Jak zrobić duszoną karkówkę w plastrach?
Jak zrobić pyszną, duszoną karkówkę w plastrach?
O rany, duszona karkówka... przypomina mi się obiad u babci Basi w Ciechocinku, 15 sierpnia 2003 roku. To był hit!
Sama robię to tak: najpierw plasterki karkówki (kupuję w mięsnym na rogu, zwykle płacę 25 zł/kg) szybko obsmażam na patelni z olejem. Chodzi o to, żeby się zamknęły, tak żeby soki zostały w środku.
Potem dużo cebuli! Kroję ją w piórka i duszę na tej samej patelni, gdzie mięso. Długo, tak z 15 minut. Ma się zrobić szklista i lekko słodka. Sól ziołowa to podstawa, i świeżo mielony pieprz, taki gruboziarnisty.
A potem wszystko razem: mięso, cebula, trochę wody i...dusić. Na małym ogniu, żeby nic się nie przypaliło. Tak z 40 minut. Czasem dodaję łyżkę koncentratu pomidorowego.
I wiesz co? Najlepsza jest na drugi dzień. Smak się przegryza. Palce lizać!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.