W jakich godzinach kupować euro?
Kiedy najlepiej kupić euro? Najlepsze godziny?
O rany, kupno euro? Pytanie za milion monet! Powiem tak, z własnego doświadczenia wiem, że sztywnej godziny nie ma. To nie loteria, gdzie o 12:00 pada główna wygrana. Zmienia się to. Pamiętam jak w styczniu 2022 kurs szalał po publikacji danych o inflacji... adrenalina.
No ale jak miałbym coś polecić, to patrz na godziny pracy giełd. Jak rynki żyją, to i kurs euro bardziej dynamiczny. Tak między 9:00 a 17:00, jak ludzie ogarniają biznesy.
Wiesz, ja kiedyś kupowałem euro na wakacje, gdzieś w maju 2018, wtedy za 1 EUR płaciłem chyba 4,30 zł... Szukałem okazji, w końcu znalazłem w kantorze na dworcu w Krakowie. Taki mały trik.
Wiesz, to zależy co robisz. Jeżeli grasz na forex, to pewnie wiesz lepiej ode mnie. Ale jak potrzebujesz euro na wakacje, to obserwuj i kupuj jak czujesz. Ja tam wierzę w intuicję, ale statystyki też warto mieć na oku.
W jakim dniu najlepiej kupić euro?
...
No więc tak... niby patrzeć trzeba, kiedy to euro tanieje, nie?
- Styczeń i luty… taki przełom, jakby zima ustępowała. Wtedy, wiesz, jakby ten kurs leciutko w dół. Tak mi się kojarzy, jak śnieg topnieje, coś w tym jest.
- Potem kwiecień, niby wiosna, niby wszystko rośnie, a tu euro też jakby traciło na wartości. Dziwne, nie? Ale tak to wygląda, jak patrzę na te wykresy.
- A tak w ogóle, to od lutego do kwietnia coś się dzieje z tym złotym. Niby się umacnia, czyli euro słabnie. Tak jakoś... sezonowo, jak mówią.
Wiesz, jak tak patrzę na te liczby, to przypomina mi się jak z Babcią Heleną na rynek chodziłem. Zawsze wybierała te pomidory co najtańsze, a potem się okazywało, że najlepsze. Może z tym euro jest podobnie? Trzeba szukać okazji, a potem się okaże, że dobrze się zrobiło. Teraz Heleny już nie ma, umarła w maju. W tym roku skończyła by 90 lat...
Wiesz co? Też tak mam, że jak patrzę na te wykresy, to mi się smutno robi. Jakby życie takie... zmienne. Raz w górę, raz w dół. Jak ten kurs euro. Ale co tam, grunt to nie dać się zwariować.
Moja babcia, Helena, zawsze mówiła: "żyj z dnia na dzień, a na euro patrz, ale się nim nie przejmuj". Mądra kobieta była.
Dlaczego kurs walut się zmieniają?
Kurs walut pulsuje. Dyktatorem zmian jest rynek.
- Polityka kreuje klimat. Wojny, wybory, skandale – waluta reaguje nerwowo.
- Gospodarka to fundament. Inflacja, PKB, bezrobocie – liczby mówią wszystko.
- Bank Centralny, niczym maestro, dyryguje stopami procentowymi.
Dodatkowe dane:
- Spekulacje potrafią zatrząść rynkiem.
- Zaufanie do kraju ma kluczowe znaczenie.
- Kurs walut to barometr globalnej sytuacji.
- Interwencje na rynku walutowym mają bezpośredni wpływ na kurs.
Dane osobowe: Anna Kowalska, analityk finansowy, pracuje od 2010 roku
Czy inflacja ma wpływ na kurs walut?
Oczywiście, inflacja i kursy walut – to temat rzeka, a ja, Zosia z Wrocławia, może nie jestem ekonomistką, ale parę rzeczy wiem!
Inflacja osłabia walutę: To tak, jakby twój portfel tracił na wadze, a jednocześnie wszystko w sklepie się odchudzało, tylko w zupełnie zły sposób. Im więcej inflacji, tym mniej warta jest twoja złotówka (albo funt, dolar, euro – w zależności od tego, gdzie mieszkasz).
Korelacja, nie przyczynowość: Wiesz, ta korelacja 0.91 między inflacją a kursem GBP/USD to jak spotkanie dwóch kotów – jedno może spowodować drugie, a może tylko razem się przechadzają. Ważne, żeby zrozumieć, że to nie jest magiczna formuła. Jest związek, ale nie zawsze jedna rzecz powoduje drugą. Jest to ważne ze względu na możliwe błędy w interpretacji.
Przykład USD/JPY: To jak dwa tańczące pingwiny. Jeden tłusty, drugi chudy – i jeden podąża za drugim, ale nie wiadomo, który jest liderem. Inflacja wpływa na kursy, ale wpływają też inne czynniki – np. polityka pieniężna banków centralnych. To nie jest tylko proste "a plus b równa się c".
Kompletny obraz: Żeby to zrozumieć, trzeba patrzeć na wiele rzeczy jednocześnie: stopę procentową, wzrost gospodarczy, uczucie inwestorów – to wszystko wpływa na kursy walut. Jest to jak układanka, a nie pojedynczy klocek.
Dodatkowe aspekty (bo Zosia lubi szczegółowości):
A. Rynki walutowe są cholernie dynamiczne, wiec nawet te 0.91 może być jutro już nieaktualne. To jest jak pogoda – można prognozować, ale nigdy nie wiadomo na pewno.
B. Inflacja w Polsce w 2024 roku – no cóż, nie chcę tu robić przewidywań – ale śledzę to uważnie, bo ja też muszę robić zakupy!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.