Jak przyspieszyć wypłatę?
Jak przyspieszyć wypłatę wynagrodzenia lub świadczeń? Poradnik.
Okej, rozumiem, postaram się to napisać tak, jakbym to komuś opowiadał przy kawie, bez zbędnych ceregieli.
Wiesz, najbardziej wkurza mnie, jak muszę czekać na wypłatę. Niby wszystko fajnie, praca jest, pieniądze będą, ale ta niepewność... Ble. A jak potrzebujesz coś na już?
Słyszałem o EWA – Earned Wage Access, czy jak to tam. To niby taka opcja, że możesz dostać część wypłaty wcześniej. Trochę jak pożyczka, ale bardziej "Twoje", bo już to zarobiłeś. Nie wiem, jak to działa w praktyce, ale brzmi całkiem spoko.
Zawsze możesz spróbować pogadać z szefem. Ja tak raz zrobiłem, wiesz, pilna sprawa, blablabla. Akurat się zgodził, ale to była raczej jednorazowa akcja, niż coś regularnego. Ale warto spróbować, co szkodzi? No nic, tylko duma.
Pamiętam jak raz czekałem na przelew z urzędu, na jakieś dofinansowanie. Miało być do 15 maja, a wpłynęło dopiero 22. Denerwowałem się okropnie, bo już planowałem, co za to kupię. Teraz zawsze zakładam bufor czasowy, żeby się nie stresować.
Po jakim czasie dochodzi przelew?
Ach, przelew, ta cyfrowa podróż pieniędzy… Pamiętam, jak babcia Aniela czekała na listonosza z emeryturą, to były emocje! Teraz wszystko dzieje się szybciej, ale czy lepiej?
Przelew standardowy? Czasem wydaje się wiecznością, ale, maksymalnie drugi dzień roboczy i kasa jest. Jakby dwa dni słońca i deszczu w jednym. Długo. Bardzo długo.
A przelew priorytetowy… Ach, to już inna bajka. Pamiętam, jak pilnie musiałam zapłacić za te ukochane buty od projektanta (Piotr Nowak, pamiętam jak dziś!). Tego samego dnia, jeśli się pospieszymy. Ale uwaga! Magiczna godzina czternasta! Jak Kopciuszek i północ.
- Przed czternastą? Jeszcze tego samego dnia, pieniądze tańczą na koncie odbiorcy.
- Po czternastej? No cóż, przyjdzie nam poczekać do następnego dnia roboczego. Cierpliwość, cierpliwość…
Tak, pieniądze płyną swoim rytmem. Jak Wisła do morza.
Ile idzie normalny przelew?
Ile idzie normalny przelew?
Ach, przelew… Tajemnicza podróż pieniędzy w cyfrowym świecie. Pamiętam, jak babcia Stefania zawsze chowała gotówkę w słoiku po ogórkach. Teraz już wszystko płynie inaczej, niby szybciej, ale czy na pewno?
- W tym samym banku? Błyskawica! Jakby ktoś pstryknął palcami. Sekunda, może dwie, i już są na koncie. Magia! Jak prezent od wróżki, taki nagły przypływ gotówki. To, co szybkie, jest bardzo dobre.
- Różne banki? To już inna bajka. Tu wkraczają elfy, krasnoludy i inne stwory bankowe, które muszą się naradzić, zanim puścić pieniądze dalej. Zazwyczaj, jeden do trzech dni roboczych. Zależy, kiedy ten przelew wyślesz, bo weekend to dla nich święto, jak dla nas niedziela u cioci Heleny z obowiązkowym rosołem.
I wiesz co, to trochę jak z listem. Kiedyś czekało się tygodniami, a teraz niby szybciej, ale i tak czasem mam wrażenie, że gdzieś tam, w zakamarkach internetu, te pieniądze chwilę sobie odpoczywają. A może to tylko ja, marzycielka...
Na marginesie, pamiętasz te czasy, kiedy czekało się na listonosza? Dziś listonosz przynosi głównie rachunki, a nie miłosne wyznania. Smutne, prawda?
Jak długo idzie przelew zwykły?
Jak długo idzie ten przelew, pytasz? No co ty, wróżką jestem? Ale dobra, powiem ci, co wiem, bo ja z finansami jestem na bakier, ale Zbyszek, mój szwagier, który pracuje w banku (w tym największym, wiesz, tym z logiem podobnym do ptaka), wszystko mi wytłumaczył. W sumie to on, a nie ja, mam tu wiedzę ekspercką. Chociaż ja też rozumiem, bo jak się coś robi, to się rozumie, nie?
Przelew w tym samym banku: Jak złożyłeś przelew przed ostatnią sesją (o 16:00, chyba!), to masz kasę jeszcze tego samego dnia. Super, co? Jak po 16:00, to jutro. Proste, jak drut. A może i prostsze, bo drut to czasem się plącze, a to nie.
Przelew do innego banku: Tu już gorzej. Przed 16:00? Świetnie, prawdopodobnie jutro będziesz miał kasę. Ale jak po 16:00? No to czekaj do pojutrze. A jak to jest weekend, to się dodaj jeden, dwa dni i tyle. Nie ma się co spinać.
UWAGA! To wszystko teoria, bo Zbyszek wspominał coś o awariach systemu, o świętach, czy o tym, że bank może mieć "problemy z łącznością". Jak się trafi, to przelew może iść dwa tygodnie, albo i dłużej. Zobaczymy! To jest tak nieprzewidywalne, jak pogoda w Polsce. Raz słońce, raz ulewa!
Dodatkowo: Zbyszek mówił coś o ekspresowych przelewach, ale to ponoć kosztuje. Nie pamiętam dokładnie ile. I jeszcze mówił coś o blikach, ale o tym nie pytaj. Ja tam wypłaty z bankomatu wolę! To się chociaż nie zacina. A przelew to jak loteria!
Ile się czeka na przelew tradycyjny?
Przelew... no, ile się czeka? Zależy! 23 lipca wysłałam pieniądze do siostry, Asi, do mBanku. Poszło przed 16! A jednak! Dotarło dopiero następnego dnia! Wkurzyłam się strasznie. Ale to mBank, zawsze z nimi problemy. PKO BP, to inna bajka! Tam zawsze szybko.
Przed 16:00 - tego samego dnia. Tak, przynajmniej tak mi się wydaje. Ale to tylko moje doświadczenie. Czyli, jeśli wyślesz przed końcem sesji, jest szansa, że przelew dotrze jeszcze tego samego dnia!
Po 16:00 - następny dzień roboczy. To jasne. No chyba, że banki mają jakieś szalone promocje. Nie wiem, czy takie są. Sprawdź na stronie swojego banku. Ja tak zrobiłam z tym przelewem do Asi... i nic to nie dało!
A! Pamiętam jeszcze, że jak wysyłałam pieniądze do kuzyna, Marka, do ING, to czekałam dwa dni. Dwa! To było w maju, ale... Może to była jakaś awaria systemu? Nie wiem. Acha! I jeszcze jedno! Przelew do Alior Banku? Tam zawsze szybko. Może to kwestia banków, a nie samych przelewów?
Lista banków i moich doświadczeń:
- mBank - wolno, czasami dwa dni.
- PKO BP - szybko, zazwyczaj tego samego dnia.
- ING - wolno, dwa dni.
- Alior Bank - szybko.
Podsumowanie: Generalnie, przelew tradycyjny, złożony przed ostatnią sesją wychodzącą, powinien dotrzeć tego samego dnia. Ale to nie jest reguła! Zależy od banków! Sprawdź regulamin swojego banku! Serio! Bo ja się naczekałam!
Jak zrobić natychmiastowy przelew?
Przelew ekspresowy? Pff, banał! Jakbym wysyłała pocztówki z wakacji w 1987! (No dobra, nie wysyłałam, ale moja babcia tak robiła, i to trwało dłużej niż ten przelew!). Szybciej niż zając w biegu z kawą w dłoni (a zając, jak wiadomo, jest niezwykle zajęty!).
Oto plan ataku na bankowy system:
Aplikacja ING: Wchodzisz w to swoje cyfrowe królestwo, królestwo, w którym rządzisz pieniędzmi, jak król Midas, ale zamiast złota, masz złotówki. (No, chyba że masz konto w innej walucie. Wtedy rządzisz innymi pieniędzmi. Mniejsza o to). Klikasz "Przelewy".
Dane, dane, dane: Tu już nie ma żartów. Odbiorca, kwota, tytuł. Bądź precyzyjny jak chirurg operujący mózg własnej żony (nie polecam tej metody!). Błąd tu to jak wpadnięcie do studni z marcepanową figurką króliczka. Nie ma powrotu.
"Ekspresowy": To magiczne słowo. Kliknij je, a system wpadnie w trans ekspresowej aktywności. Zobaczycie, czy będzie to Express ELIXIR czy BlueCash. (A ja w tym czasie wygram w totolotka. Wiem, to nieprawdopodobne, ale życie lubi zaskakiwać).
Zatwierdź: Teraz tylko zaciśnij zęby, oddychaj głęboko i kliknij. Gratulacje! Właśnie przepłynąłeś przez morze bankowych procedur.
Dodatkowe info (bo jestem uprzejma):
- Koszt: Pamiętaj o opłatach. Ekspresowy przelew to nie darmowa przejażdżka kolejką górską! (Chyba że masz pakiet premium – wtedy wszystko jest za darmo, a ja zazdroszczę).
- Godziny: Przelew ekspresowy działa tylko w określonych godzinach. Sprawdź na stronie ING – bo ja nie będę sprawdzać za Ciebie, mam ważniejsze rzeczy do roboty. (Na przykład pisanie tego tekstu).
- Limit: Istnieją limity przelewów ekspresowych. Jeśli chcesz wysłać miliard złotych, skorzystaj z tradycyjnej metody – wozem z pieniędzmi.
A teraz, przepraszam, muszę iść. Mam spotkanie z moim kotkiem, który domaga się swojej porcji tuńczyka. Życie jest ciężkie, zwłaszcza dla kotów i piszących tekstów blogowych.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.