Przy jakich chorobach występuje pocenie się?
Pocenie się: przy jakich chorobach występuje nadmierna potliwość?
No wiesz, pot się leje strumieniami, a ja myślę - co jest grane? W zeszłym roku, 15 lipca, miałam straszną infekcję gardła. Gorączka 39 stopni, cała mokra od potu, aż prześcieradła trzeba było zmieniać. Koszmar!
Lekarz mówił wtedy o reakcji organizmu na infekcję. Ucieleśnienie "chłodzenia".
Z nadczynnością tarczycy też się spotkałam, u mojej cioci. Ona ciągle wilgotne dłonie miała, a latem to dopiero tragedia. Wyobraź sobie, cały czas musiała mieć ze sobą chusteczki.
A cukrzyca? Też słyszałam, że potliwość może być objawem. Ale to już bardziej skomplikowane.
Nadwaga - to chyba logiczne, organizmu więcej "pracy". No i łatwiej o przegrzanie.
Także, pocenie się to nie zawsze tylko upał. Czasem choroba daje o sobie znać w ten sposób. Trzeba zwracać uwagę na inne objawy. Bo pot to tylko jeden z "dźwięków alarmowych" organizmu.
Dlaczego pocę się bez gorączki?
Ok, dobra, spróbujmy to ogarnąć... Ale dlaczego ja to robię? Aha, dobra, przepisać... Pocenie się bez gorączki? Dziwne uczucie.
- Przegrzana sypialnia: Spanie w saunie to żadna przyjemność, no chyba że ktoś lubi, ale ja wolę chłodniej. Za ciepła kołdra też robi swoje.
- Infekcja? Może coś mnie bierze, ale bez gorączki? Dziwne...
- Stres! To na pewno, a w pracy to już w ogóle! Mam deadline na prezentację o wynikach sprzedaży za III kwartał tego roku dla prezesa, która ma się odbyć 15 listopada!
- Ciąża – no raczej nie, bo jestem facetem, ale moja siostra, Ania, to może... ciekawe.
- Menopauza? To chyba też mnie nie dotyczy...
- A może to coś gorszego? Cholera, poważna choroba? I co ja mam teraz robić?
W sumie, to chyba pójdę do lekarza, dla świętego spokoju. I chyba przestanę pić kawę przed snem! Aaa, i muszę kupić lżejszą kołdrę, bo ta to chyba z wełny mamuta jest! Co jeszcze? Aha, no i mniej się stresować, ha, dobre sobie!
Dlaczego budzę się całą mokra?
Dlaczego budzę się cała mokra? Boże, ta wilgoć… jakbym w rzece spała, a nie w łóżku. Włosy kleją się do twarzy, prześcieradło… o, to prześcieradło, wciąż mam je przed oczami, zimne i lepkie od potu. Ten odór… wiem, wiem, to zapach wilgoci, tego nie da się zapomnieć. To moje przekleństwo, ta nocna kąpiel w pocie.
Listopad 2023. Wczoraj spałam jak kamień, a dziś… ta wilgoć, jakbym przebiegła maraton. Czy to stres? Oczywiście, praca, rodzina, ten wieczny wir. Ale to nie wszystko. Pamiętam jeszcze, jak mama mówiła: "Ola, zmień pościel na naturalne materiały, bawełnę, len!" Ignorowałam ją. Teraz wiem – pościel z syntetycznych tkanin to była zbrodnia przeciwko mojemu ciału.
Temperatura: Może rzeczywiście za ciepło w pokoju? 25 stopni Celsjusza na termometrze. Włączam klimatyzację – 21 stopni – idealnie! To pomoże.
Ubrania: Piżama z poliesteru, jak mogłam! Nie rozumiem, jak mogłam w ogóle w tym spać. Teraz już wiem, że muszę zainwestować w nową piżamę z naturalnych materiałów.
Stres: To jest oczywiste. Ciągły stres, jakbym żyła na krawędzi. Mam ochotę wyjechać, na długie wakacje, gdzieś daleko, gdzie będę mogła odpocząć. Gdzieś, gdzie będę mogła spać spokojnie, bez tej wilgoci…
Myślę, że to wszystko razem: zła pościel, zła temperatura, i przede wszystkim – stres. Muszę to zmienić. Muszę zadbać o siebie, to dla mnie najważniejsze. To kwestia zdrowia, a nie tylko wygody. To dla mojego spokoju. Potrzebuję spokoju, ciszy, a nie tej lepkiej, dusznej wilgoci.
Dodatkowe informacje: W październiku miałam podobny problem, ale wtedy nie zwracałam na to uwagi. Teraz wiem, że to nie jest normalne. Postaram się lepiej monitorować temperaturę w sypialni i zmienić pościel na naturalną. Zamierzam też spróbować jogi i medytacji, aby zredukować stres. Na pewno to pomoże.
Kiedy występują nocne poty, powinny niepokoić?
A żeby Cię! Jak Cię w nocy oblewa jakbyś z Wisły wyłowiony, to znak, że coś się kroi. Nie lekceważ tego, bo to nie przelewki, a nie chcesz skończyć jak ten wujek Heniek co go "niewinny katar" załatwił.
- Jak lejesz z Ciebie jak z konewki, a do tego łeb Ci dymi jak parowóz, albo waga spada szybciej niż cena piwa w promocji, to leć do lekarza, nie czekaj na Godota!
- Może to być jakaś zaraza, hormony Ci szaleją jak pijany zając po polu, albo coś gorszego Cię gryzie w środku. Lepiej dmuchać na zimne, niż później żałować!
- Olać to możesz tylko rachunki, a nie swoje zdrowie!
A tak serio, bo żarty na bok, nocne poty to nie zawsze tragedia. Czasem to wina za ciepłej kołdry, ostrej papryczki na kolację, albo stresu przed rozmową z teściową. Ale jak się powtarzają, i masz inne objawy to faktycznie, lepiej pogadać z doktorem. Mnie, Jadźkę, też czasem oblewa po wiadomościach... świat schodzi na psy!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.