Ile zarabia project manager w stoczni?

8 wyświetleń
Pensja project managera w stoczni kształtuje się w przedziale 11 000–13 000 zł brutto miesięcznie. Kwota ta jest orientacyjna i może zależeć od doświadczenia, rozmiaru firmy i zakresu obowiązków.
Komentarz 0 polubień

No dobra, to o tych zarobkach Project Managerów w stoczniach... Powiem Wam, tak z życia wzięte, jak to wygląda. Widziałam różne widełki w różnych branżach, ale stocznia? To mnie zawsze intrygowało.

No więc, niby mówią, że PM w stoczni zarabia tak w granicach 11 000 - 13 000 zł brutto, prawda? Tak mniej więcej. Ale! I tu się zaczyna cała zabawa. Pamiętacie historię o moim kumplu, co pracował w... No właśnie, w stoczni! Zaczynał od niższej półki, wiadomo, człowiek młody, bez doświadczenia. Mówił, że pierwsze lata to było bardziej o zdobywaniu wiedzy, niż o zarabianiu kokosów.

No bo zobaczcie, 11-13 tysięcy brutto... brzmi spoko, ale to takie uśrednienie. Bo tak naprawdę, to od czego zależy? No właśnie od doświadczenia! Ile lat przepracowałeś? Jakie projekty masz na koncie? Bo przecież zarządzanie budową ogromnego promu to nie to samo, co remont mniejszej łodzi, nie? No i jasne, rozmiar stoczni też robi swoje. W gigancie pewnie zarobisz więcej, ale presja też pewnie większa.

A zakres obowiązków? To już w ogóle kosmos! Czasem PM to po prostu koordynator, a czasem to człowiek orkiestra - od papierologii, przez negocjacje z podwykonawcami, aż po... no nie wiem, gaszenie pożarów dosłownie i w przenośni. Miałam kiedyś takiego znajomego, on to mówił, że jego praca to bardziej kryzys management niż project management. Smutne, ale prawdziwe. I teraz pytanie: czy taki "kryzys manager" nie powinien zarabiać więcej? No powinien, prawda?

Więc, jak widzicie, te 11-13 tysięcy to taka orientacja. A jak jest naprawdę? No, to już zależy od masy czynników. Trzeba pytać, negocjować i przede wszystkim - wiedzieć, ile jesteś wart. I nie dać się zwariować! Bo te stocznie... to kawał historii i konkretnej roboty, ale też i specyficzny świat.