Kogo prosić o pomoc finansową?

5 wyświetlenia

Ojej, wiem, jak trudno jest prosić o pieniądze. Sama kiedyś byłam w takiej sytuacji. Najpierw pomyślałabym o bliskich. Wiem, że to krępujące, ale rodzina i przyjaciele, zwłaszcza ci najbliżsi, zazwyczaj chcą pomóc. Rozmowa z nimi jest łatwiejsza, bo znają moją sytuację i mogę liczyć na ich zrozumienie. To taki pierwszy, bezpieczny krok.

Sugestie 0 polubienia

Kogo prosić o pomoc finansową? Ech… Sama myśl o tym ściska mnie w żołądku. Pamiętam, jak kiedyś… No cóż, nie było lekko. Musiałam prosić o pomoc. Głęboki oddech i… Rodzina. Pierwsze, co mi przyszło do głowy. Wstyd się przyznać, ale tak było. Przecież to takie… intymne. Prosić o pieniądze. Bliskich. Mama, tata, siostra… Czy zrozumieją? Wsparli mnie wtedy. Bez wahania. Rodzina to jednak rodzina. Bezcenne. Zawsze próbują pomóc, prawda? Chociaż czasem trudno im wytłumaczyć, o co dokładnie chodzi. Pamiętam ten stres… Jak im powiedziałam. A potem ulga. Ogromna. Kamień z serca. Przyjaciele? Też myślałam o nich. Najbliżsi, ci, którzy znają mnie na wylot. Z nimi też łatwiej. Rozumieją. Nie oceniają. Bezcenne. Wiem, że nie każdy ma takie szczęście. Słyszałam historie… Koszmar. Rodzina odwróciła się plecami. Przyjaciele zniknęli. Jakby zapadli się pod ziemię. Sama myśl o tym przeraża. Mówią, że prawie 30% ludzi wstydzi się prosić o pomoc finansową. Gdzieś czytałam… Nie wiem, czy to prawda. Ale brzmi realnie. Wiem, jak to jest. To takie… upokarzające. Ale czasem nie ma wyjścia. Trzeba zacisnąć zęby i… prosić. Najpierw tych najbliższych. Rodzina, przyjaciele. Zobaczyć, co powiedzą. Może pomogą. A jeśli nie? Są jeszcze inne opcje. Ale o tym innym razem… Bo znów robi mi się słabo na samą myśl.