Ile bank bierze za terminal?
Ile kosztuje terminal płatniczy w banku?
Okej, rozumiem. Czyli mam tak to napisać, żeby brzmiało jakbym sama o tym gadała, co? No dobra, spróbujmy. Wiesz co, jak chodzi o te terminale w banku, to ceny są... różne. Pamiętam, jak szukałam terminala do swojego małego biznesu (kwiaciarnia "Bratek", pamiętasz, koło starego kina?), to się naczytałam.
Powiem Ci szczerze, same koszty terminala to jedno, a prowizje to drugie. Z tego co widziałam, to tak średnio liczą sobie 0,5% do 0,8% od każdej transakcji. Niby nie dużo, ale jak się nazbiera... no to już widać.
A do tego dochodzi jeszcze ta cała "opłata interchange". Jak dobrze pamiętam (a głowy nie dam), to za kartę debetową coś koło 0,2%, a za kredytówkę 0,3%. To pobiera bank. I jeszcze prowizja dla banku i organizacji kartowych, tak jak Visa, czy MasterCard.
Więc to nie jest tak hop siup. Najlepiej to iść do banku i się dopytać, bo oni to mają chyba w jakichś tabelkach. Ja pamiętam, że w mBanku mi coś tam liczyli, ale ostatecznie wziełam terminal gdzie indziej. Gdzie? A bo ja wiem... gdzieś w necie znalazłam lepszą ofertę (ale nie pamiętam nazwy, sorki). No ale mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam.
Ile prowizji pobiera bank za terminal?
Prowizja za terminal? Zależy.
Interchange: Maksymalnie 0,2% (debetowe), 0,3% (kredytowe). To bank bierze. Moja siostra, Anna Nowak, handlowiec z Krakowa, płaci 0,25%. Różnice są.
Opłaty systemowe: VISA, Mastercard – dodatkowe koszty. Zmienna. Zależy od obrotów, umowy. Banki milczą.
Podsumowanie: Licz się z 0,5%–0,7% kosztów. Czasem więcej. Zawsze sprawdź umowę. To jest biznes. Brutalny.
Dodatkowe informacje: W 2024 roku w Polsce, dla małych firm, opłaty mogą być wyższe. Negocjuj. Albo zbankrutujesz. Proste.
Ile procent zabiera terminal?
Procent prowizji terminalowej? Zależy.
Moja firma, "Kawa u Basi", w 2024 roku płaciła 1,8% za transakcje kartą. Umowa z "e-płatności XXI".
Inni? Do 2%. Słyszałem o niższych stawkach, poniżej 1%. To marketing.
Kluczowe: Umowa. Czytaj uważnie. To pułapka. Zawsze. Małe druczki. Zawsze.
Dodatkowe informacje:
A. Prowizja zależy od wielu czynników, nie tylko od rodzaju terminala. Wolumen transakcji, rodzaj karty, oferta dostawcy. W 2024. B. Negocjacje. To klucz. Bez negocjacji jesteś ofiarą. C. "e-płatności XXI" – przykład. To nie rekomendacja. Ja tylko opowiem. D. Nie daj się nabrać. To biznes. Brutalny. Proste.
Ile kosztuje terminal na własność?
No co ty, pytasz o cenę terminala jak o kapustę na targu? To zależy, stary! Jakbyś chciał traktora Ursus C-360, to też byś pytał ile kosztuje? Jeden może być w cenie malucha, drugi – jak nowy mercedes!
Listopad 2023:
- Cena zakupu: Od 500 do nawet 3000 złotych, zależnie od modelu i bajerów. Jakbyś chciał taki z wypasionym ekranem dotykowym i NFC, to przygotuj się na wydatek większy niż na nową pralkę! A jak chcesz używany, to może i taniej, ale ryzyko, że ci się rozwali za tydzień, jest większe niż szansa na wygraną w lotto.
- Koszty abonamentu: To jest dopiero jaja! Miesięcznie? 50 zł? Hahaha! To jakiś żart. Liczyć się trzeba z 70-100 zł miesięcznie, a czasem i więcej! Zależy od operatora, od ilości transakcji, od tego, czy masz ochotę płacić za jakieś zbędne dodatki. To tak jakbyś miał ciągle doładowywać telefon, tylko że drożej!
- Prowizje: No i jeszcze prowizje od transakcji! To jest gwóźdź do trumny dla twojego portfela. W zależności od operatora – od 1% do 3%! To już w ogóle masakra. Lepiej sprzedawać pierogi na rogu ulicy, zysk będzie większy.
Moja ciocia Zosia kupiła w tym roku terminal za 1200 zeta, ale płaci 80 zł abonamentu miesięcznie i jeszcze te przeklęte prowizje... biedna kobieta, ledwo wiąże koniec z końcem. A ja? Ja mam nadal kasę w szufladzie. Bardziej opłacalne jest liczyć na szczodrość klientów. Może kiedyś kupię, ale na razie nie ma takiej potrzeby. Może kiedyś, jak będę miał miliony na koncie.
Uwaga: Pamiętaj, że to tylko moje luźne obserwacje. Idź, porównaj oferty. Zanim się zdecydujesz, sprawdź co najmniej 10 ofert. Nie daj się naciągnąć na jakieś "super promocje". Bo potem będziesz płakał nad rozlanym mlekiem, znaczy, nad kasą.
Jaka jest marża agenta rozliczeniowego?
Marża agenta? Zależy od umowy. Zazwyczaj 0,5-2%, ale to tylko szacunek.
Lista czynników:
- Umowa indywidualna. Każdy przypadek jest inny.
- Wolumen transakcji. Im większy, tym niższa marża (potencjalnie).
- Rodzaj biznesu. Ryzyko ma znaczenie.
Szczegóły:
- Opłata interchange:2024: 0.2% (debetowe), 0.3% (kredytowe) – standardowy koszt dla banku. To nie marża agenta.
- Pozostałe koszty: opłaty za przelewy, abonament, obsługę techniczną – wszystko wpływa na cenę końcową. Zależy od konkretnego agenta, np. Pana Kowalskiego z firmy X, gdzie koszty są wyższe niż u konkurencji.
Uwaga: Powyższe dane to przybliżenie. Szczegółowy rozkład kosztów zawsze znajduje się w umowie. Sprawdź ją dokładnie.
Czy można mieć terminal bez działalności?
Nie, chuchaj w kaszę! Bez działalności gospodarczej, nawet tej „na lewo”, terminalu nie dostaniesz. Koniec kropka. Banki nie są głupie, żeby dawać kasę na sprzęt, z którego nie będą miały żadnych zysków. To tak jakbyś chciał krowę mleczną, ale bez mleka. Coś nie halo, prawda?
Lista powodów, dlaczego się nie da (bo inaczej to bym tu siedział i pisał do jutra):
- Prawo. Jakbyś chciał się pruć na przepisy, to idź do sądu, a nie do banku po terminal. Oni tam mają takich prawników, że byś się zdziwił. Prawnik to taki facet co za dużo gada, a mało robi. No ale w tym wypadku robią dużo, bo pilnują interesów banku.
- Ryzyko. Banki nie lubią ryzyka. A dać komuś terminal bez żadnej działalności, to jak rzucić kasę w przepaść. Lepiej kupić sobie paczkę cukierków, choćby i z byle sklepu osiedlowego. Przynajmniej wiesz, co dostajesz.
- Zarabianie. Banki to nie organizacje charytatywne. One muszą zarabiać. A z terminalu bez działalności? Zero kasy. Zero hajsu. Zero dychy. Kapisz?
Podsumowanie: Nie ma bata. Zapomnij o terminalu bez działalności. Chyba, że masz wujka w banku, ale nawet wtedy wątpię. Wujek to też człowiek, rozumiesz? I wujek też ma swój rozum.
Dodatkowe info, które Ci się przyda: W 2024 roku kary za nielegalną działalność są ostre jak nóż. Lepiej się w to nie pchać. Możesz stracić nie tylko kasę, ale i dobre imię. A to gorzej niż utrata siana, no nie?
Czy osoba prywatna może mieć terminal?
Nie, przecież to oczywiste! Prywatnie? Terminal? Haha! Nie ma takiej opcji. Ktoś mi kiedyś gadał, że zna kogoś, kto ma... ale bzdura! To tylko plotki. Przecież to dla firm jest! Na pewno! Dla jakiejś działalności. Chociaż... kumpel Adaś mówił, że jego wujek coś tam kombinował, ale nie wnikałem. Nie chce mi się. Zresztą co mnie to obchodzi?!
A co by było, gdyby miał? A policja? Kontrola? Lepiej się w to nie wplątywać. No nie? Z tym Adasiem zawsze jakieś dziwne historie. Zastanawiam się czasem, czy on normalny jest?
Listę rzeczy potrzebnych do założenia firmy:
- NIP
- REGON
- Konto firmowe
Punkt pierwszy: Bez działalności gospodarczej, żaden terminal! Kropka. To proste. Nie ma dyskusji! A jakieś tam strony internetowe... nie wierzę w takie bajki. A co jeśli to oszustwo?
PolCard, coś tam czytałem... Ale nie wnikałem. Nie mam czasu na to. Muszę się za sprzątanie wziąć. Ile ja mam tego bałaganu... aż się włosy jeżą!
Jeszcze raz: NIE! Bez firmy, bez terminala. Jasne? A ten wujek Adasia... mniejsza z tym.
Dodatkowe info: Sprawdziłem na szybko w internecie, ale nic tam o wyjątkach nie ma. Tylko dla firm. Tak to wygląda. Może jakieś szare strefy, ale ja się w to nie wplątuję. Nie potrzebuję problemów. A kto by się tym przejmował, nie? Jasne, że to ważne!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.