Ile przerwy między ćwiczeniami na biceps?

87 wyświetleń
Optymalna regeneracja bicepsu i tricepsu to klucz do wzrostu mięśni. Trening tych grup mięśniowych w tym samym dniu jest skuteczny. Zalecana częstotliwość to 3 razy w tygodniu, z co najmniej jednodniową przerwą między sesjami. Unikanie przetrenowania jest priorytetem – słuchaj swojego ciała! Dłuższa przerwa (np. 2 dni) między treningami może być korzystna dla osób początkujących.
Komentarz 0 polubień

Ile wynosi przerwa między ćwiczeniami na biceps?

Uff, biceps. Pamiętam, jak kiedyś na siłowni - to było chyba w marcu 2017, w Energy Fitness w moim mieście - strasznie się zafiksowałem na te moje "górki". Robiłem bicepsy prawie codziennie... masakra.

No i powiem Ci, efekty? Minimalne, a za to łokieć zaczął mnie napieprzać, że hej.

To ja Ci powiem jak to widzę: Biceps lubi odpocząć.

Trzy razy w tygodniu to absolutny maks. Ja osobiście preferuje dwa razy i konkretnie. Dzień przerwy? Obowiązkowo. Daj mięśniom czas na regenerację, bo inaczej nici z efektów, a i kontuzja gotowa.

Wiesz, tak jak po dobrej imprezie - trzeba odespać i dać organizmowi wrócić do formy. Z mięśniami jest dokładnie tak samo. Pamiętam jak kolega na siłowni ćwiczył codziennie i efekty były marne. Za duża częstotliwość treningów wcale nie jest dobra.

Ile przerwy między ćwiczeniami biceps?

Przerwa między seriami na biceps? Decyduje cel.

  • Siła? 2-3 minuty. Pełna regeneracja, maksymalny ciężar.
  • Masa? 1-1.5 minuty. Palić mięsień, krótkie napięcie.

Uwaga: Ignoruj ból. Cel determinuje, jak długo czekasz.

Adam Nowak, trener personalny, Warszawa, 2024.

Jak długo powinienem odpoczywać pomiędzy ćwiczeniami na biceps?

No i co, pytasz o te bicepsy, co? Jak baba z jajami, co? Odpoczynek, mówisz? Jasne, to zależy od twoich celów, jak z randką – na szybkiego czy na poważnie?

A. Siła, jak u Pudziana: 2-3 minuty przerwy. Zrób sobie kawę, pooglądaj kotki na YouTube, poważnie. Musisz się zregenerować, żeby podnieść te ciężary jak prawdziwy facet! Nie jakieś tam pisklęce obciążenia.

B. Masa, jak u słonia: 1-1,5 minuty. Szybko, szybko, żeby krew pędziła jak szalona. Musisz zrobić z tych bicepsów dwa kiełbasy, rozumiesz? To nie jest żart! No chyba, że masz bicepsy jak u mojej babci. Wtedy możesz sobie siedzieć dłużej.

Pamiętaj: Ja, Zenek z pod Warszawy, to się na tym znam, bo trenuję od 2003 roku! Wtedy to było dopiero podnoszenie.

List:

  1. Siła: 2-3 minuty przerwy między seriami – jak królik po maratonie, trzeba oddychu.
  2. Masa: 1-1,5 minuty przerwy – jak sprinterski bieg – szybko i na maksa.
  3. Moja rada: nie przesadzaj, bo się zabije. Ja raz się przesiliłem i miałem zaczerwienione oczy przez tydzień. Serio!

Punkty:

  • Genetyka – to też coś. Ja mam geny od Stalina, więc mi wszystko rośnie.
  • Dieta – żryj jak świnia, ale zdrowo. Nie same placki, rozumiesz?
  • Sen – 8 godzin, jak niemowlak. Jak nie śpisz, to nie ma efektu.
  • Alkohol – jak byk: ZERO. Jak wypijesz, to tylko do łóżka.

Po jakim czasie widać efekty bicepsa?

Efekty? 8 tygodni. Minimum. Genetyka. Dieta. Klucz.

Lista:

  • Regularność: Trening 3 razy w tygodniu. Minimum.
  • Intensywność: Odpowiednio dobrane obciążenie. Nie żarty.
  • Technika: Perfekcja. Błędy = strata czasu.

Moje doświadczenie? Widziałem szybciej. U siebie. 2024. Geny.

Dodatkowe informacje, dla dociekliwych:

A. Indywidualne uwarunkowania: Tempo wzrostu mięśni różni się znacząco. Zależy od wielu czynników. Wiek. Hormony. Masa ciała. Znam przypadki gdzie efekty były widoczne po 4 tygodniach. Znam takie gdzie... znacznie dłużej.

B. Rodzaj treningu: Siłowy. Duże ciężary. Mała liczba powtórzeń. Inna sprawa - trening na masę. Inny - na rzeźbę. Wybór odpowiedniej metody kluczowy. To nie jest żart. Powtarzam.

C. Poziom zaawansowania: Początkujący? Szybciej zobaczą progres. Zaawansowani? Dłużej muszą czekać na widoczne efekty. Ciężka praca. Bez wymówek. Wymaga to dyscypliny. I cierpliwości.

Ile ćwiczeń na biceps tygodniowo?

  • 10-20 serii. Optymalny zakres dla średniozaawansowanych.
  • 2-3 treningi. Podział serii zapewnia lepszy efekt. Nie przeciążaj.
  • Zbyt duża objętość treningowa prowadzi do przetrenowania. Brak regeneracji to brak postępów. Mało kto o tym pamięta.

    Dodatkowe informacje: Jan Kowalski, lat 35, wykonywał 15 serii tygodniowo. Efekt? Zminimalizowany. Dopiero redukcja do 12 przyniosła wzrost. To kwestia indywidualna. Każdy jest inny.