W którym dniu nadpłacać kredyt?

27 wyświetleń
Optymalny termin nadpłaty kredytu to dzień płatności raty – minimalizuje to odsetki. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Ostatecznie, data nadpłaty ma niewielkie znaczenie, bank nie naliczy podwójnych odsetek. Nadpłata kredytu opłaca się zawsze, gdy masz nadwyżkę środków i chcesz skrócić okres kredytowania lub zmniejszyć koszty odsetek. Sprawdź indywidualne warunki w swoim banku.
Komentarz 0 polubień

Kiedy najlepiej nadpłacać kredyt, aby zminimalizować koszty i odsetki?

Okej, to lecimy z tym kredytem! Kiedy najlepiej go nadpłacać, żeby bankier nie wyciągnął od nas za dużo kasy? Z mojego doświadczenia wynika, że liczy się systematyczność, a nie konkretna data.

Wiesz, kiedyś myślałem, że nadpłata w dzień raty to jakiś trik, żeby uniknąć "podwójnych" odsetek. Ale prawda jest taka, że bank i tak wszystko przeliczy. Ważne, żeby w ogóle nadpłacać, nawet małymi kwotami!

Bo widzisz, sam nadpłacałem kredyt hipoteczny w ING Banku Śląskim. I wiesz co? Nie zauważyłem żadnej różnicy, czy wpłacałem kasę 15-tego (dzień raty), czy 16-tego. Po prostu kapitał był mniejszy i odsetki też. Proste!

I kiedy to się opłaca? Zawsze, jeśli masz wolne środki. Wtedy szybciej pozbędziesz się długu i odetchniesz pełną piersią. Mówię ci, to uczucie bezcenne.

Czy nadpłacać kredyt w dniu raty?

A jo cie kręce! Nadpłacać kredyt w dzień raty? No, niby tak, ale bez spiny! Jakby to powiedziała moja babcia Genowefa: "Nie każdy kurnik to pałac!".

Czemu niby w dzień raty?

  • Zero odsetek: Podobno wtedy banki nie liczą ci odsetek jakby dwa razy. Tak jakbyś chciał dwa razy skosić trawnik za jedną robotę!
  • Nie zawsze da się tak zrobić: Nie każdy bank ma taką opcję, co jest trochę jak szukanie igły w stogu siana. Zależy od banku widzimisię!
  • Dzień nie gra roli? Jakby się tak głębiej zastanowić, to i tak bank cię nie oszuka, bo odsetki to odsetki. Nie naliczą dwa razy, chyba że trafisz na jakiegoś cwaniaka z wąsem!

Co jeszcze warto wiedzieć?

  • Pamiętaj, żeby sprawdzić umowę kredytową: Tam masz wszystko czarno na białym! Albo i nie, bo te umowy piszą chyba kosmitami.
  • Zadzwoń do banku: Pogadaj z konsultantem, może akurat trafi się jakiś ogarnięty. Tylko nie daj się wkręcić w jakieś dodatkowe ubezpieczenia!
  • Zrób to przez internet: Najprościej i bez wychodzenia z domu, chyba że lubisz stać w kolejkach jak za komuny.

PS: Ja tam wolę trzymać kasę w skarpecie pod poduszką. Przynajmniej wiem, że bank jej nie zwinie! A tak serio, to nadpłacaj kredyt kiedy ci wygodnie, ale nie zapomnij o przyjemnościach życia! Trzeba żyć, a nie tylko spłacać!

Czy data nadpłaty kredytu ma znaczenie?

No jasne, że ma znaczenie! Jakbyś kasę w błoto wyrzucał, jak zrobisz to byle jak!

  • Kiedy to robić? Zaraz, ale to zaraz po zapłaceniu raty! Wtedy banksterzy liczą odsetki od mniejszej sumy. Proste jak drut, nie?
  • Dlaczego to ważne? Wyobraź sobie, że masz górę długu, a każda nadpłata to jak szpadel, którym z tej góry skubiesz. Im wcześniej skubiesz, tym mniej masz do skubania w przyszłości!

A tak w ogóle, to wiesz, że moja ciotka Grażyna nadpłacała kredyt zawsze w piątek trzynastego? Mówiła, że na złość bankowi! No, Grażyna to jest dopiero numer! A tak serio, to sprawdź w umowie, czy bank nie ma jakiś haczyków. Bo wiesz, oni to lubią! I nie daj się naciągnąć na jakieś dodatkowe opłaty za nadpłatę, bo to już przegięcie pały!