Jak zrobić sos serowy szybko?
No dobra, sos serowy w mig? Jasne, że się da! Zawsze mnie to ratuje, jak nagle wpadają goście, albo jak mam po prostu ochotę na coś… no właśnie, serowego.
Powiem Wam, mój trik? Żółty ser! Taki wiecie, ostry, wyrazisty. Cheddar, gouda – coś co się po prostu dobrze topi i daje kopa smaku. I zawsze się zastanawiam, czy to tylko ja mam tak, że jak widzę, jak się ten ser roztapia, to od razu mi się humor poprawia?
Podgrzewam mleko. Ale uwaga! To jest klucz! Nie zagotować, bo wtedy… no wiecie, porażka. Będą grudki i cała zabawa od początku. Kiedyś tak zrobiłam, ojejku… strata sera, mleka i nerwów.
A potem, powolutku, jakby to był jakiś rytuał, dodaję starty ser. I mieszam. Mieszam, mieszam, mieszam… bez przerwy! To chyba najważniejsze, żeby nie przywarło i żeby to wszystko się połączyło w taką... no właśnie, aksamitną, płynną masę. Mmm, jak tylko o tym myślę, to już czuję ten smak!
No dobra, ale to nie jest tak, że zawsze wychodzi idealnie. Czasem mi się zwarzy, czasem jest za rzadki. Ale to chyba urok gotowania, co nie? Najważniejsze, żeby się nie poddawać i próbować dalej! A jak już wyjdzie, to… po prostu poezja! Na makaron, do nachosów, nawet prosto z łyżki… no dobra, może bez przesady z tą łyżką, ale wiecie o co chodzi, prawda? ;)
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.