Jak liczone jest wynagrodzenie miesięczne?
Wynagrodzenie miesięczne oblicza się dzieląc stawkę miesięczną przez liczbę godzin do przepracowania w danym miesiącu. Otrzymaną stawkę godzinową mnoży się przez liczbę godzin nieobecności. Wynik odejmuje się od wynagrodzenia miesięcznego.
No dobra, to spróbujmy się wgryźć w to, jak to właściwie jest z tym naszym miesięcznym wynagrodzeniem. Bo wiecie, czasem patrzę na ten pasek wypłaty i myślę sobie: “Serio? Tak to działa?”.
Więc, jak rozumiem, bazowo to jest tak, że dzielą naszą całą, miesięczną wypłatę przez liczbę godzin, które mamy w danym miesiącu wyrobić. Czyli, powiedzmy, masz umowę na 4000 zł miesięcznie i w styczniu trzeba przepracować 160 godzin (tak strzelam, żeby było prościej). Dzielimy 4000 przez 160 i wychodzi nam… 25 zł za godzinę? No, powiedzmy.
Ale co się dzieje, jak się zachoruje albo weźmie urlop na żądanie? No właśnie! Wtedy zaczynają się schody. Bo, z tego co czytam, tę stawkę godzinową (te nasze 25 zł, pamiętacie?) mnożą przez liczbę godzin, których nie przepracowaliśmy. I… uwaga, uwaga… ten wynik ODEJMUJĄ od naszej podstawowej wypłaty. Czyli, jakbym wzięła jeden dzień wolnego (8 godzin), to od tych moich 4000 zł zabierają 200 zł (8 godzin x 25 zł).
Trochę to bez sensu, nie? No bo rozumiem, że jak się nie pracuje, to się nie zarabia. Ale żeby tak od razu, bez litości? Pamiętam, jak raz, lata temu, byłam chora i leżałam w łóżku z gorączką. I potem, jak zobaczyłam ten pasek wypłaty, to miałam jeszcze większą gorączkę ze złości. Człowiek ledwo zipie, a oni jeszcze mu kasę obcinają!
Zresztą, słyszałam kiedyś taką historię od koleżanki. Ona pracowała w jakiejś korporacji, gdzie mieli tak skomplikowany system obliczania premii i potrąceń, że nikt niczego nie rozumiał. Dosłownie. I raz, przez pomyłkę, wypłacili jej za mało. Niby się zorientowali i dopłacili, ale ile nerwów ją to kosztowało, to tylko ona wie.
Więc tak to wygląda. Nie wiem, czy to sprawiedliwe, czy nie. Chyba zależy od pracodawcy i od umowy. Ale jedno jest pewne: warto wiedzieć, jak to działa, żeby potem nie mieć niespodzianek. A może wy też macie jakieś “ciekawe” historie związane z wypłatami? Podzielcie się!
#Miesięczne#Obliczenia#WynagrodzeniePrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.