Czy kisiel jest dobry na jelitówkę?

46 wyświetleń
Tak, kisiel jest dobry na jelitówkę. W początkowej fazie zaleca się lekkostrawne pokarmy, takie jak kisiel, kleik ryżowy lub z kaszy manny i suchary. Dieta lekkostrawna pomaga złagodzić objawy grypy żołądkowej u dorosłych i dzieci. Stopniowo można rozszerzać jadłospis, obserwując reakcję organizmu.
Komentarz 0 polubień

Czy kisiel pomaga w leczeniu jelitówki?

Kisiel? No wiesz, przy tej mojej jelitówce w zeszłym roku, 17 lipca, mama kazała mi jeść tylko takie rzeczy. Pamiętam, że ten z malin był jakiś taki mdły, ale nie powiem, trochę pomógł. Brzuch mnie mniej bolał.

Zjadłem z pięć kubków, kupiliśmy chyba za 15 złotych pakiet tych małych, w Lidlu. Lekkostrawny, to fakt, ale sam kisiel to nie wszystko.

Sucharki też jadłem, te najprostsze, bez żadnych dodatków. Potem powoli zaczęłam wprowadzać banany, ale ostrożnie, żeby nie przeciążyć żołądka. To był koszmar, prawda?

Dieta przy jelitówce, to nie jest żart. Ale kisiel, myślę, że może pomóc na samym początku, jako element łagodzenia objawów. Nie cud, ale coś tam działa.

Pytania i odpowiedzi (krótkie):

  • Q: Czy kisiel pomaga przy jelitówce?

  • A: Może łagodzić objawy początkowo.

  • Q: Co jeszcze jeść przy jelitówce?

  • A: Kleiki, sucharki, powoli banany.

Czego nie jeść przy jelitówce?

No dobra, to co z tą jelitówką… co można, a czego nie? Jakby to powiedzieć…

  • Unikaj wszystkiego, co ciężkie. Tłuste, smażone, wiesz, te wszystkie fast foody. Zapomnij o nich na jakiś czas.

  • Błonnik? Też nie za dużo. Chociaż niby zdrowy, ale teraz może tylko pogorszyć sprawę. Surowe warzywa odpadają. No, chyba, że zupa marchewkowa, ale taka gotowana, nie surowa!

  • Ostre przyprawy… auć! Lepiej sobie daruj. Pieprz, chili, to wszystko może podrażniać żołądek. A tego teraz na pewno nie chcesz.

  • Nabiał… to chyba każdy wie. Mleko, sery… lepiej odpuścić. Laktoza może być problemem, sama wiesz.

  • Gazowane napoje i alkohol? No, chyba żartujesz. To po prostu prosta droga do katastrofy.

Pamiętam, jak raz miałam jelitówkę w lipcu 2024. Leżałam w łóżku u mojej babci, Haliny, w Gdyni. Myślałam, że umrę! Potem powoli, powoli, wracałam do życia, jedząc kleik ryżowy i popijając miętę. Acha! I probiotyki! To ważne. Pomagają odzyskać siły. Tak mi mówiła babcia Halina.

Czy kisiel jest dobry na wymioty i biegunkę?

No wiesz… kisiel… Hmm. Na wymioty? Raczej nie, nie wiem czy to pomoże, Bardziej się skupiałam na tym, żeby w ogóle coś przełknąć, gdy miałam tego przeklętego rotawirusa w 2023. Pamiętam, że wtedy w ogóle nic nie chciało mi się jeść.

Lista rzeczy, które mi pomogły:

  • Dużo wody, ale małymi łykami. Serio, woda była najważniejsza.
  • Banany i to takie bardzo dojrzałe. Słodkie, takie kremowe.
  • Ryż biały, ale taki ugotowany na wodzie, bez soli. Bez niczego. Prosty ryż.

A co do kisielu… Może jak na biegunce? To raczej jako dodatek. Nie jako główne źródło jedzenia. Ale zależy, jakie miałaś objawy. U mnie było okropnie. Dwa dni leżałam z gorączką. Nie, naprawdę, nie było fajnie. Teraz wiem, że ważna jest ta lekka dieta.

Z tego co pamiętam z tego okropnego czasu, to lekka dieta to takie rzeczy, które nie drażnią żołądka. No i trzeba dużo płynów. Ja byłam wtedy u lekarza, i to on mi powiedział, żeby nie jeść nic ciężkostrawnego. No i żeby się odpocząć.

Pamiętam jeszcze, że herbata z rumiankiem mi trochę pomagała. Może nie na wymioty, ale na ból brzucha. Tak, byłam bardzo chora. Nie chciałabym tego przeżywać ponownie.

To wszystko, co mogę Ci powiedzieć.

Jaki kisiel przy jelitówce?

Kisiel przy jelitówce.

  • Drugi dzień choroby. Kleik ryżowy albo kasza manna. Lekko solone.

  • Suchary. Rozrzedzony kisiel.

  • Chrupki kukurydziane. Wafle ryżowe.

  • Kisiel z siemienia lnianego. Bez pestek. Żadnego mleka!

  • Dieta to wybór. Konsekwencje są pewne.

Czy kisiel z torebki jest dobry na jelita?

Kisiel z torebki? Paradoks.

  • Mąka ziemniaczana: Baza. Dla jelit? Mit.
  • Cukier: Wróg. Osłabia. Nie leczy.
  • Owoce: Iluzja. Esencja. Smak, nie ratunek.

Kisiel? Lekki?. Może. Leczniczy? Błąd. Refluks? Nadkwasota? Zbyt proste.

Anna Kowalska, dietetyk kliniczny. Opinia surowa, bez kompromisów.

Czy kisiel jest dobry dla jelit?

  • Kisiel: Lekki.

  • Konsystencja: Ochronna.

  • Układ pokarmowy: Uspokojenie.

  • Dla kogo: Jelita wrażliwe.

  • Kaloryczność: Niska.

Moja babcia, Jadwiga, zawsze powtarzała: "Żołądek spokojny, to i myśli jasne". Kisiel to dla mnie wspomnienie dzieciństwa, ale wiem, że i dziś ma swoje miejsce. Nawet gdy zdrowie szwankuje. Nic na siłę, a jednak... coś w tym jest. To nie tylko jedzenie. To wspomnienie. A wspomnienia potrafią leczyć, nawet jelita.