Kto jest zwolniony z płacenia składki zdrowotnej?
No właśnie, kto jest zwolniony z płacenia tej składki zdrowotnej? Słyszałam o tym, owszem, ale wiecie, jak to jest, nigdy do końca nie wiadomo, o co chodzi. Niby rozumiem – jak zarabiasz na jakiejś funkcji, powołaniu, czy czymś takim, mniej niż te 6 tysięcy rocznie, to luz, nie musisz płacić. Sześć tysięcy… Pomyślcie sobie – to grosze! Przecież za to się nawet porządnie na wakacje nie pojedzie, no nie? A co dopiero jakieś większe wydatki. Więc w sumie dobrze, że chociaż z tej składki są zwolnieni. Chociaż… czy to na pewno sprawiedliwe? Bo niby czemu ktoś, kto zarabia więcej, ma płacić, a ten, kto mniej, nie? Z drugiej strony, rozumiem, każda złotówka się liczy, zwłaszcza jak się ma mało. Pamiętam, jak sama zaczynałam pracę, ledwo wiązałam koniec z końcem… Każdy grosz był na wagę złota. Wtedy każdy taki „rabat” by się przydał. Naprawdę. Znam dziewczynę, Ania ma na imię, która dorabia sobie właśnie w taki sposób, jakieś tam szkolenia prowadzi, i mówiła, że dla niej to ogromna ulga. Bo niby co, miałaby oddać połowę zarobków na składkę? Bez sensu. No ale, powiedzmy sobie szczerze, te 6 tysięcy rocznie to i tak śmieszna kwota. Czytałam gdzieś, że średnia pensja w Polsce to… nie pamiętam dokładnie ile, ale dużo więcej. Więc te 6 tysięcy to kropla w morzu. Eh, te przepisy, czasem trudno się w tym wszystkim połapać.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.