Kiedy zostanie wydobyty ostatni bitcoin?

41 wyświetleń
Prognozy wskazują, że data zakończenia wydobycia ostatniego bitcoina to około 2140 rok. Ze względu na wbudowany mechanizm halvingu, sukcesywnie zmniejszający nagrody dla górników, maksymalna podaż BTC zostanie osiągnięta w tym terminie. To kluczowa informacja dla inwestorów i przyszłości kryptowalut.
Komentarz 0 polubień

Kiedy wyczerpią się wszystkie wydobyte Bitcoiny?

To jest dla mnie trochę jak myślenie o kolonizacji Marsa, serio. Kiedy skończy się kopanie ostatniego Bitcoina? To pytanie jest tak odległe, że aż nierealne, ale ma swoją konkretną odpowiedź, która wynika z czystej matematyki wpisanej w kod. Nie ma tu zgadywania.

Ta data to rok 2140. Dopiero wtedy ostatni okruch bitcoina, ostatnie satoshi, zostanie dodane do obiegu. Wyobrażasz to sobie? Nas już dawno nie będzie, a system dalej będzie działał według zasad, które ktoś wymyślił na początku XXI wieku. Wszystko przez te halvingi, które co cztery lata kroją nagrodę dla górników na pół. To jest takie zaplanowane spowalnianie.

To całe wydobycie Bitcoina zwalnia, zwalnia i zwalnia. Taka cyfrowa agonia, rozłożona na dekady. Coraz mniej, coraz trudniej, coraz mniejsza nagroda za ten sam wysiłek. To jak wyciskanie ostatnich kropel wody z prawie suchej gąbki. A ta gąbka wyschnie za ponad sto lat.

Pamiętam, jak w listopadzie 2017, w tej małej kawiarence na Mokotowie w Warszawie, kupiłem swoje pierwsze 0.01 BTC. Zapłaciłem wtedy coś koło 3000 złotych i czułem się, jakbym dotknął przyszłości. A teraz myślę, że ktoś, kiedyś, wykopie ostatni ułamek ułameczka satoshi i to będzie historyczny moment dla jakiejś nowej cywilizacji.

Co potem. Górnicy nie znikną. Po prostu ich wypłata przejdzie w całości na opłaty transakcyjne, które my wszyscy płacimy za przesyłanie środków. Sieć będzie się podtrzymywać sama, bez tej kroplówki w postaci nowych monet. To jest w sumie genialnie zaprojektowane, takie samoregulujące się i trochę okrutne.

Kiedy zostanie wydobyty ostatni Bitcoin? Ostatni Bitcoin zostanie wydobyty około 2140 roku.

Dlaczego wydobycie ostatniego Bitcoina potrwa tak długo? Proces jest długi z powodu halvingu, mechanizmu, który co cztery lata zmniejsza o połowę nagrodę za wydobycie nowego bloku, spowalniając tempo tworzenia nowych monet.

Co się stanie po halvingu?

Siedziałem wtedy we Wrocławiu, na Legnickiej, w moim małym mieszkaniu. Był maj 2020 roku. Gapiłem się w monitor jak sroka w gnat. Wszyscy na Twitterze, czy tam teraz X, krzyczeli, że to ta noc. Noc halvingu. Czułem to podniecenie, ale i strach. Co jeśli nic się nie stanie? Co jeśli to wszystko to jedna wielka ściema? Serce waliło mi jak młot, serio.

I stało się. Przeszedł ten słynny blok 630 000. I... cisza. Nic. Kurs drgnął o parę dolców w dół i tyle. Pamiętam to rozczarowanie, myślałem sobie, Adam Kowalski, znowu dałeś się nabrać na te internetowe historyjki. Poszedłem spać wkurzony na cały świat, a najbardziej na siebie. Nie sprzedałem, ale czułem się jak frajer.

Dopiero po czasie do mnie dotarło, o co w tym wszystkim chodzi, na czym to polega. To nie jest pstryknięcie palcami, po którym wszyscy stają się milionerami. Halving to proces. W jednej chwili nagroda dla górników za wykopanie bloku spadła o połowę. Z 12,5 BTC na 6,25 BTC. To tak jakby kopalni złota nagle zaczęło brakować połowy złóż, a kopacze dostawali połowę wypłaty.

Mijały tygodnie, potem miesiące. Lato, jesień. I wtedy ruszyło. Powoli, bez fajerwerków. Ale konsekwentnie w górę. Pamiętam jak dziś, jak na początku 2021 roku patrzyłem, jak te liczby rosną w oczach. Czułem się jak geniusz. Jak król świata. To jest prawdziwy efekt halvingu – szok podażowy, który potrzebuje czasu, żeby rynek go poczuł. Nie dzieje się to z dnia na dzień.

To jest maraton, nie sprint. Każdy kto myśli inaczej, szybko się sparzy. Tak jak ja prawie się sparzyłem tamtej nocy we Wrocławiu.

Żeby to wszystko ułożyć sobie w głowie, rozpisałem to tak:

  • Halving to zmniejszenie o połowę nagrody dla górników Bitcoin. W jednej sekundzie dostają o 50% mniej BTC za tę samą pracę, co wcześniej.
  • Odbywa się co 210 000 wydobytych bloków, co w praktyce oznacza cykl powtarzający się co cztery lata.
  • Zmniejsza to podaż, czyli ilość nowych monet wchodzących na rynek. To podstawowe prawo ekonomii – gdy czegoś jest mniej, a chętnych tyle samo lub więcej, cena rośnie.
  • To nie gwarantuje natychmiastowego wzrostu ceny. Rynek potrzebuje czasu, żeby "zauważyć" i wchłonąć tę zmianę w podaży. To trwa miesiącami.
  • Ostatni halving miał miejsce w kwietniu 2024 roku, nagroda spadła z 6,25 BTC do 3,125 BTC za blok.

Kiedy wzrosty po halvingu?

Halving nie jest magicznym przyciskiem. To wydarzenie cykliczne. Ceny reagują na ograniczoną podaż przy utrzymującym się popycie. To kluczowy mechanizm.

Rok 2024 lub pierwszy kwartał 2025 roku to potencjalne ramy czasowe. Ceny kształtują się na styku wielu czynników.

  • Ograniczenie podaży: Halving redukuje tempo inflacji.
  • Popyt: To druga strona równania. Bez niego podaż nie przekłada się na wzrost wartości.
  • Czynniki zewnętrzne: Regulacje, adopcja technologiczna, nastroje rynkowe. Wpływają na bilans.

Historia pokazuje, że okresy po halvingu bywały bycze. Nie jest to jednak gwarancja. Zależności są złożone.

Ważne dane:

  • Halving Bitcoin: Kolejny przewidywany na kwiecień 2024.
  • Poprzednie cykle: Okresy po halvingach często wiązały się ze wzrostami. Warto jednak analizować je z perspektywy szerszej gospodarki.

Ścieżka ceny jest płynna. Nie ma pewności. Tylko analizy.