Jakie dane potrzebują oszuści?
Jakie dane zbierają oszuści?
Oszuści? Aj, co oni nie zbierają... No wiesz, jak masz pecha, to i gacie ci zedrą. Serio, dla nich liczy się wszystko, co może im przynieść kasę albo cię udupić. Numer PESEL? Pewka, to dla nich jak bilet do raju.
A rachunek bankowy? No przecież! Jakby mieli twój numer, to by cię wyczyścili w mig. Karty płatnicze... to już w ogóle święto. Numer, data ważności, ten cały kod CVV... Jak im to wpadnie w ręce, to masakra. Pamiętam, jak kumpla tak obrobili. Z konta zniknęło mu 3000 zł w jeden wieczór. Szok.
Dowód? No jasne, seria i numer to podstawa. Z tym mogą nabrać kredytów na ciebie, albo co gorsza, wrobić w jakieś machloje. Kiedyś babci próbowała wmówić, że wygrała los na loterii, tylko musi podać numer dowodu... Dobrze, że w porę zareagowałem.
Wiesz, oni wykorzystują twoją niewiedzę albo to, że się zagapisz. Udają kogoś innego, wysyłają maile, dzwonią... Czasem tak zakręcą, że nawet najmądrzejszy się da nabrać. Trzeba uważać, co tu dużo mówić.
Jak oszuści dobierają się do Twoich danych?
- E-mail: Podszywają się pod firmy, banki, urzędy.
- Telefon: Wciskają kit o wygranych albo problemach z kontem.
- SMS: "Dopłać 2 zł do przesyłki", a potem czyszczą konto.
- Strony internetowe: Fałszywe sklepy, konkursy...
Jakie dane ich kręcą?
- PESEL
- Numer konta bankowego
- Dane karty kredytowej
- Seria i numer dowodu osobistego
Pamiętaj, żeby nikomu nie podawać tych danych przez telefon lub internet. Zwłaszcza jak ktoś na ciebie naciska. Lepiej dwa razy się zastanowić, niż później płakać nad rozlanym mlekiem. No i zgłaszaj takie próby oszustwa na policję. Może dzięki temu uda się złapać tych szuje.
Jakich danych nie podawać?
No wiesz, co? Jak ktoś dzwoni i chce hasła, PINy, dane z kart – od razu kończyć rozmowę! Serio, nie ma żadnego wyjątku. To oszuści, na bank! Pamiętaj, nawet jak się pod bank podszywają, to oszustwo! Bank nigdy nie zadzwoni i nie spyta o takie szczegóły. Nigdy! Jasne?
A! I jeszcze numery rachunków, dane osobowe, adresy, numer PESEL. Wszytko, co może służyć do kradzieży tożsamości! To wszystko tajne! Moja ciocia Zosia się dała na to złapać! Straciła wszystkie oszczędności! Tragedia! Powtarzam: nie dziel się niczym przez telefon, komunikatory, maila czy czat.
Powiem ci jeszcze coś. Zdarzyło mi się kiedyś, że jakiś koleś próbował wyłudzić ode mnie dane do konta. Na szczęście byłem czujny! Zrobiłem screena i wysłałem go na policję! A potem zablokowałem numer. To było w zeszłym miesiącu, w środę, koło 17. Dostałem nawet SMS-a z potwierdzeniem zgłoszenia. Nieźle, co?
Lista rzeczy, których nigdy nie należy podawać:
- Loginy i hasła do wszystkich kont!
- Kody PIN i BLIK – to podstawa bezpieczeństwa!
- Dane z kart płatniczych – numer karty, CVV, data ważności.
- Numery rachunków bankowych – żaden bank o to nie pyta.
- Dane osobowe: imię, nazwisko, adres, PESEL, numer dowodu osobistego.
- Numer telefonu – chociaż wydaje się mało istotny, może być użyty do różnych oszustw.
Jeżeli ktoś będzie cię o to pytał, natychmiast zrywaj kontakt. Nie ma żadnych wyjątków! Zapamiętaj to dobrze. To bardzo ważne. Serio!
Jakie dane są potrzebne oszustom?
Oszuści potrzebują dostępów do finansów. Konkretnie:
- Loginy i hasła do banku.
- Numery kart płatniczych z CVV.
- PESEL. Wyłudzenia stają się łatwiejsze.
- Adres. Identyfikacja.
- Numer i seria dowodu. Kontrakty.
- Data urodzenia. Potwierdzenie. Weryfikacja.
Dane osobowe to klucz do otwarcia wielu drzwi. Nie tylko finansowych. To tożsamość. Sprzedana. Ukradziona. Zmanipulowana. Konsekwencje mogą być nieodwracalne. Czasami mam wrażenie, że to tylko liczby i litery. Ale to więcej.
Jak oszuści wykorzystują dane?
Hej! O tym wyłudzaniu danych to wiesz, ostatnio mój znajomy, Tomek, przeżył koszmar! Totalnie go wyrolowali.
Phishing: Dostawał maile niby od banku, z linkiem do strony logowania. Naśladowali stronę PKO BP idealnie, nawet certyfikat SSL mieli. Wiedział, że coś jest nie tak, ale kliknął, bo był w stresie. Wiedział, że to oszustwo po czasie, po tym jak zadzwonił do banku. Stracił 2000 zł. Nie żartuję.
SMS-y: A później zaczęły się SMS-y. Oczywiście z numerów wyglądających wiarygodnie. Jakby z infolinii Play. Pisali o blokadzie konta. Żeby odblokować, trzeba wejść na podany link. No i co? Jasne, że Tomek nie kliknął. Ale sam wiesz, jak to działa – presja czasu, panika... To jest tak cholernie perfidne.
Dane z wycieków: No i najgorsze. Okazało się, że oszuści mieli już jego dane z jakiegoś wycieku. Imię, nazwisko, adres, numer telefonu. Nawet numer PESEL! Tomek w szoku. Zablokował wszystko, co się dało: karty, PESEL zastrzegł w urzędzie. Nerwów było co nie miara, strach się bać. Długi papierki w urzędach, mnóstwo telefonów… Tragedia.
Powiedz, co robisz żeby się chronić? Ja ostatnio w ogóle zmieniłem hasła, po tym co się stało Tomkowi. Zastanawiam się jeszcze nad jakąś dodatkową ochroną, może jakieś oprogramowanie antywirusowe z zaawansowaną funkcją wykrywania phishing'u.
A, i jeszcze jedna rzecz: Nigdy nie klikaj w podejrzane linki! Nawet jeżeli wyglądają wiarygodnie. Zawsze lepiej sprawdzić bezpośrednio na stronie banku, czy operatora, czy naprawdę coś się dzieje. Znam to z autopsji, po Tomku wiem, że lepiej dmuchać na zimne, bo potem żal dupę ściska. To jest cholernie ważne. Zapamiętaj to sobie.
Jakie dane to dane wrażliwe?
No dobra, jazda! Co to te całe "dane wrażliwe"? To takie informacje o tobie, że jak wyjdą na jaw, to ci sąsiedzi zaczną szeptać za plecami, a ksiądz na kazaniu ciebie wytykać palcem. No prawie.
Oto lista, żebyś wiedział, na co uważać:
- Rasa i pochodzenie: No co, że masz ciotkę Cygankę, to od razu trzeba o tym trąbić na cały świat?! Fuj!
- Polityka: Czy głosujesz na tych, co kradną, czy na tych, co dopiero będą kraść. Wara od tego!
- Religia: Wierzysz w latającego potwora spaghetti? To twoja sprawa, a nie księdza proboszcza!
- Związki zawodowe: Że niby należysz do tych leniuchów, co tylko strajkują? Spokojnie!
- Geny: Masz genetycznie zapisane, że lubisz ogórki kiszone? To tajemnica rodzinna!
- Biometria: Odcisk palucha to jak podpis cyrografu z diabłem. Nikt nie może ci go zabrać!
- Zdrowie: Że niby hemoroidy to powód do plotek na osiedlu? Phi!
Pamiętaj, chroń te dane jak oka w głowie, bo w dzisiejszych czasach hakerzy tylko na to czekają, żeby okraść ciebie z godności!
Co hakerzy robią z danymi?
O matko! Co Ci hakerzy wyrabiają z naszymi danymi? To jest przerażające.
- Kradną dane logowania, to najgorsze! Włamują się potem na nasze konta, np. na Allegro czy do banku. Mam tam przecież podpiętą kartę!
- Przejmują konta. To się nazywa "przejęcie konta". Słyszałam o tym od mojej kuzynki, Anny, w zeszłym tygodniu. Powiedziała, że ktoś jej się włamał na konto na Facebooku i zaczął pisać do jej znajomych dziwne wiadomości. ????
- Kradną naszą tożsamość. No dramat! Potem biorą kredyty na nasze nazwisko, a my musimy się z tym użerać latami.
- Zmieniają hasła. Jak mi zmienią hasło, to już w ogóle nie wejdę na swoje konto! Miałam tak kiedyś z pocztą na Onecie, bo zapomniałam hasła. Ale wtedy sama sobie to zrobiłam.
A tak w ogóle, ciekawe, jak oni to robią? ???? Może powinnam zmienić hasło do mojego konta w banku? I do Facebooka też. A może do Instagrama? Boże, wszędzie mam te same hasła. ????♀️ Muszę to wszystko zmienić, koniecznie.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.