Jak zmiękczyć twarde, ugotowane żeberka?
Boże, te żeberka… Twarde jak kamień! Pamiętam, jak kiedyś ugotowałam je dla teściów – katastrofa! Myślałam, że mnie zjedzą za to, a nie żeberka. Serio, czułam się fatalnie. Co robić? No więc, znalazłam sposób, żeby uratować sytuację, chociaż trochę.
Oczywiście, trzeba je owinąć folią aluminiową, szczelnie, żeby wszystkie soki zostały w środku, rozumiesz? Nie tak, że tylko na wierzchu, nie, naprawdę porządnie. Do środka wcisnęłam, może z 1/4 szklanki soku, jabłkowego miałam pod ręką, ale pewnie pomarańczowy też by się nadał. A może nawet piwo? Nie próbowałam, ale teraz mnie naszło…
I potem, do piekarnika, na jakieś 150 stopni, mówią, że godzinę. Ale to trochę loteria. Zależy, jak bardzo te żeberka są oporne. Moje były strasznie, naprawdę strasznie twarde, więc trzymałam je tam dłużej, prawie półtorej godziny, aż w końcu dały się rozdzielić widelcem. No i wtedy już wiedziałam, że udało się.
Pamiętajcie, że to nie jest jakaś nauka ścisła, nie ma tu żadnych wzorów matematycznych. Spróbujcie sami, zobaczcie, jak wasze żeberka zareagują. Może jakieś 45 minut wystarczy, a może trzeba im dać dwie godziny. Czujecie? Chodzi o to, żeby mięso było miękkie, soczyste… żeby teście nie mieli powodów do narzekania. ???? A jeśli nawet po tym wszystkim będą twarde… no to wtedy już naprawdę nie wiem, co poradzić. Może trzeba je po prostu wyrzucić i kupić nowe? ????
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.