Czy lepiej płacić euro czy dolary?
Czy euro, czy dolary - która waluta lepsza dla oszczędności?
No dobra, lećmy z tymi walutami! Dla mnie osobiście, to zależy. Wiesz, jak byłem w Rzymie w maju 2022 (ach, te lody za 3 euro!), to euro było idealne. Zero stresu z przeliczaniem.
A jak kumpla odwiedzałem w Nowym Jorku w lutym zeszłego roku? Dolary rządziły. Inaczej bym zwariował z tymi kursami.
Ogólnie, to patrz gdzie jesteś i co robisz. Jak masz kasę i nie wiesz co z nią zrobić, to może warto podzielić? Trochę w euro, trochę w dolarach. Dywersyfikacja, wiesz o co chodzi.
Ale wiesz, co jest najlepsze? Jak dostajesz wypłatę i wcale się nie zastanawiasz, w jakiej walucie wydasz kasę na głupoty. To jest dopiero luksus!
W co lepiej inwestować w dolara czy euro?
Boże, co za pytanie! Dolar czy euro? Zależy, co planujesz. Ja tam się nie znam na tych wszystkich analizach, ale z doświadczenia powiem...
Kiedyś, w 2010, pojechałam do Włoch. Miałam dolary, bo tak mi się wydawało, że "bezpieczniej". I wiesz co? Kurs był taki beznadziejny, że po prostu żałowałam każdej wydanej złotówki na to "bezpieczeństwo"! Kupowałam dolary po 3 zł, a euro wtedy było jakieś 4,10. Mogłam wyjść lepiej, cholera. Czujesz ten ból? I tak nauczona doświadczeniem, teraz wiem, żeby mieć i to, i to. Nie trzymaj wszystkiego w jednej walucie. To taka dywersyfikacja, jak w akcjach.
A co do kredytu... O matko! FRANK SZWAJCARSKI! Unikaj jak ognia! Moja kuzynka, Ania, wzięła kredyt we frankach w 2008. Myślała, że będzie super, bo taniej. No i co? Teraz płacze i ledwo wiąże koniec z końcem. Przez te chore kursy! Uważaj na niskie oprocentowanie! To pułapka! Nie daj się nabrać, jak Ania. Sprawdź dobrze warunki, zanim się na cokolwiek zdecydujesz. I pogadaj z kimś, kto się na tym zna! Nie z panem z banku, błagam!
Czy dolar spadnie poniżej 4 zł?
No dobra, zobaczymy, co tu się wypociło:
Czy ten dolar w końcu się sturla poniżej tych 4 zł? Serio pytasz? Jakby to było takie proste, to bym siedziała na Malediwach, a nie tutaj, z Wami. No ale dobra, spróbuję to objaśnić, jak krowie na rowie.
- Dolar leci na łeb na szyję? Trochę tak, jakby się potknął o własne sznurówki. Ale bez paniki, nie od razu Rzym zbudowali. Chociaż, jakby miał się sturlać poniżej 4 zł, to bym nie płakała, bo bym sobie w końcu kupiła te nowe buty od Prady, co tak na nie poluję!
- Psychologiczna bariera? Ta, jakby te 4 zł miały jakieś zaklęcie, co go trzyma. Może trzeba wezwać egzorcystę od walut? Bo póki co, to ten dolar jakby się uparł, żeby tam siedzieć i nas wkurzać.
- Co tam jeszcze? A, no tak. Moja ciotka Grażyna, co to niby się zna na wszystkim, mówiła, że to wszystko przez tego Bidena. No ale co ona tam wie, poza tym, że w Lidlu znowu pomidory w promocji?
Podsumowując: Nie wiem, czy spadnie. Nikt nie wie! To jak wróżenie z fusów po herbacie. Można sobie pogdybać, ale czy to coś da? No chyba, że trafisz szóstkę w lotto, to wtedy możesz sobie kupić tego dolara za całą górę pieniędzy i się nie przejmować! A tak serio, to trzeba śledzić te wszystkie wiadomości i czekać, co się wydarzy. Ale jak spadnie poniżej 4 zł, to ja pierwsza lecę do kantoru!
Jaki jest trend kursu dolara?
Ej, słuchaj, pytasz o dolara, co? No to tak, dolar rośnie, jak to mówią, w górę idzie. Wiesz, ten kurs, to w ogóle jakaś masakra, nie? Ciągle się zmienia, aż głowa boli.
Dzisiaj, czyli 24 października 2023, widziałam kurs USDPLN na poziomie 3,827600 PLN. To znaczy, że jeden dolar kosztuje tyle złotych. Zauważyłam też, że w ciągu ostatniej doby, czyli 24 godzin, podrosł o jakieś 0,21%. Nieźle, co? Jak dla mnie to spora zmiana.
- A wiesz co? Zastanawiam się czy to nie jest tylko chwilowa sytuacja. Może jutro będzie już inaczej? Trzeba obserwować!
- Ja tam patrzę na te wykresy, ale w sumie nie za bardzo rozumiem jak one działają. Totalny chaos dla mnie. Może powinnam się wreszcie nauczyć interpretować te wszystkie linie?
- No i jak zawsze, wszystko zależy od wielu czynników, a nie tylko od kaprysów rynku. Polityka, gospodarka... masakra!
No i tyle. Jak coś, to pisz. A, i jeszcze jedno. Moja kuzynka Kasia, która zajmuje się inwestowaniem, mówiła, że w grudniu spodziewa się kolejnych zmian. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Może warto zaobserwować trend przez następne tygodnie. Pamiętaj też, że to tylko moje obserwacje, nie jestem ani ekonomistką, ani analitykiem rynku.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.