupiłam jakiś taki “marketowy”, co to niby “tradycyjny zakwas” pisało. No i wiecie co? Dupa zbita. W smaku taki, no… nijaki. Teraz to już sama robię, albo kupuję od sprawdzonej babki na targu. Bo jak zakwas jest dobry, to i żurek wyjdzie… no, niebo w gębie! A wy, macie swoje sprawdzone sposoby na żurek? Albo jakieś tajne składniki? Podzielcie się! Jestem ciekawa!
Prześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.