Kto ustala wysokość odszkodowania?
Kto ustala wysokość odszkodowania? No właśnie, kto?! To pytanie wciąż mnie dręczy. Oficjalnie? Starosta, tak, tak, wiem. Ale to tylko taki papierowy tygrys, co? Pamiętam, jak babcia miała zabrane pola pod autostradę. Odszkodowanie? Ha! Starosta podpisał papiery, a babcia została z groszami, które ledwie starczyły na nową ławkę na ogródku, a ona miała tam całe swoje życie. Serce mi pękało, jak słuchałam jej rozpaczy. Czy to jest sprawiedliwe? A gdzie jest ta cała ochrona dla właściciela, o której się pisze? W jakich przepisach? Bo ja ich nie widzę. Chyba, że są tak skomplikowane, że tylko prawnik jest w stanie je rozszyfrować. A prawnik to kolejny koszt, i to nie mały, co? No, żeby nawet myśleć o jakiejkolwiek walce o prawdziwą cenę... Czułam się wtedy, jak w jakiś gigantycznej maszynerii, która miażdży i nie zastanawia się nad ludzkim losem. Ile razy słyszałam, że jakieś badania pokazują, że średnia jest taka, a taka... Ale to tylko liczby na papierze. A co z uczuciami? Co z lata pracy? Z wdziękiem związanym z tym miejscem? Tego się nie wyceni. To jest nie do wyliczenia.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.