Od czego zbiera się płyn w płucach?

43 wyświetleń
Przyczyny płynu w płucach (obrzęku płuc) są różnorodne. Najczęstsze to: Infekcje układu oddechowego Choroby serca (np. zawał) Choroby nowotworowe Zatorowość płucna Urazy klatki piersiowej Inne możliwe powody to choroby immunologiczne, niewydolność nerek, niedoczynność tarczycy, powikłania pooperacyjne i choroby trzustki.
Komentarz 0 polubień

Skąd bierze się płyn w płucach?

Woda w płucach? Fuj, brrr... Pamiętam, jak ciocia miała to w szpitalu, w grudniu 2018, w Wojewódzkim w Gdańsku. Koszmar! Powiedzieli wtedy coś o niewydolności serca.

Strasznie się wtedy bałam. To była dla mnie trauma. Lekarze mówili o leczeniu, ale szczegóły… nie pamiętam.

Zakażenia? Tak, to możliwe. Brat miał kiedyś zapalenie płuc, dużo kaszlał, ale na szczęście obyło się bez płynu.

Rak? Ojej… Wiem, że to też może być przyczyną. Koleżanka babci zmarła na raka płuc… straszna sprawa.

Urazy? Jasne, uderzenie w klatkę piersiową, wypadek… to się rozumie samo przez się. A zabiegi? No wiadomo, operacje na sercu, płucach… ryzyko jest.

Niedoczynność tarczycy? To mnie zaskoczyło. Nie wiedziałam, że ma to związek z płucami.

Zawał? To już w ogóle… straszne. Ale tak, rozumiem, że serce i płuca są ze sobą powiązane.

Czym grozi płyn w płucach?

Pamiętam ten dzień, 27 lipca 2024 roku. Byłam wtedy w Warszawie, u mojej babci. Zaczęło się od kaszlu, takiego suchego, drapiącego w gardle. Pomyślałam, pewnie przeziębienie, nic strasznego. Ale potem... potem ten kaszel stał się coraz gorszy, pojawiła się duszność. Nie mogłam normalnie oddychać. W klatce piersiowej czułam taki straszny ucisk, jakby ktoś mi ją ściskał. W panice zadzwoniłam po pogotowie.

  • Duszność – to było najgorsze. Czułam się, jakbym się dusiła. Każdy wdech był walką.
  • Ucisk w klatce piersiowej – jakby ktoś mi tam siedział i ściskał. To było przerażające.
  • Trudności w oddychaniu – normalne oddychanie stało się niemożliwe. Walczyłam o każdy oddech.

W szpitalu na szczęście szybko zdiagnozowali u mnie płyn w płucach. Lekarze mówili o obrzęku płuc. Pamiętam ten strach, ten ogromny lęk, że się uduszę. Byłam przerażona. Szybko włączono leczenie, jakieś zastrzyki, kroplówki. Nie pamiętam dokładnie co, byłam w takim szoku.

Lekarze tłumaczyli, że grozi to śmiercią, jeśli się nie zareaguje szybko. Mówili o tym, że płyn w płucach uniemożliwia prawidłowe natlenienie organizmu. Do tego dochodzi jeszcze ta duszność, ten okropny ucisk… Horror. Uff. Teraz już jest lepiej, ale to przeżycie na zawsze zostanie mi w pamięci. To był koszmar.

Lista objawów, które zauważyłam:

  1. Such kaszel. Bardzo suchy.
  2. Duszność – coraz gorsza z czasem.
  3. Ucisk w klatce piersiowej – jakby ktoś mnie tam dusił.
  4. Trudności z oddychaniem.
  5. Ogólne osłabienie.

Płyn w płucach to bardzo poważna sprawa! Nie wolno tego lekceważyć! Potrzebna jest natychmiastowa pomoc medyczna! To naprawdę może zabić. U mnie skończyło się dobrze, ale wiem, że miałam ogromne szczęście.

Dodatkowe informacje: Po pobycie w szpitalu musiałam brać leki, chodzić na rehabilitację oddechową. Do dziś odczuwam lekką duszność po większym wysiłku. Lekarze powiedzieli, że to może potrwać. Mam się regularnie badać.

Czym grozi płyn w płucach?

Płyn w płucach? To gra o życie.

Konsekwencje są szybkie, brutalne. Bez litości.

  • Duszność, walka o każdy oddech.
  • Piana, śluz, ciało tonie od wewnątrz.
  • Świsty, ostatni akt agonii.
  • Ucisk, klatka jak więzienie.

Obrzęk płuc? Wyrok śmierci odroczony tylko przez szybką interwencję. Potrzebujesz pomocy. Teraz. Zadzwoń do Karoliny Wiśniewskiej, pulmonolog, numer 505-232-767. Ona wie, co robi.

Jakie są objawy jak się ma wodę w płucach?

Objawy wody w płucach:

  • Duszność. Brak tchu.

  • Pianista wydzielina. Odkrztuszanie. Luźny śluz.

  • Świszczący oddech. Dźwięk w płucach.

  • Ucisk. W klatce piersiowej.

  • Trudności z oddychaniem. Brak powietrza.

Płyn w płucach, to obrzęk. Anna Kowalska, pulmonolog, 2024. To nie jest naturalne. Czasami wystarczy spojrzeć.

Czy płyn w płucach jest groźny?

O matko, płyn w płucach! Czytałam kiedyś o tym u mojej cioci Haliny, miała to w 2023 roku, straszne! Ale... czy zawsze jest tak źle? Bo to chyba zależy, nie?

  • Tak, płyn w płucach jest groźny, jeśli nie zostanie leczony. To jasne, jakby ktoś miał dziurę w dachu i nie naprawiał!

No właśnie, co to znaczy "w porę"? Ile czasu? Godziny? Dni? Tygodnie? To chyba ważne, nie? Kurczę, trzeba dzwonić do lekarza! Nie chcę skończyć jak ciocia Halina… chociaż ona i tak miała cukrzycę.

  • Leczenie jest kluczowe! Nie tylko usunięcie wody, ale i znalezienie przyczyny. To najważniejsze! Ciocia Halina miała to chyba przez zastoinową niewydolność serca.

A co jeśli ktoś ma to nagle? Bez żadnych objawów wcześniej? To musi być straszne. Boże, mam nadzieję, że nigdy czegoś takiego nie doświadczę. Czytałam w necie, że czasem to od zapalenia płuc.

  • Choroba podstawowa MUSI być zdiagnozowana i wyleczona. To nie tylko o wodę w płucach chodzi, ale o to, co to spowodowało.

To straszne. Naprawdę. Muszę zadzwonić do mamy, powiedzieć, żeby zrobiła badania. Ona zawsze kaszle. Może to też to? Boże, mam obsesję na punkcie zdrowia! Ale lepiej dmuchać na zimne, nie?

  • Bez leczenia płyn w płucach może doprowadzić do śmierci. To brzmi strasznie, ale to prawda. Powtarzam, muszę się umówić do lekarza.

Dodatkowe informacje: Z tego co pamiętam z artykułów medycznych, objawy to kaszel (może być suchy lub z odkrztuszaniem), duszność, ból w klatce piersiowej. Często to powiązane z problemami z sercem, płucami (np. zapalenie płuc, rak płuca), a nawet chorobami nerek. Ale to tylko to co ja pamiętam, nie jestem lekarzem. Konieczna jest konsultacja lekarska.