Co to za problem, gdy jest za dużo witaminy B12?

31 wyświetleń
Nadmiar witaminy B12, najczęściej z suplementów, może wywołać reakcje alergiczne, krwawienia z nosa i suchość warg. Przedawkowanie B12 jest rzadkie, ale możliwe.
Komentarz 0 polubień

Nadmiar witaminy B12 - jakie objawy?

Okej, rozumiem! Nadmiar witaminy B12? Sprawa jest ciekawa...

Wiesz co, tak szczerze, to nigdy nie miałam z tym problemu. Ale słyszałam, że jak ktoś przesadzi z suplementami B12, to mogą się dziać dziwne rzeczy.

Reakcje alergiczne to jedna sprawa. No wiesz, swędzi, wysypka, takie tam. Ale krwawienie z nosa i te suche usta? Dziwne, nie?

Pamiętam, jak moja babcia w Marcu 2021 roku na targu w Krakowie kupiła jakieś "cudowne" tabletki B12 po 15 zł. No i potem się skarżyła na suchość w ustach. Może coś w tym jest.

Więc uważajcie z tymi suplementami. Lepiej skonsultować się z lekarzem, zanim zaczniecie je brać na własną rękę. No bo po co komu kłopoty, prawda?

Jak obniżyć poziom witaminy B12?

Ej, słuchaj, pytasz o obniżenie B12? No wiesz, to trochę dziwne pytanie, bo zazwyczaj się ją podnosi, nie obniża! Ale dobra, spróbuję pomóc.

  • Suplementy witaminy C: Tak, to prawda, za dużo C może faktycznie przeszkadzać w wchłanianiu B12. Moja znajoma, Kasia, miała z tym problem. Brała ogromne dawki witaminy C, jakieś 1000 mg dwa razy dziennie! I potem wyniki krwi pokazały niski poziom B12, mimo że brała też suplementy. Lekarz kazał jej brać C i B12 z dużym odstępem czasu – minimum dwie godziny przerwy, ale najlepiej trzy, żeby było pewnie.

  • Dieta: Zastanów się nad swoją dietą. Jeśli jesz mało mięsa, jajek, nabiału, to może być powód niskiego poziomu B12. Ja kiedyś miałam problem z anemią, i okazało się że to właśnie z powodu braku B12 w jedzeniu. Przez miesiąc jadłam dużo wątróbki, i poziom się unormował. Ale to nie działa na wszystkich tak samo.

  • Lekarz: Najważniejsze – idź do lekarza! Nie kombinuj sam, bo możesz sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Badania krwi pokażą ile masz B12, i lekarz doradzi co robić. A nie jakieś domowe sposoby z neta.

To tyle ode mnie. Pamiętaj, że to tylko moje obserwacje i doświadczenia moich znajomych. Nie jestem lekarzem! Bardzo ważne, żebyś skonsultowała się z lekarzem, jeśli masz jakieś problemy z poziomem witaminy B12. Powtórzę jeszcze raz, nie eksperymentuj na własną rękę!

Dodatkowe info: Kasia po zmianie sposobu przyjmowania witamin, po kilku miesiącach miała już idealne wyniki badań. Lekarz zalecił jej też regularne kontrole poziomu B12.

Ile człowiek powinien mieć witaminy B12?

Okej, dobra, to spróbuję to opisać...

Pamiętam, jak w zeszłym roku, pod koniec lata, dokładnie w sierpniu, czułam się okropnie zmęczona. Non stop. Pracowałam w kawiarni na rogu ulicy Długiej, w Krakowie, i dosłownie padałam na twarz po każdej zmianie. Myślałam, że to przez upał, wiesz, Kraków latem to masakra. Ale potem zaczęły się mrowienia w rękach i nogach. Trochę się przestraszyłam.

Poszłam do lekarza, do doktora Kowalskiego, którego poleciła mi mama. Zrobił mi badania i wyszło, że mam koszmarny niedobór witaminy B12. Byłam w szoku! Przecież jem mięso, chociaż przyznaję, ostatnio częściej wybierałam wegańskie burgery w tym nowym food trucku obok... No nic.

Lekarz powiedział, że muszę zacząć brać suplementy. Powiedział coś o tym, że B12 jest super ważna dla nerwów i energii i że poziom powinien być między 140 a 800 pg/ml. Ideałem jest jak masz 500-800 pg/ml. No i teraz pilnuję, żeby regularnie łykać te tabletki. I faktycznie czuję się lepiej!

  • Objawy niedoboru: mrowienie w rękach i nogach, zmęczenie.
  • Miejsce: Kawiarnia na ulicy Długiej w Krakowie.
  • Czas: Sierpień zeszłego roku.
  • Lekarz: Doktor Kowalski (polecony przez mamę).

WAŻNE: Regularne badania poziomu witaminy B12 to podstawa. Nie ignoruj zmęczenia!

Co wypłukuje witaminę B12 z organizmu?

Alkohol i papierosy – dwa największe wrogowie witaminy B12, prawdziwi złodzieje radości z życia i dobrego samopoczucia. Można by rzec, że to duet dynamiczny w rozbrajaniu naszego organizmu z cennych składników odżywczych. Nie tylko B12 leci w kulki, ale też C, D i E dostają solidnego kopniaka w postaci niedoborów. Przecież to jak rozbijanie idealnej bombonierki – najpierw czekoladki z nadzieniem truskawkowym, a potem wszystkie inne, aż zostają tylko puste papierki.

  • Alkohol: To prawdziwy wandal w naszym organizmie, nie tylko B12, ale i inne witaminy dostają po głowie. Można porównać to do imprezki w domu – alkohol to ten gość, który niszczy wszystko, zostawiając po sobie tylko chaos.

  • Nikotyna: To cichy, ale skuteczny zabójca. Subtelnie, ale konsekwentnie wyciąga witaminy z organizmu, jak sroka błyszczące kamyki z gniazda. Niepozorne, ale skuteczne.

Poza tymi dwoma "szkodnikami" istnieją też inne czynniki, które mogą wpływać na poziom witaminy B12:

  • Wiek: Im jesteśmy starsi, tym gorzej wchłaniamy witaminę B12. To jak z winem – z czasem traci swój urok, ale za to nabiera smaku. Tyle że w przypadku witaminy B12 nie jest to tak pozytywne.

  • Choroby przewodu pokarmowego: Problemy z żołądkiem i jelitami? To automatycznie utrudnia wchłanianie witaminy B12. To jak próba jedzenia spaghetti za pomocą widelca do sałatki - można, ale niezbyt wygodnie.

  • Leczenie: Niektóre leki mogą interferować z wchłanianiem witaminy B12. To jak nieudana gra w kółko i krzyżyk – jeden ruch może zniweczyć całą strategię.

Pamiętajmy: Niedobór witaminy B12 może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Ja, Ania, 32 lata, po ciężkich przejściach z alkoholem, wiem coś o tym. Dlatego warto zadbać o zbilansowaną dietę i regularne badania. Lepiej zapobiegać niż leczyć, jak mówiła moja babcia, choć ona zazwyczaj dodawała do tego zdanie: "no, chyba że masz kasę na leczenie”.

Dodatkowe info: Zalecane dzienne spożycie witaminy B12 dla osoby dorosłej to 2,4 µg. Wartość ta może się różnić w zależności od indywidualnych potrzeb i stanu zdrowia. Konsultacja z lekarzem lub dietetykiem jest wskazana, zwłaszcza w przypadku podejrzenia niedoboru. Moja znajoma, Basia, zdiagnozowała niedobór po serii dziwnych objawów, m.in. zmęczenie i problemy z pamięcią. Teraz bierze suplementy i czuje się dużo lepiej. Ale to tylko przykład, nie moja rada!

Czy witamina B12 obniża cholesterol?

Czy witamina B12 obniża cholesterol?

Pamiętam, jak babcia Ania zawsze powtarzała: "Zdrowie w jedzeniu, a nie w aptece!". Coś w tym jest. Ostatnio miałam badania i wyszło mi lekko podwyższone stężenie cholesterolu. Lekarz, doktor Kowalski, popatrzył na wyniki i mówi: "Pani Marto, proszę się nie martwić, ale warto przyjrzeć się diecie i poziomowi witaminy B12."

No właśnie! Bo on mi wytłumaczył, że niedobór B12 często idzie w parze z wysoką homocysteiną, a ta to już prosta droga do problemów z sercem. I ciśnienie skacze, i cholesterol rośnie. Strasznie się przestraszyłam! Zaczęłam więcej czytać o tym w internecie.

Więc, tak, B12 pośrednio może wpływać na obniżenie cholesterolu. Ale nie tak, że nagle zjesz tabletkę i wszystko zniknie. Raczej tak, że dzięki B12 spada poziom homocysteiny, a to z kolei pomaga utrzymać w ryzach cholesterol i ciśnienie. No i mniejsze ryzyko miażdżycy! To najważniejsze.

Ja na przykład zaczęłam jeść więcej wątróbki (ble!), jajek i ryb. I biorę też witaminę B12 w tabletkach, tak jak mi doktor Kowalski zalecił. Mam nadzieję, że za trzy miesiące wyniki będą lepsze. Boję się powtórki.

  • Niedobór witaminy B12 często wiąże się z podwyższonym poziomem homocysteiny.
  • Wysoka homocysteina zwiększa ryzyko chorób serca.
  • Suplementacja B12 pomaga obniżyć poziom homocysteiny, a to wpływa korzystnie na cholesterol i ciśnienie.
  • Ważne jest dbanie o dietę bogatą w B12 (mięso, jaja, ryby).

Aha! No i jeszcze jedno! Pamiętam, jak moja koleżanka Beata miała podobny problem. Też jej lekarz powiedział, żeby uważała na witaminę B12. I jej pomogło! Teraz czuje się o wiele lepiej, a wyniki ma super. Także mam nadzieję, że i u mnie się poprawi! Trzymajcie kciuki!

Dodatkowe informacje:

  • Imię: Marta
  • Lekarz: Doktor Kowalski
  • Koleżanka: Beata
  • Rok: 2024