Jak można spędzić czas z przyjaciółką?

20 wyświetleń
Z przyjaciółką można: Odkryć nowe smaki, gotując lub odwiedzając restaurację. Nauczyć się razem czegoś nowego (kurs, warsztaty). Zrobić coś szalonego, przełamując rutynę. Zrelaksować się, czytając tę samą książkę i dyskutując o niej. Zadbać o siebie, np. w spa lub na wspólnym treningu. Aktywnie spędzić czas na spacerze, rowerze lub tańcach. Posłuchać ulubionej muzyki i powspominać. Zorganizować maraton filmowy.
Komentarz 0 polubień

No dobra, to jak można tak naprawdę fajnie spędzić czas z przyjaciółką? Bo wiecie, "spotkać się i pogadać" to czasem trochę za mało, prawda? Potrzebujemy czegoś, co naprawdę nas połączy, coś, co zapamiętamy!

  • Odkrywanie smaków - gotując razem, albo waląc do restauracji. Ostatnio z moją Kasią zrobiłyśmy meksykańską ucztę w domu! Oj, nabałaganiłyśmy w kuchni, ale guacamole wyszło obłędne. A tak się zastanawiam, czy nie spróbować kiedyś zrobić własnoręcznie sushi?

  • Nauczyć się czegoś nowego, ale tak razem! Jakiś kurs, warsztaty... No nie wiem, ceramiczne? Albo kurs rysunku? Bo ja to nawet prostej linii nie potrafię narysować, szczerze mówiąc!

  • Zrobić coś szalonego! No wiesz, coś, co wyrwie nas z tego ciągłego "praca, dom, serial". Pamiętam, jak raz z Magdą... dobra, to może za dużo opowiadania, ale powiem tylko, że skończyłyśmy o trzeciej nad ranem śpiewając karaoke w barze, którego nawet nie pamiętam!

  • Relaks z książką. Tak, wiem, brzmi spokojnie. Ale wyobraź sobie: ta sama książka, herbata, koc i potem dyskusja o bohaterach. Czy one na pewno dobrze postąpiły? Co byśmy zrobiły na ich miejscu?

  • Spa, trening... dbanie o siebie! A nie powiem, masaż z gorącymi kamieniami to jest coś, czego dawno nie zaznałam. Może czas to zmienić? Albo głupi, głupi basen, ale żeby nikt nie pływał po nas.

  • Aktywność fizyczna. Spacer, rower, tańce... Ostatnio z Anką pojechałyśmy na rowerach nad jezioro. Niby tylko 20 kilometrów, ale zadyszka była konkretna! No ale widoki... warto było!

  • Muzyka i wspomnienia! Odkurzamy stare płyty i... lecą łzy wzruszenia, wspomnienia o pierwszych miłościach, imprezach... Kto pamięta te hity z lat 90? Boże, jak ten czas leci!

  • Maraton filmowy! Serio, kto nie lubi siedzieć w piżamie, objadać się popcornem i oglądać ulubione filmy? Ja jestem za! Tylko... co wybrać? Komedia romantyczna? Horror? A może coś kompletnie głupiego, żeby tylko się pośmiać?