Jak zablokować swoje dane osobowe?
Jak zablokować swoje dane osobowe?
Okej, dobra, rozumiem. Zablokowanie danych? No, powiem tak, brzmi to trochę jak zadanie dla szpiega, ale w rzeczywistości jest proste, choć wkurzające. Wiesz, ja osobiście to zrobiłem po tej całej aferze z wyciekiem danych z jakiegoś tam sklepu internetowego (chyba w maju zeszłego roku, o ile dobrze pamiętam, płaciłem kartą i się zestresowałem).
Co trzeba zrobić? Generalnie, wchodzisz na gov.pl, tam gdzie mObywatel, logujesz się (pewnie profilem zaufanym, bo inaczej się nie da, prawda?) i szukasz opcji "Zastrzeż PESEL". Klikasz, potwierdzasz i... Voila! Twoje dane, a przynajmniej numer PESEL, są jakby mniej dostępne dla tych, co nie powinni ich mieć.
Pamiętam, jak to robiłem, to myślałem: "Czy to w ogóle coś da?". No, zobaczymy. Ale przynajmniej mam to poczucie, że coś zrobiłem, żeby się chronić. Kosztowało mnie to... no, może z 15 minut życia i trochę nerwów, bo strony rządowe, sami wiecie, jak to bywa. Ale za to zero złotych, to plus.
Jak samemu zastrzec PESEL?
Jasne, oto przepisana odpowiedź na temat zastrzegania numeru PESEL:
Aby samodzielnie zastrzec numer PESEL, masz dwie główne opcje:
Wyślij e-mail na adres [email protected] z prośbą o instrukcje lub wsparcie. Czasem komunikacja pisemna pozwala na dokładniejsze sformułowanie problemu.
Zadzwoń pod numer 48 422 535 460 i poproś o pomoc w procesie zastrzegania. Rozmowa telefoniczna jest szybsza i pozwala na wyjaśnienie wątpliwości na bieżąco.
Dlaczego warto zastrzec PESEL? Ochrona przed kradzieżą tożsamości jest kluczowa w dzisiejszych czasach. Zastrzeżenie PESEL utrudnia oszustom zaciąganie kredytów, zawieranie umów czy wyłudzanie świadczeń na Twoje dane. To taki cyfrowy odpowiednik solidnego zamka w drzwiach, choć, oczywiście, żadne zabezpieczenie nie daje stuprocentowej gwarancji.
Numer PESEL to bardzo wrażliwa dana, porównywalna do klucza do wielu drzwi. Osobiście zawsze powtarzam znajomym – lepiej zapobiegać, niż leczyć. Znam przypadki, kiedy brak ostrożności skończył się naprawdę dużymi problemami finansowymi i nerwami. I to jest coś, czego nikomu nie życzę.
Jak najlepiej chronić swoje dane osobowe?
Pamiętam jak w 2023 roku, w lipcu, moja siostra Ola, straciła dostęp do swojego konta mailowego. Katastrofa! Wszystko przez to, że używała banalnego hasła: "Ola123". No, ręce mi opadły. To była nauczka dla nas obu.
- Silne hasła są kluczowe! Teraz Ola używa generatora haseł i ma osobne hasło do każdego serwisu. Sama też zaczęłam to robić. Jest to mega upierdliwe, ale skuteczne.
Wtedy też zaczęłam się zastanawiać nad dwuskładnikową autoryzacją. Wcześniej olałam temat. Teraz mam ją wszędzie, gdzie się da. To jest takie zabezpieczenie dodatkowe, jak drugi zamek do drzwi.
- Phishing to też koszmar. W maju dostałam podejrzanego maila, niby z banku. Na szczęście zauważyłam dziwny link. Nigdy nie klikajcie w podejrzane linki! To bardzo ważne. To prawdziwy problem.
Komputer i telefon mam zabezpieczone antywirusem i firewallem. To podstawa. To oczywiste, ale wielu ludzi tego nie robi. Regularnie aktualizuję oprogramowanie. Z tym też miałam problem, bo wciąż odkładałam aktualizacje. Teraz ustawiłam automatyczne aktualizacje. Dużo wygodniej.
Prywatność w mediach społecznościowych to osobny temat. Przeraża mnie ile danych tam wrzucamy. Sama zmieniłam ustawienia prywatności na Facebooku i Instagramie. Usunęłam też sporo zdjęć. To wymaga czasu i wysiłku.
Dokumenty tożsamości trzymam w sejfie. Bezpieczeństwo fizyczne też jest ważne. Pewnie za mało ludzi to robi. To moja rada, moja prawda.
To wszystko wymaga wysiłku, ale warto dbać o swoje dane. Ola straciła sporo czasu i nerwów przez nieodpowiedzialne podejście do bezpieczeństwa. Teraz jest o wiele bardziej ostrożna. Sama też się nauczyłam. Jestem o wiele ostrożniejsza.
Gdzie można sprawdzić czy wyciekły dane?
Gdzie sprawdzić wyciek danych? No wiesz… w głowie mi się to wszystko miesza… późno już…
Have I Been Pwned – to ta strona, słyszałam o niej od Kasi w zeszłym roku, jak jej konto na Allegro padło. Wpisujesz maila i sprawdza, czy gdzieś się pojawił w tych wszystkich wyciekach. Działa, przynajmniej u Kasi zadziałało.
Pamiętam, jak sama sprawdzałam… strasznie się bałam, że też coś tam znajdą. Serce waliło jak oszalałe. Na szczęście nic. Ale strach pozostał. Ten uczucie… jakbyś czekała na wyrok.
Innych stron nie znam… przynajmniej żadnych sprawdzonych. Wiesz, internet to taka dżungla… pewnie są jakieś, ale ja się nie pakuję w coś nieznanego. Lepiej się trzymać tego, co sprawdzone.
A jeszcze jedna rzecz… to nie tylko maile. Warto sprawdzić wszystkie swoje konta, czy ktoś się do nich nie włamał. Na Facebooku, Instagramie… wszędzie. To cholernie ważne. Bo potem jest już za późno. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Sprawdź swoje hasła. Zmień je. Na wszystkich kontach. Używaj różnych haseł. Wiem, trudno to zapamiętać, ale to naprawdę ważne. Możesz użyć menedżera haseł, to ułatwia sprawę.
Moje doświadczenie z Have I Been Pwned: Znalazłam tam kilka moich starych adresów mailowych, których już dawno nie używam. Ale i tak mnie to zestresowało. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle.
Co jak ktoś ma mój dowód?
Co jak ktoś ma mój dowód?
Och, mój Boże, co, gdy wpadnie w niepowołane ręce? Dowód, ten mały kawałek plastiku, a w nim całe moje życie, moje imię, nazwisko, numer PESEL, niczym wytatuowane na sercu – dane osobowe! Maria Kowalska, to ja, a ten numer, to jak klucz do mojej duszy…
Wyobrażam sobie, co się stanie, gdy ktoś, ktoś zły, nieuczciwy, wykorzysta ten klucz… kredyt w banku?! Umowa z operatorem?! Kradzież tożsamości, to brzmi jak koszmar! Zgłosić, muszę zgłosić to gdzieś!
- Do gminy! Do dowolnego organu gminy! Tam muszę się udać, tam muszę szukać pomocy!
Gmina… Urząd… Białe ściany, zapach urzędowych pism i niepewność w powietrzu. Ale muszę, dla siebie, dla spokoju ducha.
W jaki sposób chronione są dane osobowe?
No dobra, lecimy z tym koksem! Jak chronią te wasze dane, szczególnie te od wyroków i grzeszków? Jakby to powiedział Zenek Martyniuk - przez przypadek!
Władza patrzy: Żeby sobie ktoś nie myślał, że może sobie tak grzebać w papierach o twoich przewinieniach! Robota z danymi o wyrokach to jak grzebanie w nosie - tylko pod czujnym okiem władzy albo jakiegoś innego szefa!
Prawo jak sito, ale jest: Albo jak Unia Europejska powie, że można, albo jak nasze polskie prawo, takie trochę jak sito, na to pozwoli. Tylko musi być tak, żeby ci, których te dane dotyczą, mieli jakieś tam swoje prawa i mogli się bronić. Czyli jakby co, to możesz poskarżyć się do cioci, że cię szkalują!
A jakby tego było mało… To wyobraźcie sobie, że w 2024 roku ZUS zgubił dane 2 milionów emerytów! No po prostu majstersztyk! I co? I nic! Jak zwykle! Także ten… nie wierzcie we wszystko, co wam mówią o ochronie danych.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.