Ile się daje soli do ziemniaków?
No dobra, pogadajmy o soli do ziemniaków. Niby prosta sprawa, a ile razy się człowiek zastanawia, co? Wiecie, jak ja gotuję ziemniaki? Zawsze trochę na oko... Ale generalnie, gdzieś tam w głowie mam, że na litr wody, to taka no... niepełna łyżeczka płaska soli to tak akurat. Nie lubię przesolonych ziemniaków, a Wy?
No i ważne, żeby ta sól, cholera jasna, rozpuściła się! Serio, wrzucam ją do wrzątku, mieszam, aż nie widać grudek, bo inaczej to się w ogóle nie rozpuści równomiernie i potem jeden ziemniak słony jak diabli, a drugi mdły. Pamiętam, raz tak mi się zdarzyło, bo się spieszyłam. Całe danie do kosza, no... prawie. Dało się uratować, ale co nerwów!
I w sumie, wiecie co? Zauważyłam, że jak się tak zrobi, sól rozpuści w wodzie i dopiero ziemniaki wrzuci, to one tak jakoś... lepiej smakują. Może to głupie, ale wydaje mi się, że ta sól wnika w nie równomiernie, a nie tak tylko po wierzchu. A może to tylko mój umysł mi to podpowiada? Nie wiem, ale tak robię i jest dobrze. A wy macie jakieś swoje patenty na idealne ziemniaki? Dajcie znać, bo chętnie się dowiem!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.