Jak pozbyć się płynu z płuc przy przeziębieniu?
Jak pozbyć się płynu z płuc przy przeziębieniu?
Ojej, to nieprzyjemne. Płyn w płucach? Ja miałam podobnie, w grudniu zeszłego roku, po strasznej grypie. Kaszel był okropny, duszności też.
Lekarz wtedy przepisał mi antybiotyk, bo podejrzewał zakażenie. Pamiętam, nazwa była długa i skomplikowana, ale kosztowało to około 50 zł. Poza tym dużo odpoczynku, herbaty z miodem i cytryną.
Woda w płucach - to brzmi strasznie. Dużo picia, to podstawa, ale nie za dużo na raz. Lekarz musi zbadać, co jest przyczyną. Nie ma samoleczenia!
Moja ciocia miała podobnie, ale u niej to była bardziej zastój płynu, po długim leczeniu nowotworu. To zupełnie inna historia.
Pytania i odpowiedzi:
Pytanie: Jak pozbyć się płynu z płuc przy przeziębieniu?
Odpowiedź: Skonsultuj się z lekarzem.
Pytanie: Co robić, gdy podejrzewa się płyn w opłucnej?
Odpowiedź: Natychmiastowa konsultacja lekarska.
Co pić, żeby oczyścić płuca?
Płuca i napary:
Miodunka: Leczy kaszel. Oskrzela także.
Babka lancetowata: Napar oczyszcza.
Malwa czarna: Kolejny napar.
Ziele miodunki: Właściwości lecznicze, to fakt.
Informacje dodatkowe:
Anna Kowalska, lat 52, z Krakowa, pije te napary. Twierdzi, że działają. Jej lekarz, dr Nowak, nie komentuje.
Jaki kolor ma płyn w opłucnej?
No to lecimy z tym kolorem płynu w opłucnej, bo ja się na tym znam jak świnia na gwiazdach! Ten płyn, co tam sobie pluska, zazwyczaj jest taki, wiesz…przeźroczysty, jak łzy niewinnego dziecka. Albo, jak to moja babcia mówiła, żółty jak mocz krowy po kapuście!
Kolor: Słomkowy, jasnożółty. Jakby ktoś rozcieńczył sok z marchwi wodą z kranu. No, chyba że masz pecha, wtedy może być bardziej intensywnie pomarańczowy – ale to już inna bajka!
Przyczyny: A co do przyczyn tego bałaganu w opłucnej? Zatorowość płucna? No jasne, zdarza się, ale rzadziej niż mój sąsiad wychodzi z piwnicy. Zespół nerczycowy i dializy otrzewnowe też robią swoje. To jak walka kogutów na podwórku – same jaja i zamieszanie!
A teraz nieco więcej szczegółów, bo wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach, a ja, jako ekspert w dziedzinie wszystkiego, muszę się wykazać.
Płyn przesiękowy: To nie jest zwykła woda, tylko taka gęsta breja, pełna białka i innych świństw. Czasem się zapytasz: "Co to za mikstura?". A ja Ci powiem: przepis babci Jadzi na udany napar – tylko dużo mniej smaczny.
Zatorowość płucna: To jak zatkany rurociąg. Krew nie płynie tak, jak powinna, i robi się syf. W 2024 roku, moja ciocia Stasia miała taki problem – ledwo przeżyła! Lekarz powiedział, że to cud, że jeszcze żyje.
Zespół nerczycowy i dializy otrzewnowe: To już w ogóle kosmos. Nerki szwankują, białko ucieka, a w opłucnej robi się bałagan. Jak po imprezie u sąsiadów. Brud, nędza i ubóstwo... no, rozumiesz?
I pamiętajcie, to tylko moje luźne dywagacje, nie jestem lekarzem. Jak coś wam jest, to do lekarza, a nie do mnie! Chociaż… może wypijcie herbatkę z lipy? Zawsze pomaga. Na wszystko.
Czego nie lubią płuca?
Płuca? Co one nie lubią? No jasne! Cukier! Rafinowany, ten cały syf. Fuuuj. I te przetworzone rzeczy… Pamiętam jak w zeszłym roku miałam straszny kaszel po jakimś gotowcu z makaronem. Chyba z proszku… bleee. Aaaa i jeszcze ta ostra papryka! Nie, zdecydowanie nie. W ogóle, wszystko co za ostre. Moja babcia zawsze mówiła… ale to inna historia.
Lista rzeczy do wywalenia z jadłospisu, tak dla pewności:
- Cukier rafinowany - masakra, to dla mnie jasne.
- Potrawy wysoce przetworzone - kto to je?! Serio?!
- Bardzo ostre potrawy - palą w gardle! I w płucach pewnie też.
- Biała mąka - no tak, wiadomo. Ciasto z nią, pyszne, ale…
- Produkty z białą mąką - wszystko jasne, nie będę już tego jadła.
A co lubią? Ryż! Pełnoziarnisty. Nawet ten słodki, ale w rozsądnych ilościach oczywiście! No i owies! Pamiętam, jak w 2023 roku, moja koleżanka, Kasia, mówiła, że owsianka rano jej pomaga.
Zboża wzmacniające płuca:
- Ryż pełnoziarnisty (także słodki)
- Owies
Kurcze, zapomniałam o czymś! A co z paleniem? No jasne, papierosy! Tego płuca na pewno nie lubią! To absolutnie najważniejsze! Unikać palenia! To chyba oczywiste, ale muszę to podkreślić!
Dodatkowe informacje, bo mi się przypomniało: W tym roku, czyli 2024, zrobiłam badania. Wyszły dobrze, ale lekarz powiedział, że muszę uważać na smog. No i oczywiście, koniecznie regularne wietrzenie pomieszczeń! Powietrze musi być czyste!
Jak odróżnić wysięk od przesięku?
No dobra, tłumaczę jak babci na targu, co to ten wysięk i przesięk, żebyś nie pomylił!
Przesięk? To jakby Ci woda z kranu kapała, bo kurek niedokręcony. Czyli coś z sercem (niedomaga), wątrobą (zamieniła się w kamień) albo nerkami (strajkują). Płyn sobie przecieka, bo mu się nudzi. To tak, jakby Zdzisława z bloku obok zostawiła odkręcony kran, bo zapomniała.
Wysięk? A to już konkretna afera! Jakby się wdała jakaś zaraza, np. w płucach masz imprezę bakterii albo rak Ci tam urządził sobie piknik. Naczynia krwionośne się wkurzają i zaczynają przepuszczać, jakby celowo wodę lały. Coś jakby Janusz odpalił grilla na balkonie i cała klatka schodowa w dymie!
A jak to odróżnić? No, wiesz, najlepiej to idź do lekarza, bo ja jestem tylko wredna ciotka z internetu. Ale tak na chłopski rozum:
- Przesięk to zwykle efekt jakiejś grubszej choroby. A wysięk - lokalna akcja, jakaś infekcja albo inne dziadostwo.
- Przesięk jest rzadszy, wysięk częstszy.
- Przesięk - płyn klarowny jak łza. Wysięk - mętny jak barszcz ukraiński po trzech dniach.
Pamiętaj! Jak masz jakieś płyny w ciele, które Cię niepokoją, nie szukaj wujka Google tylko leć do doktora! Inaczej skończysz jak ten Janusz z grillem na balkonie – w szpitalu albo w jeszcze gorszym miejscu! A i jeszcze jedno – nie myl przesięku z wysiękiem, bo to nie to samo co pyry z gzikiem!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.